Ponad 19,1 tys. właścicieli aut wyprodukowanych przez południowokoreański koncern Hyundai musi zgłosić się do serwisu na naprawę. Wadliwe okazały się przede wszystkim kie, czyli auta drugiej najpopularniejszej marki w Polsce. W pojazdach może dochodzić do pożarów.


KIA wzywa do serwisu
Jak informuje producent w komunikacie przesłanym do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w kiach może dochodzić do awarii jednostek HECU (hydrauliczno-elektronicznych jednostek sterujących).
– Podstawową przyczyną jest wyciek płynu hamulcowego, który może doprowadzić do zwarcia elektrycznego w trakcie eksploatacji pojazdu, powodując przeciążenie elektryczne w module ABS. Stan ten może spowodować pożar w komorze silnika, niezależnie od tego, czy pojazd jest zaparkowany, czy jest w ruchu. Objawem w pojazdach dotkniętych problemem może być zapalona kontrolka ostrzegawcza awarii (MIL) i/lub kontrolka ABS, a także dym oraz zapach spalenizny wydobywający się z komory silnika i podzespołów HECU – czytamy w komunikacie.
W związku z powyższym problemem do autoryzowanych stacji obsługi muszą zgłosić się właściciele 14 279 egzemplarzy modelu kia rio, które wyprodukowano w Korei Południowej pomiędzy 15 grudnia 2010 r. a 31 marca 2017 r., a które wyposażono w systemy ABS i ESC.
Wadliwa wykryta została także w kiach sorento (kod modelowy XM), które wyprodukowano w Korei Południowej pomiędzy 1 lipca 2010 r. a 21 sierpnia 2014 r. (1318 szt.) oraz w kiach optima (kod modelowy TF), które z południowokoreańskich taśm montażowych zjeżdżały pomiędzy 9 lutego 2010 r. a 23 lipca 2015 r. (1285 szt.).

Jak informuje producent, naprawa będzie polegała na zainstalowaniu nowych bezpieczników o małej pojemności w celu ograniczenia prądu roboczego w płytce obwodu elektrycznego HECU.
Kampania naprawcza Hyundaia
Analogiczna usterka została wykryta także w zarejestrowanych w Polsce hyundaiach. Mowa o modelu genesis coupe, a dokładniej o egzemplarzach wyprodukowanych pomiędzy 16 września 2010 r. a 31 października 2014 r. Na polskim rynku to 55 pojazdów.
Potencjalne usterki wykryto także w innych, popularniejszych modelach z portfolio Hyundaia. To przede wszystkim jeden z najpopularniejszych w Polsce SUV-ów – tucson, a dokładniej tzw. miękka hybryda MHEV NX4.
W pojazdach wyprodukowanych w Czechach pomiędzy 12 września 2022 r. a 7 września 2023 r. może dochodzić do „uszkodzeń wałka rozrządu zaworów wylotowych i połączenia pompy podciśnienia układu hamulcowego”. Awaria może wystąpić wskutek wysokiego momentu obrotowego podczas uruchamiania silnika i objawić się pod postacią gwałtownych szarpnięć podczas jazdy.
Na polskim rynku kampania naprawcza objęła 2200 pojazdów. Naprawy wykonywane w ASO Hyundaia będą polegały na aktualizacji oprogramowania modułu sterującego uruchomieniem silnika.
Wadliwe okazały się także hyundaie i10. W pojazdach wyprodukowanych pomiędzy 27 marca a 20 maja 2024 r. w Turcji może dojść do uszkodzenia zaworu recyrkulacji spalin, co z kolei może doprowadzić do zatrzymania silnika podczas jazdy.
Mechanicy w ASO w ramach kampanii naprawczej będą wymieniać zawory EGR.























































