Gazeta podaje przykłady Heleny Wolińskiej i Salomona Morela, których ekstradycji odawiają Wielka Brytania i Izrael. Zwraca uwagę, że uchwalenie ustawy pozwoliłoby skazanie tych osób nawet w przypadku ich nieobecności w Polsce. Pomysł wprowadzenia trybu zaocznego zgłosił profesor Witold Kulesza, szef pionu śledczego IPN. Kulesza wskazuje, że pozwoliłoby to rozwiązać problem odmów wydania przez niektóre kraje osób, którym IPN zarzuca popełnienie zbrodni komunistycznych. Tryb zaoczny można by także zastosować w przypadku śledztwa katyńskiego. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zainteresował się tą sprawą i po zapoznaniu się z nią nie wyklucza poparcia inicjatywy - pisze "Nasz Dziennik".
naszdziennik/jurczynski/jędras
Źródło:IAR






























































