O firmie United International Trust, w której ręce trafił majątek stoczni z Gdyni i Szczecina, prawie nic nie wiadomo - czytamy w "Rzeczpospolitej". Nieoficjalnie można było dotychczas usłyszeć, że reprezentuje kapitał z Bliskiego Wschodu. Nic jednak nie wiadomo o kondycji finansowej firmy. Minister skarbu Aleksander Grad powiedział "Rzeczpospolitej", że firma zadeklarowała, iż w obu zakładach będzie kontynuowana produkcja stoczniowa. Nie ma jednak żadnej deklaracji pisemnej w tej sprawie, gdyż zgodnie z wytycznymi Komisji Europejskiej, przetarg wykluczał jakiekolwiek preferencje dla inwestorów planujących produkcję stoczniową.
Z informacji zamieszczonych na stronach internetowych formy wynika, że United International Trust zarejestrowana jest na Antylach Holenderskich. Jest to fundusz świadczący usługi zarządcze dla firm chcących uniknąć płacenia w swoich krajach wysokich podatków. Jest też między innymi udziałowcem w firmie Aurelia Energy, też zarejestrowanej na Antylach, która ma udziały w znanej w branży stoczniowej grupie Bluewater - ustaliła "Rzeczpospolita"
"Rzeczpospolita"/iar/mf
Źródło:IAR































































