

Po czwartym z rzędu spadku indeks PMI dla polskiego sektora wytwórczego w czerwcu znalazł się na poziomie zaledwie 50,3 pkt. Taki wynik sygnalizuje wyhamowanie ekspansji trwającej od połowy 2013 roku i wejście w okres stagnacji.
PMI dla przemysłu obniżył się w czerwcu do 50,2 pkt. wobec 50,8 pkt. w maju. Był to rezultat niższy od oczekiwań ekonomistów, którzy spodziewali się wzrostu do 51 pkt. Odczyt tylko nieznacznie wyższy od bariery 50 punktów sygnalizuje stagnację.
Indeks PMI spada od lutego 2014 roku, sygnalizując wyhamowanie wzrostu w sektorze wytwórczym po trwającej od lipca 2013 roku ekspansji. Niedobrze prezentuje się też kompozycja tego wskaźnika: subindeks nowych zamówień wskazał na stagnację, przerywając 12-miesięczną serię odczytów sygnalizujących wzrost. Co gorsza, drugi miesiąc z rzędu malały zamówienia z zagranicy i to w dodatku w szybszym tempie niż w maju.
W drugim kwartale PMI dla Polski ukształtował się na poziomie 51 punktów, co było najniższym odczytem od drugiego kwartału 2013 roku, czyli od początku ożywienia gospodarczego. Takie odczyty są pierwszym sygnałem ostrzegającym przed nadchodzącym szczytem cyklu koniunkturalnego – wzrostu PKB o przynajmniej 4% najprawdopodobniej już nie zobaczymy.
K.K.



































































