REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

RZPolska na pierwszej linii frontu. Wzrastają ataki terrorystyczne Rosji

2026-03-02 07:56
publikacja
2026-03-02 07:56

Międzynarodowe Centrum Przeciwdziałania Terroryzmowi notuje gwałtowny wzrost operacji dywersyjnych Rosji w Europie. Od początku wojny w Ukrainie, rosyjskie służby stoją za co najmniej 151 incydentami - podaje poniedziałkowa „Rzeczpospolita".

Polska na pierwszej linii frontu. Wzrastają ataki terrorystyczne Rosji
Polska na pierwszej linii frontu. Wzrastają ataki terrorystyczne Rosji
fot. Dariusz Szubinski / / FORUM

Najnowszy raport Międzynarodowego Centrum ds. Zwalczania Terroryzmu wskazuje, że od początku wojny w Ukrainie zatrzymano 172 sprawców sabotażu – czyli o 41 więcej niż wykazywał ubiegłoroczny raport. Spośród tych osób, aż 95 proc. to tzw. zwykli obywatele bez formalnych powiązań z rosyjskimi służbami specjalnymi. Podejmują się oni zadań z powodów ekonomicznych - czytamy w raporcie analityków Juliana Lanchesa i Kacpra Rękawka.

Z ustaleń autorów raportu wynika, że Polska pozostaje krajem najbardziej narażonym na ataki ze strony Rosji, następne są Francja, Litwa i Niemcy.

Ponad jedna czwarta nowo zidentyfikowanych incydentów miała miejsce w Polsce, która już wcześniej była najczęściej atakowanym krajem. Raport wskazuje na 31 incydentów. Znaczny wzrost zaobserwowano również we Francji, gdzie zarejestrowano 20 przypadków, za nimi są Litwa i Niemcy po 15 incydentów, następnie Wielka Brytania – 12, Estonia – 11.

„Co ciekawe, stosunkowo niewiele aktów terroryzmu państwowego ze strony Rosji ma miejsce w krajach skandynawskich, które również udzielają Ukrainie znacznego wsparcia” – wskazują w „Rz" Julian Lanches i Kacper Rękawek.

Wakacje na giełdzie

„Incydenty są często związane ze wspieranymi przez Rosję, kanałami Telegram. Podszywając się pod prawicowych ekstremistów, kanały te zachęcały np. mieszkańców Wielkiej Brytanii do przeprowadzania brutalnych ataków na meczety i muzułmanów, a także do podpalania radiowozów w zamian za kryptowalutę lub 2 500 funtów za podpalenie brytyjskiego radiowozu i 100 funtów za filmy z aktami wandalizmu w meczetach. Te same kanały rozpowszechniały również pliki PDF zawierające instrukcje dotyczące konstruowania bomb i projekty broni drukowanej w technologii 3D” – zwracają uwagę w „Rz" Lanches i Rękawek.

Wśród sprawców dominują osoby wywodzące się z państw dawnego ZSRR. Osobną grupą są osoby związanie z grupami pseudokibiców oraz środowiskami skrajnie prawicowymi. Ponad jedna trzecia sprawców uwzględnionych w raporcie, miała wcześniej przeszłość kryminalną, a na swoim koncie od drobnych przestępstw po poważne, w tym zabójstwa. Okazuje się, że więzienia w Rosji stały się ważnym miejscem rekrutacji sabotażystów – informuje „Rz".

„Nowym trendem jest rosnący udział Kolumbijczyków w rosyjskich działaniach sabotażowych, szczególnie w Europie Środkowo-Wschodniej i krajach bałtyckich. Choć przyczyny tego trendu nie są jeszcze do końca jasne, koreluje on ze wzrastającą obecnością Kolumbijczyków na polu bitwy na Ukrainie, zarówno po stronie ukraińskiej, jak i rosyjskiej” – czytamy w raporcie przedstawionym w „Rz". (PAP)

jszt/ sp/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (10)

dodaj komentarz
eobywatel
Skoro powód jest ekonomiczny, może kontrwywiad powinien płacić za zgłaszanie prób werbunku? I to więcej żeby się nie opłacało podkładać bomb.
moravietz
I cyk, przeciazenie sluzb masą fałszywych zgłoszeń, bo ktoś zbierał na piwo i mu zabrakło.
eobywatel odpowiada moravietz
A to nawet lepiej, bo Ci dywersanci się wtedy sami podłożą na talerzu. Śmiało misiu.
samsza
Od początku wojny to chyba 2022 r., a nie 2014 r.
Nigdy nie napiszą konkretnie, tylko jakieś okrągłe zdania generowane przez AI, ludzie tak nie mówią.
meridol
Pewnie raport dotyczył okresu po aneksji krymu, a nie samej wojny z 2022 r. albo ktoś źle zredagował albo AI
kartel
Wojna zaczęła się w 2014 roku. Trzeba czytać ze zrozumieniem. Nikt przecież nie wierzy że zielone ludziki z mundrami i bronią ze skjlepów z bronią w Rosji najechali Ukrainę. Tylko że wtedy tylko pisiory nazywały to wojną a POwcy nie zauwazali agresji.

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki