Już trzeci rok z rzędu Polska odnotowała nadwyżkę w handlu zagranicznym. Jednak jest ona wyraźnie niższa niż w ostatnich dwóch latach.


W 2017 r. wartość eksportu z Polski wzrosła o 8,3 proc., do 870,1 mld zł, a importu - o 10,4 proc., do 868 mld zł - wynika z danych GUS. Dodatnie saldo ukształtowało się na poziomie 2,1 mld zł, w porównaniu do 17,1 mld zł w 2016 r. i 9,9 mld zł w 2015 r. Wyraźnie niższe saldo niż w latach ubiegłych wynika m.in. z wyniku odnotowanego w grudniu. Deficyt był wówczas najgłębszy od 2012 r. - wyniósł blisko 6 mld zł.
Handel zagraniczny wyrażony w walutach obcych rósł jeszcze szybciej - eksport w euro zwiększył się o 10,2 proc., a import o 12,3 proc., a w dolarach odpowiednio o 11,3 proc. i 13,5 proc. W obu przypadkach saldo wyniosło 0,4 mld i było niższe niż przed rokiem (3,9 mld euro i 4,4 mld dol.).
Importowi sprzyjały przede wszystkim wyższe ceny ropy, umocnienie złotego i dobra kondycja polskiej gospodarki, w tym grubsze portfele Polaków. Eksport wspierał natomiast rozkwit w strefie euro oraz poprawa relacji handlowych z Rosją i USA. GUS podkreśla, że Polska odnotowała wzrost eksportu i importu ze wszystkimi czołowymi partnerami handlowymi. Obroty z pierwszą dziesiątką stanowiły blisko 2/3 handlu zagranicznego ogółem.
Tradycyjnie, największym odbiorcą towarów z Polski były Niemcy. Udział zachodniego sąsiada wyniósł, podobnie jak przed rokiem, 27,4 proc. Podium uzupełniły Czechy i Wielka Brytania (po 6,4 proc.). Z czołowej dziesiątki najszybciej rósł eksport do USA (24,1 proc.) i Rosji (16,2 proc.).

Niemcy są również największym źródłem towarów trafiających nad Wisłę. Zza zachodniej granicy pochodzi 23,1 proc. importu (spadek o 0,2 proc. wobec 2016 r.). Na drugim miejscu z 11,9 proc. są Chiny, a na trzecie awansowała Rosja (6,5 proc.). Wzrost udziału Rosji aż o 0,7 proc. należy wiązać ze wzrostem cen surowców energetycznych.
| Obroty handlu zagranicznego według ważniejszych krajów | ||||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Wyszczególnienie | I-XII 2017 | 2016 | 2017 | |||||
| w mld zł | w mld dol. | w mld euro | I-XII 2016 = 100 | I-XII | ||||
| PLN | USD | EUR | struktura w % | |||||
| Eksport | ||||||||
| 1. Niemcy | 238,5 | 62,5 | 55,8 | 108,4 | 111,4 | 110,3 | 27,4 | 27,4 |
| 2. Czechy | 55,7 | 14,6 | 13,0 | 105,5 | 108,4 | 107,4 | 6,6 | 6,4 |
| 3. W. Brytania | 55,4 | 14,5 | 13,0 | 103,7 | 106,4 | 105,5 | 6,7 | 6,4 |
| 4. Francja | 48,9 | 12,8 | 11,4 | 110,6 | 113,4 | 112,5 | 5,5 | 5,6 |
| 5. Włochy | 42,7 | 11,2 | 10,0 | 111,5 | 114,2 | 113,3 | 4,8 | 4,9 |
| 6. Holandia | 38,2 | 10,0 | 8,9 | 106,1 | 108,9 | 107,9 | 4,5 | 4,4 |
| 7. Rosja | 26,4 | 6,9 | 6,2 | 116,2 | 120,1 | 118,5 | 2,8 | 3,0 |
| 8. Szwecja | 24,1 | 6,3 | 5,6 | 103,5 | 106,3 | 105,3 | 2,9 | 2,8 |
| 9. Hiszpania | 23,7 | 6,2 | 5,5 | 108,5 | 111,3 | 110,4 | 2,7 | 2,7 |
| 10. Stany Zjednoczone | 23,4 | 6,1 | 5,5 | 124,1 | 127,9 | 126,5 | 2,4 | 2,7 |
| Import wg kraju pochodzenia |
||||||||
| 1. Niemcy | 200,4 | 52,6 | 46,9 | 109,4 | 112,4 | 111,3 | 23,3 | 23,1 |
| 2. Chiny | 102,9 | 27,0 | 24,1 | 109,2 | 112,6 | 111,2 | 12,0 | 11,9 |
| 3. Rosja | 56,3 | 14,8 | 13,2 | 124,2 | 127,7 | 126,2 | 5,8 | 6,5 |
| 4. Włochy | 45,6 | 11,9 | 10,7 | 104,3 | 106,9 | 106,1 | 5,6 | 5,3 |
| 5. Francja | 33,8 | 8,9 | 7,9 | 108,2 | 111,1 | 110,1 | 4,0 | 3,9 |
| 6. Holandia | 32,9 | 8,6 | 7,7 | 108,7 | 111,7 | 110,7 | 3,8 | 3,8 |
| 7. Czechy | 31,2 | 8,2 | 7,3 | 109,7 | 112,6 | 111,6 | 3,6 | 3,6 |
| 8. Stany Zjednoczone | 25,0 | 6,6 | 5,9 | 113,0 | 116,4 | 115,2 | 2,8 | 2,9 |
| 9. Belgia | 22,2 | 5,8 | 5,2 | 106,3 | 109,0 | 108,1 | 2,7 | 2,6 |
| 10. W. Brytania | 20,7 | 5,4 | 4,8 | 101,5 | 104,4 | 103,3 | 2,6 | 2,4 |
| Źródło: GUS | ||||||||
Polska zanotowała największą nadwyżkę w handlu bilateralnym z Niemcami (38,1 mld zł), a największy deficyt w wymianie z Chinami (ok. 90 mld zł, GUS nie podał informacji o wielkości eksportu do Chin).
Powyższe wyliczenia dotyczą importu według kraju pochodzenia, polscy statystycy raportują również wielkość importu według kraju wysyłki. W tym ujęciu import z Chin jest niższy aż o 40,6 mld zł (ok. 40 proc.) i wynosi 62,3 mld zł. Równocześnie wyższa jest wartość importu z Niemiec - o 41,2 mld zł, Holandii - 19 mld zł i Belgii - 10,3 mld zł.
Maciej Kalwasiński































































