REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska lata. Częściej i za mniejsze pieniądze

Malwina Wrotniak2012-05-09 08:25redaktor naczelna Bankier.pl
publikacja
2012-05-09 08:25
Dodaj Bankier.pl w Google
Coraz wyraźniej słychać sygnały, że Turcy wejdą w posiadanie PLL LOT. Za tą decyzją pójdzie nowa strategia dla największej linii lotniczej w kraju. U obywateli więcej emocji wzbudzają jednak kolejne decyzje tych przewoźników, którzy wpuszczają na pokład już za kilkanaście złotych.


Źródło: bankier.pl

Urząd Lotnictwa Cywilnego musiał niedawno zaktualizować swoje prognozy pasażerskiego ruchu lotniczego. Jak się teraz zakłada, nasze lotniska obsłużą w tym roku ok. 23,5 mln pasażerów. Liczba osób obsłużonych przez krajowe porty ma w tym roku wzrosnąć o prawie 9% w stosunku do roku poprzedniego. Tym samym każdego dnia przez porty lotnicze w Polsce będzie się przewijało łącznie około 63 tys. pasażerów. To tak, jakby całe średniej wielkości miasto od rana do nocy szturmowało wszystkie 11 krajowych lotnisk. Bezpowrotnie upadł mit samolotu jako środka transportu dla zamożnych.

Kraków, Katowice i Gdańsk ramię w ramię


Spodziewany w skali całego roku wynik 23,6 mln pasażerów cieszy, chociaż na tle innych państw może wywoływać konsternację. Sam jeden nowojorski port JFK w tamtym roku przyjął prawie 48 mln pasażerów, londyński Heathrow Airport - niemal 70 mln, a rekordzistę, Hartsfield–Jackson International Airport w Atlancie, odwiedziło 92,36 mln pasażerów, czyli prawie 4 razy więcej niż wszystkie polskie lotniska razem wzięte.

Najlepszy u nas, Port Lotniczy im. F. Chopina w Warszawie, obsłużył w tamtym roku 9,3 mln pasażerów, znacznie wyprzedzając pod tym względem swoich konkurentów: Kraków - Balice (2,9 mln pasażerów), Katowice – Pyrzowice (2,5 mln), Gdańsk – Rębiechowo (2,4 mln) czy Wrocław – Strachowice (1,6 mln).

Liczba pasażerów obsłużonych w ruchu regularnym i czarterowym w polskich portach lotniczych w 2011 roku
Źródło: na podstawie danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego

Co trzeci turysta uczestniczący w ubiegłym roku w ruchu regularnym podróżował LOT-em i Eurolot-em (ponad 30-proc. udział i 5,6 mln obsłużonych podróżnych), popularni byli też tani przewoźnicy Wizz Air (22,13%) i Ryanair (20,84%). Sklasyfikowane na kolejnych pozycjach Lufthansa, EasyJet, Norwegian Air Shuttle czy Air France obsługiwały w ubiegłym roku turystów już znacznie rzadziej.

Kondycję portów lotniczych mierzy się nie tylko liczbą obsługiwanych przez nich pasażerów, ale i liczbą wykonanych operacji lotniczych. Pierwsza piątka krajowych lotnisk z poprzedniego zestawienia również pod tym względem trzyma się mocno, jedynie Katowice ustępują miejsca Gdańskowi.

1 kwietnia – dzień, w którym pękło niebo


Okoliczności pozwalają sądzić, że tak jedne, jak i drugie statystyki będą się w kolejnych latach poprawiać. Za chwilę wpłyną na to mistrzostwa w piłce nożnej, na które porty lotnicze w miastach-gospodarzach od dawna ostrzą sobie zęby. Każde z tych lotnisk podjęło się modernizacji i rozbudowy, by w nowym anturażu zrobić dobre wrażenie na sportowych, szczególnie zagranicznych turystach. Ale dla utrzymania dobrych wyników magia latania musi wybiec daleko poza trwające niespełna miesiąc Euro 2012. Temu w największej mierze przysłużą się manewry przewoźników, którzy od kilku miesięcy coraz agresywniej walczą o klientów.

Spory w tym udział ma OLT Express, który wcale nie w ramach żartu, 1 kwietnia uruchomił loty na trasach krajowych w cenie poniżej psychologicznej bariery 100 zł. W swoim rozkładzie lotów OLT ma dziś 37 portów, z czego 10 – krajowych (oprócz Zielonej Góry). W odpowiedzi na tak zdecydowaną ofensywę odpowiedział m.in. najswobodniej czujący się pod polskim niebem LOT, proponując promocyjną cenę 79 zł na loty w wybranych terminach.



Nie bez znaczenia dla przyszłej skali zjawiska będzie uruchomienie latem tego roku lotniska w Modlinie. Położony nieopodal Warszawy port ma być przyczółkiem dla tanich linii lotniczych, dotąd nieobecnych na Okęciu lub kursujących tam w wąskim zakresie. Przeprowadzkę do Modlina zapowiedział już Wizz Air, ku uciesze Mazowszan pojawi się tam również Ryanair.

Nie samymi Wyspami ruch lotniczy stoi


Jak informuje ULC, Polacy w ubiegłym roku, w ramach lotów regularnych, najchętniej podróżowali do Wielkiej Brytanii, Niemiec, Włoch, Irlandii i Francji. Bez wątpienia będzie to dla przewoźników kluczowa wskazówka do układania tabeli lotów na najbliższy czas. Ale obok nurtu popularnego, wyruszający z Polski turyści coraz częściej mają do dyspozycji połączenia z mniej oczywistymi lokalizacjami - przykładem słowacki Poprad, Zadar w Chorwacji (Eurolot) czy stolica Islandii (WOW Air).

Nie znaczy to wcale, że każdy kierunek spotka się z podobnym uznaniem. W miesiąc po debiucie OLT przyznał się do błędnych założeń i naniósł zmiany w grafiku lotów. Odwołał połączenie z Wrocławia do Poznania (dość gęsta siatka bezpośrednich połączeń kolejowych, czas podróży w mniej niż 3h) i Krakowa (bezpośrednie połączenie autostradowe), na które zbyt często brakowało chętnych.

Zakładając dalszy niezaburzony rozwój ruchu lotniczego, liczba pasażerów odwiedzających rocznie polskie porty lotnicze podwoi się w ciągu kilkunastu lat (prognozy ULC na 2025 rok: 48,7 mln pax). Kolejnych pięć lat ma przynieść następne 10 milionów turystów. Optymistyczne założenia są wypadkową m.in. dobrych danych z ostatnich lat, a wśród nich liczby rejsów wewnętrznych, która r/r wzrosła o 20%. Argument oszczędności czasu i kapitału jest więc realną przeciwwagą dla strachu przed lataniem i często stawianego przewoźnikom zarzutu opóźniania i odwoływania lotów.

Malwina Wrotniak, Bankier.pl
m.wrotniak@bankier.pl
Źródło:
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~tomik
Co prawda matura z matematyki już w tym roku na nami, niemniej jednak proponuje redaktorkowi zapisać się na jakieś kursy z matematyki. 23 mln w ciągu roku daje 63 tys dziennie, a nie 650 jak jest napisane. Dziwić się, że ten kraj wygląda jak wygląda, jak ludzie nie potrafią dwóch licz podzielić.
~widmo
widać optymizm polityków udziela się również pismakom - porównywać porty polskie do USA - ja proponuje porównać z Azerbejdżanem, Bangladeszem lub Ukrainą

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki