REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska armia liczniejsza, ale czy doświadczona? Alarmujące odejścia ze służby

2025-01-01 08:00
publikacja
2025-01-01 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Liczba żołnierzy rośnie. Nie udało się jednak odwrócić trendu znaczących odejść ze służby, który narastał już za poprzednich rządów - informuje w najnowszym wydaniu "Rzeczpospolita".

Polska armia liczniejsza, ale czy doświadczona? Alarmujące odejścia ze służby
Polska armia liczniejsza, ale czy doświadczona? Alarmujące odejścia ze służby
fot. FotoDax / / Shutterstock

Z danych udostępnionych "Rzeczpospolitej” przez wydział prasowy Ministerstwa Obrony Narodowej wynika, że na koniec tego roku w Siłach Zbrojnych służyło ponad 205 tys. żołnierzy.

W tej grupie było ponad 143,3 tys. żołnierzy zawodowych, ponad 36 tys. żołnierzy Terytorialnej Służby Wojskowej, prawie 16,7 tys. żołnierzy Dobrowolnej Zasadniczej Służby Wojskowej, ponad 3,2 tys. żołnierzy DZSW w okresie kształcenia oraz 5,6 tys. żołnierzy zawodowych w okresie kształcenia.

Dla porównania pod koniec grudnia 2023 r. w czynnej służbie było ponad 191 tys. żołnierzy (w tym m.in. 134,5 tys. żołnierzy zawodowych, 34 tys. żołnierzy WOT). W tym roku do zawodowej służby wojskowej zostało powołanych 18 tys. osób. W tej grupie znalazło się ponad 1,3 tys. żołnierzy zawodowych zwolnionych ze służby od 1 stycznia 2015 r. do 12 grudnia 2023 r., którzy postanowili powrócić do służby po zmianie władzy.

"Rz" informuje", że w 2024 r. (dane do 16 grudnia) z zawodowej służby wojskowej zwolniono 9,28 tys. żołnierzy, a także 10,08 tys. ochotników z WOT (dla porównania w 2023 r. 10,1 tys.). To oznacza, że mundur zdjęło w sumie 19,36 tys. żołnierzy. Tyle samo opuściło szeregi wojska rok wcześniej. Dla porównania w 2022 r. mundur zdjęło 15,9 tys. żołnierzy zawodowych i ochotników WOT. (PAP)

Wakacje na giełdzie

ktl/ godl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
antyoni
Dawno nie przegrali wojny!
antyoni
Ciekawe czy kiedyś nauczą się maszerować do przodu?
mirek6504
Aby mieć doświadczona armię trzeba przynajmniej 2 lata walczyć w ukrainie a tak to będzie jeszcze gorzej wyglądać jak w 1939
inwestor.pl
Najważniejsze to mieć dobrego wodza. Nasz ma spakowany plecak ucieczkowy i się tym chwali publicznie.
miketheripper
To Wam nic nie da, za dużo już mnie jest
to_i_owo
"Nie udało się jednak odwrócić trendu znaczących odejść ze służby, który narastał już za poprzednich rządów"
Doskonale rozumie tych ludzi
Bycie w Armii to całkiem dobra fucha, ale nie w czasie kiedy grozi nam wojna
bha
Ta w pełni Wykwalifikowana i przeszkolona Rezerwa stanowiące w razie czego trzon armii - to raczej chyba już coraz szybciej się starzeje! i jest w większości mocno zaawansowana wiekowo!!!! i coraz szerzej i szerzej topnieją jej szeregi i to nie tylko już zdrowotnie!.Może o tym warto w końcu konkretnie pomyśleć bez wygodnych ogólników?!.
gcisoallse
tj. jak jest 205 tys. żołnierzy tzn jest lipa i armia po odejściu Błaszczaka praktycznie przestała rosnąć. A masowego szkolenia rezerw też nie widać. W naszej sytuacji geopolitycznej Polska potrzebuje szybkiej militaryzacji całego społeczeństwa i gospodarki i przygotowania do obrony totalnej. Z dyletantami Tuska to się nigdy nie tj. jak jest 205 tys. żołnierzy tzn jest lipa i armia po odejściu Błaszczaka praktycznie przestała rosnąć. A masowego szkolenia rezerw też nie widać. W naszej sytuacji geopolitycznej Polska potrzebuje szybkiej militaryzacji całego społeczeństwa i gospodarki i przygotowania do obrony totalnej. Z dyletantami Tuska to się nigdy nie uda. Tusk przecież zlikwidował szkolenie rezerw w 2010 r. i zredukował wojska lądowe do 48 tys. w swojej pierwszej kadencji czyli pozbawił nas jakiejkolwiek możliwości obrony.
energizerjohn51
Typowy tekst od dorabiającego w PAP studenciaka który zupełnie nie rozumie tematyki. Rotacja w wojsku polskim nie tylko nie jest problemem jest czymś POŻĄDANYM. Im więcej ludzi przewinie się przez tą organizację, tym większe są zasoby osobowe kraju w wypadku konfliktu. Wojskowy to nie Neurochirurg gdzie dochodzenie do efektywności Typowy tekst od dorabiającego w PAP studenciaka który zupełnie nie rozumie tematyki. Rotacja w wojsku polskim nie tylko nie jest problemem jest czymś POŻĄDANYM. Im więcej ludzi przewinie się przez tą organizację, tym większe są zasoby osobowe kraju w wypadku konfliktu. Wojskowy to nie Neurochirurg gdzie dochodzenie do efektywności zajmuje ponad dekadę. 5 lat w kamaszach i do widzenia, mamy przygotowany personel i szkolimy następnego. Kto chce zostać do starości też ma możliwość, ale nie jest to żaden priorytet. Priorytetem jest sprawny system, który tych ludzi ściągnie w krótkim czasie z cywila w razie potrzeby.

Powiązane: Modernizacja polskiej armii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki