Przykładów nadużycia dominującej roli na rynku przez potentatów jest wiele. Wczoraj Urząd Antymonopolowy stwierdził, że TP S.A. ograniczała konkurencję na rynku, narzucając operatorom alternatywnym wysokie ceny za połączenia międzynarodowe. Choć TP S.A. formalnie od 2003 r. nie jest monopolistą, do dziś prawie w całości kontroluje połączenia stacjonarne
Konkurencji brakuje również w energetyce, gazownictwie, na kolei oraz w przypadku usług pocztowych. Polska przystępując do UE zobowiązała się, że zliberalizuje swoją gospodarkę, jednak jak dotąd widać efekty są słabe.
Polskie przedsiębiorstwa przez wiele lat żyły w zamknięciu i nie były przyzwyczajone do konkurencji. „Teraz zamiast przygotować się do liberalizacji rynku zachowują się nieracjonalnie i opóźniają wprowadzenie zasad rynkowych” – uważa Bohdan Wyżnikiewicz, wiceprezes Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową
J.B.
Na podstawie:“ Rzeczpospolita“































































