Kto kupuje "kota w worku", czyli polowanie na okazje

W ciągu dwóch lat liczba osób określanych jako łowcy okazji spadła o 25,81%. Wśród osób najczęściej korzystających z promocji są kobiety, mieszkańcy średniej wielkości miast oraz osoby, które skończyły 45 lat. Wzrasta odsetek świadomych konsumentów w Polsce. 

Kupujemy bardziej świadomie?
Kupujemy bardziej świadomie? (fot. Krzysztof Wójcik / FORUM)

Rośnie liczba osób obawiających się kupić „kota w worku” na promocjach. W latach 2017 - 2019 o 42,86% zwiększyła się grupa konsumentów, którzy podchodzą do zakupów z większym dystansem.  

Z łowców okazji w pasywnych klientów

W ciągu dwóch lat o 12 p.p wzrosła liczba konsumentów, którzy podchodzą do zakupów na promocji z dystansem, przeczytamy w badaniu Monitor Promocji 2019 ARC Rynek i Opinia. Klienci, nazywani Łowcami Promocji, w 2019 roku stanowili 23% w porównaniu do 2017 roku, gdzie byli 31% grupą konsumentów.  

Wyniki badania przeprowadzonego przez Monitor Promocji 2019
Wyniki badania przeprowadzonego przez Monitor Promocji 2019 (fot. Monitor Promocji 2019 / ARC)


- Wśród polskich konsumentów widać wyraźne przegrupowanie i nawet, można zaryzykować stwierdzenie – znudzenie promocjami (...) Istotny spadek odsetka osób, które są Łowcami promocji wyraźnie to pokazuje (…) Konsumenci są coraz bardziej świadomi tego, jakie działania marketingowe są wobec nich stosowane i nie są już tak naiwni w swoich zachowaniach, jak jeszcze kilkanaście lat temu – mówi Krzysztof Szczerbacz, kierownik zespołu badawczego w ARC Rynek i Opinia. 

Kto nie kupuje „kota w worku"? 

Autorzy raportu wskazują, że wśród łowców promocji jest najwięcej osób po 45. roku życia, kobiet, mieszkańców miast od 100 tys. do 200 tys. osób. W badaniu konsumenci podzieleni zostali na cztery grupy:

  • łowców promocji,
  • pasywnych klientów,
  • minimalsów,
  • racjonalnych klientów.

Łowcami promocji określane są osoby, które chętnie korzystają z promocji, biorą udział w konkursach oraz loteriach. Klienci pasywni czasami korzystają z promocji, obawiają się jednak, że mogą kupić „kota w worku". Minimalsi rzadko kupują na promocji, mają swoje marki, które kupują regularnie bez względu na cenę. Klienci racjonalni korzystają z promocji, w których można kupić więcej produktów za niższa cenę.

Badanie przeprowadzone zostało w sierpniu 2019 roku przez ARC Rynek i Opinia.

DF

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 11 1as

A ja gdzie się łapię?
- kupuję tylko potrzebne rzeczy, w możliwie optymalnej cenie do jakości, nie pod wpływem impulsów i reklam, nie z próżności.
Chyba nie ma takiej grupy w tym artykule...

! Odpowiedz
0 9 dziki_losos

Black Friday 2018 / artykuł z grudnia 2018:

„Świąteczny Barometr Cenowy” Deloitte pokazuje, że w objętych analizą blisko 800 sklepach obniżki w Black Friday miały raczej charakter symboliczny. – Pomiędzy piątkiem 16 listopada a piątkiem 23 listopada, czyli Black Friday, obniżka cen analizowanych kategorii produktów wynosiła średnio 3,5 proc. W ubiegłym roku było to 1,3 proc., a dwa lata temu blisko zero, więc progres niewątpliwie jest, ale do przecen sięgających 20 czy nawet 50 proc. droga jest bardzo daleka.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 11 1as

Co to jest w ogóle za idiotyzm ten Black Friday?
Czy my jesteśmy w USA? U nas te dni kompletnie nic nie znaczą!

! Odpowiedz
0 4 zenonn odpowiada 1as

Mody stamtąd przychodzą do nas Weekend, Valentine's Day, Halloween.....

! Odpowiedz
0 18 marianpazdzioch

Promocje to bardzo mały procent tego co sklepy określają jako promocje. Markety, bryluje w tym biedronka, zmieniły już nawet kolor etykiet z cenami, bo najwidoczniej klienci reagują na sam "promocyjny" kolor jak psy Pawłowa i jest na to żarcie. Tymczasem zdecydowana większość tych "przecenionych" produktów jest w sklepie obok w niższej albo takiej samej cenie. Słowo "promocja" jak wiele innych jest zdewaluowane. Bardziej podchodzi już pod "skubanie naiwnych" niż to co słownikowo zdawałoby się oznaczać.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 27 a-zet

To raczej koniec wiary w ordynarną ściemę sprzedawców, którzy zamiast prawdziwych promocji robią czyszczenie magazynów ze śmieci po cenach obniżonych symbolicznie lub wcale. Szczególnie na zbliżający się Black Friday.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne