REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Policja szuka listem gończym adwokata od "trumien na kółkach" Kierwiński: Zostanie doprowadzony do więzienia

2026-05-04 16:02, akt.2026-05-04 20:34
publikacja
2026-05-04 16:02
aktualizacja
2026-05-04 20:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Paweł Kozanecki, znany jako adwokat od „trumien na kółkach”, jest poszukiwany przez policję. Wystawiono za nim list gończy. Mężczyzna w marcu br. został skazany prawomocnym wyrokiem na półtora roku więzienia za spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie kobiety.

Policja szuka listem gończym adwokata od "trumien na kółkach" Kierwiński: Zostanie doprowadzony do więzienia
Policja szuka listem gończym adwokata od "trumien na kółkach" Kierwiński: Zostanie doprowadzony do więzienia
fot. Bilanol / / Shutterstock

Jak poinformowała w poniedziałek PAP rzecznika Komendy Miejskiej Policji w Łodzi podkom. Kamila Sowińska, za skazanym został wystawiony list gończy.

- Policjanci z III Komisariatu Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, na podstawie listu gończego wydanego 22 kwietnia 2026 roku przez Sąd Rejonowy w Olsztynie, prowadzą poszukiwania za Pawłem Kozaneckim celem odbycia przez niego kary pozbawienia wolności w wymiarze 18 miesięcy – przekazała.

Na stronie internetowej policji wśród poszukiwanych osób opublikowano list gończy z wizerunkiem i danymi poszukiwanego adwokata. Wskazano, że jest on poszukiwany na podstawie art. 177 par. 2, czyli spowodowanie nieumyślnie wypadku, którego następstwem jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, pytany o sprawę Kozaneckiego w poniedziałek w Polsat News, zapewnił, że adwokat zostanie doprowadzony do więzienia. - To jest tylko i wyłącznie kwestia czasu, krótkiego czasu - powiedział. - To są procedury policyjne - dodał dopytywany, jak szybko to się stanie.

Wakacje na giełdzie

Minister na pytywanie, czy regulacje w sprawie zatrzymywania osób, które powinny trafić do więzienia, są wystarczające, odparł, że te rozwiązania, które są teraz, pozwalają szybko takie osoby doprowadzać. - Natomiast są osoby, które uchylają się od swoich obowiązków, przykrych obowiązków - wtedy są poszukiwani przez policję i policja ich bardzo sprawnie wyłapuje - zapewnił szef MSWiA.

Podkreślił, że Polska jest krajem, w którym w ostatnich miesiącach realizowanych jest bardzo wiele międzynarodowych zatrzymań, co pokazuje sprawność naszej prokuratury i naszych służb.

Rzecznik Sądu Okręgowego w Olsztynie sędzia Adam Barczak w rozmowie z PAP wyjaśnił, że Sąd Rejonowy w Olsztynie, przed którym toczył się proces łódzkiego adwokata, w połowie marca br. zlecił policji osadzenie skazanego. Dokumentacja w tej sprawie trafiła do Komendy Miejskiej Policji w Łodzi ze względu na miejsce jego zamieszkania.

- 9 kwietnia policja z Łodzi zwróciła dokumenty dotyczące osadzenia skazanego w areszcie, tłumacząc, że nie jest to możliwe z powodu nieobecności w miejscu zamieszkania. W związku z tym 21 kwietnia Sąd Rejonowy w Olsztynie wydał postanowienie o poszukiwanie skazanego listem gończym – wyjaśnił.

Dodał, że po uprawomocnieniu się wyroku Kozanecki wystąpił do Sądu Rejonowego z wnioskami o wstrzymanie wykonania kary oraz jej odroczenia. Sędzia Barczak podkreślił jednocześnie, że wnioski te nie dawały podstaw do przesunięcia terminu rozpoczęcia odbywania kary.

- Sąd nie zgodził się na wstrzymanie wykonania kary. Z kolei wniosek o odroczenie kary nie został rozpoznany, ponieważ mimo wyznaczenia terminu posiedzenia, 17 kwietnia skazany cofnął swój wniosek – poinformował sędzia Barczak.

Jednocześnie Kozanecki ubiegał się o możliwość odbywania kary w systemie dozoru elektronicznego. Taki wniosek trafił do Sądu Okręgowego w Łodzi, ze względu na miejsce jego zamieszkania.

Do tej pory wniosek nie został jednak rozpatrzony, ponieważ łódzki sąd poprosił Sąd Najwyższy o przekazanie sprawy do innej placówki, z uwagi na „dobro wymiaru sprawiedliwości”. Jak tłumaczył rzecznik SO w Łodzi sędzia Grzegorz Gała, łódzki organ orzekający chciał uniknąć spekulacji tej sprawie związanych z tym, że skazany był adwokatem działającym na terenie Łodzi.

- Sąd Najwyższy nie podzielił naszych obaw i zwrócił nam sprawę do rozpoznania. Akta dopiero dziś wróciły do naszego sądu w związku z czym żadna decyzja jeszcze nie zapadła – poinformował w poniedziałek PAP.

Paweł Kozanecki 5 marca br. został skazany prawomocnie za spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie kobiety. Sąd Okręgowy w Olsztynie złagodził wyrok sądu I instancji (w kwietniu 2025 r. usłyszał w I instancji wyrok dwóch lat więzienia i pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych) i wymierzył mu karę półtora roku więzienia oraz czteroletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Do wypadku doszło we wrześniu 2021 r. na drodze Barczewo – Jeziorany. Według aktu oskarżenia, kierując Mercedesem, naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, przekroczył podwójną linię ciągłą i zjechał na przeciwny pas ruchu. Doprowadził do nieumyślnego wypadku drogowego – zderzenia z jadącym z naprzeciwka Audi 80. W rezultacie kierująca i pasażerka Audi zginęły na miejscu.

O śmiertelnym wypadku drogowym pod Barczewem stało się głośno, gdy niedługo po nim Kozanecki nagrał i opublikował w internecie film ze swoją wypowiedzią. Stwierdził w nim, że wypadek był konfrontacją bezpiecznego samochodu z „trumną na kółkach” i m.in. dlatego te kobiety zginęły. Wypowiedź zamieszczona na portalach społecznościowych zbulwersowała opinię publiczną. (PAP)

ago/ bap/ agz/ amac/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
matheous
Państwo z dykty spięte trytytkami kolejny raz popisuje się sprawczością i kompetencją.

1) 5 lat czekania na wyrok w oczywistej sprawie - check
2) żałośnie niski wyrok - check
3) skazaniec ucieka i policja nie wie gdzie jest - check
4) rodzina poszkodowanych nie otrzymuje ani pensa zasądzonego - check

Szukac
Państwo z dykty spięte trytytkami kolejny raz popisuje się sprawczością i kompetencją.

1) 5 lat czekania na wyrok w oczywistej sprawie - check
2) żałośnie niski wyrok - check
3) skazaniec ucieka i policja nie wie gdzie jest - check
4) rodzina poszkodowanych nie otrzymuje ani pensa zasądzonego - check

Szukac sprawiedliwosci w tym chlewie to sobie lepiej w łeb strzelic od razu
jorgan77
Nieumyślnie?
Skoro wyprzedał na podwójnej ciągłej, to jakie "nieumyślnie"?
jojo72
Dostał cynka od penitencjarnego że z bransoletki na kostce nici, bo .sprawa medialna i opinia publiczna by tego już sądowi nie odpuściła. Przestraszył się paki to dał dyla. Natomiast fakt że nie wypłacił tych marnych 150tyś rodzinie zabitych to już sssssstwo. Mam nadzieje że go prędzej niż później dopadną a w pudle zrobią mu za to Dostał cynka od penitencjarnego że z bransoletki na kostce nici, bo .sprawa medialna i opinia publiczna by tego już sądowi nie odpuściła. Przestraszył się paki to dał dyla. Natomiast fakt że nie wypłacił tych marnych 150tyś rodzinie zabitych to już sssssstwo. Mam nadzieje że go prędzej niż później dopadną a w pudle zrobią mu za to jesień średniowiecza.
miketheripper
Jak to było w filmie "raport mniejszości" - "każdy ucieka" (everybody runs) he he
incitatus
Raczej już sączy drina z Kralem w Tel Avivie, więc pozamiatane ;).

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki