W drugim kwartale 2021 r. Polacy zarejestrowali ponad dwukrotnie więcej aut napędzanych gazem LPG niż rok wcześniej – wynika z raportu stowarzyszenia ACEA. Samochody na gaz zyskują na popularności także w tych europejskich krajach, gdzie wcześniej były prawdziwą egzotyką.
Na polskich drogach wciąż spory odsetek aut stanowią te napędzane gazem LPG. W 2020 r. było ich 13,6 proc. – ponad pięć razy więcej, niż wyniosła średnia dla całej Unii Europejskiej. To jednak nie tylko zasługa rejestracji z poprzednich lat.
Miłość Polaków do aut LPG potwierdzają także dane ACEA za II kw. 2021 r. Wynika z nich, że od początku kwietnia do końca czerwca 2021 r. zarejestrowano 3173 samochody zasilane gazem LPG, co było wynikiem o 166,4 proc. wyższym względem analogicznego okresu poprzedniego roku. Nominalnie na polskich drogach przybyło o 2 tys. więcej samochodów na gaz LPG.
LPG już nie taką egzotyką
Wzrost popularności aut na gaz LPG widać także w innych europejskich krajach. We Francji w II kw. 2021 r. zarejestrowano 12 770 aut na gaz, co oznaczało wzrost o 266 proc. w ujęciu rocznym. Z kolei we Włoszech 30 716 rejestracji przełożyło się na roczny wzrost o 89,5 proc.
Auta na LPG zyskują popularność także w krajach, w których wcześniej stanowiły marginalną część rejestracji. W II kw. 2021 r. stało się tak choćby w Szwecji, gdzie zarejestrowano 254 auta napędzane gazem przy zaledwie trzech takich samochodach zarejestrowanych w analogicznym okresie 2020 r. Blisko 40-krotny wzrost zanotowano z kolegi w Grecji (562 auta wobec 14 w II kw. 2020 r.).




























































