REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polacy oszczędzają na żywności. A co z ubraniami?

2023-11-05 06:00
publikacja
2023-11-05 06:00

Kupujemy mniej jedzenia za więcej. W sklepach spożywczych Polacy najwyraźniej zaciskają pasa. Czy ograniczamy zakupy ubrań? Jak się okazuje na podstawie analizy paragonów z 2021 i 2023 roku na podstawie danych z aplikacji zakupowej PanParagon. 

Polacy oszczędzają na żywności. A co z ubraniami?
Polacy oszczędzają na żywności. A co z ubraniami?
fot. Alexa_Space/ Grand Warszawski / / Shutterstock

Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że we wrześniu ceny towarów i usług wzrosły o 8,2 proc. w porównaniu z analogicznym miesiącem w 2022 roku. Czy ta nutka optymizmu, która przebija z danych spowodowała, że Polacy chętniej ruszyli na zakupy nie-żywnościowe? Aplikacja PanParagon pozwoliła na przejrzenie dowodów zakupów nie tylko zaliczanych do kategorii "jedzenie", ale także rachunkom za nową odzież. 

Mniej jedzenia w koszykach, ale drożej

Jak wynika z danych aplikacji średnia wartość paragonu za artykuły spożywcze w 2021 roku wyniosła 37,23 zł. W tym roku wzrosła do 41,64 zł. W przeliczeniu za jeden produkt spożywczy dwa lata temu płaciliśmy 4,91 zł, obecnie cena jednostkowa wynosi już 6,63 zł. To średnio 1,27 zł więcej na jednym produkcie spożywczym!

– Ciekawy jest również inny aspekt, który bezpośrednio wynika ze wzrostu cen. Nasze badanie jednoznacznie pokazuje, że we wrześniu 2021 roku na paragonach znajdowało się średnio osiem pozycji. Dwa lata później liczba produktów widocznych na dowodach zakupów za jedzenie zmalała do siedmiu sztuk – wyjaśnia Antonina Grzelak, z aplikacji PanParagon. – Polacy kupują zatem mniej
produktów spożywczych, ale wciąż płacą więcej – dodaje.

PanParagon

Liczba ubrań taka sama. Ale cena wyższa

Inflacja nie ominęła także sklepów z odzieżą. Choć liczba kupowanych przez Polaków ubrań nie zmieniła się w ciągu dwóch porównywanych lat (a więc 2021 rok i 2023 rok), to kwota, którą przyszło wyciągnąć z portfela okazała się o 38 zł droższa. We wrześniu 2021 roku na zakupy odzieży Polacy przeznaczyli jednorazowo 217 zł, a w 2023 - 256 zł. 

Wakacje na giełdzie
PanParagon

– W przypadku artykułów spożywczych częstym chwytem marketingowym producentów był i nadal jest downsizing. Na półkach sklepowych coraz częściej widać, że cena danego produktu pozostaje taka sama, a zmniejsza się jego gramatura, pojemność czy liczba sztuk w opakowaniu. Polacy są już jednak bardziej świadomi i zauważają te praktyki. Część sklepów odzieżowych przyjęło podobną taktykę i żeby nie windować drastycznie cen, które odstraszyłyby spore grono klientów, zaczęły oferować gorsze materiały. Konsumenci mogą więc pozwolić sobie na zakup podobnej ilości ubrań jednocześnie nie zauważając, że spadła ich jakość – zauważa Antonina Grzelak.

aw/PanParagon

Źródło:
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
bha
Cóż... Tak w większości % od ponad 3 dekad Niby coraz godniej i godniej co roku niby zarabiali i zarabiają, że w obecnej przedłużającej się rynkowej sekretnie wysokiej dojnej cenowo detalicznej drożyżnie coraz niestety mocniej i szerzej oszczędzają.Niestety
carlito1
cyt "Jak wynika z danych aplikacji" o proszę jednak się okazuję, że nas śledzą za pomocą paragonów.... Jeszcze CBDC i nie kupisz dzisiaj piwka bo jutro przecież jedziesz samochodem. To dla Twojego dobra :)
bankster-kreator
Jednorazówki na produkcję których idą miliony ton wody a wszystko po to byś je wyrzucił pod koniec sezonu bo już są porozciągane w kazdą stronę i wyblakłe. Tak właśnie dbamy o ekologię. Pseudoekologia służy tylko do sterowania barankami tak jak zrobiła szybko kowidownia. Odessała większość z wartości i jeszcze ograniczyła wolność.Jednorazówki na produkcję których idą miliony ton wody a wszystko po to byś je wyrzucił pod koniec sezonu bo już są porozciągane w kazdą stronę i wyblakłe. Tak właśnie dbamy o ekologię. Pseudoekologia służy tylko do sterowania barankami tak jak zrobiła szybko kowidownia. Odessała większość z wartości i jeszcze ograniczyła wolność. To samo zrobi z wami pseudoekologia bo ta prawdziwa ekologia dałaby wam niezniszczalne produkty i samochody którymi możecie zrobić 2 miliony kilometrów bez awarii. Lodówki i pralki działające bezawaryjnie przez ponad 30 lat. Ciuchy które możesz przekazać jeszcze swoim wnuczkom. No ale baranki nie rozumieją czym jest ekologia.
infinityhost
"Sklepy spożywcze". Pamiętam, byłem parę lat temu. W takim jednym "Społem". A tak to ogólnie tam gdzie wszyscy, w marketach. Poza dziadkami którzy puszczają kasę na rynku, nie wiedząc jaką wartość ma pieniądz. Powodują inflację. Jeszcze przez chwilę, bo potem, jedzenie z laboratoriów. Tak jak na normalnych planetach.

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki