REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polacy chronią oszczędności przed inflacyjną korozją. Moda na obligacje trwa

2022-11-17 15:30
publikacja
2022-11-17 15:30
Dodaj Bankier.pl w Google

W październiku zostały sprzedane obligacje detaliczne o wartości ponad 3,15 mld zł – poinformowało Ministerstwo Finansów w czwartkowym komunikacie.

Polacy chronią oszczędności przed inflacyjną korozją. Moda na obligacje trwa
Polacy chronią oszczędności przed inflacyjną korozją. Moda na obligacje trwa
fot. Jan Wu / / Shutterstock

„W październiku sprzedaż skarbowych obligacji oszczędnościowych wyniosła 3,2 mld zł, z czego blisko 60 proc. stanowiły 4-letnie, których oprocentowanie począwszy od drugiego okresu odsetkowego, wyznaczane jest w oparciu o wskaźnik inflacji. Od początku roku nabywcy przeznaczyli na zakup obligacji detalicznych kwotę ponad 53 mld zł, czyli 22 proc. wyższą niż w całym ubiegłym roku i o 46 proc. wyższą niż w analogicznym okresie ubiegłego roku” – powiedział, cytowany w czwartkowym komunikacie Ministerstwa Finansów, wiceminister w tym resorcie Sebastian Skuza.

Według danych MF najchętniej kupowane były obligacje 4-letnie COI, na których zakup nabywcy przeznaczyli prawie 1,86 mld zł, co dało im 59-proc. udział w strukturze sprzedaży.

„Zainteresowaniem cieszyły się również obligacje 10-letnie – EDO (15 proc.) i 1-roczne – ROR (14 proc.). W dalszej kolejności oszczędzający wybierali obligacje 2-letnie – DOR (4 proc.) i 3-miesięczne – OTS (4 proc.) oraz 3-letnie – TOS (2 proc.)” – wskazano w komunikacie resortu.

MF poinformowało, że obligacji 10-letnich sprzedano za 484,8 mln zł, obligacji rocznych za 443,4 mln zł, papierów dwuletnich za 138,5 mln zł, 3-miesiecznych – za 111,6 mln zł, a 3-letnich za 65,4 mln zł. W komunikacie dodano także, że na zakup obligacji rodzinnych, dedykowanych beneficjentom programu Rodzina 500+, przeznaczono kwotę 50 mln zł.

Wakacje na giełdzie

„Pomimo naturalnych miesięcznych wahań sprzedaży zainteresowanie obligacjami oszczędnościowymi utrzymuje się na wysokim poziomie, ze średnią miesięczną sprzedażą ponad 5 mld złotych. Wyniki pokazują, że nabywcy indywidualni uznają obligacje oszczędnościowe za atrakcyjną formę pomnażania oszczędności” – powiedział Skuza.

autor: Marek Siudaj

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (41)

dodaj komentarz
socjalistyczneg
Jest promocja na obligacje II RP !
OKAZJA !
socjalistyczneg
Trwa pożyczanie bankrutowi...!
qwertas
Stop rozdawnictwo polityków. Już chcą rozdawać pieniądze ludziom za 40/50-lecie małżeństwa. STOP INFLACJI!
zoomek
Jakby dawali to bym brał i kupował kruszce. Ale mam za krótki staż małżeński.
I tak zniszczą walutę bo taki jest cel aby ogłosić wybawiciela CDBC.
Zamówią jeszcze tysiąć czołgów, wybudują kolejne pałace (Saski w W-wie).
Masz dzieci?
Dostajesz 500+?
Kupuj srebro dla dzieciaka.
moratarii
Papierki zabezpieczają papierki. Produkty oparte na wierzę że będzie ok.
Jakim mega optymistą trzeba byc aby wierzyć że ten system oparty na długu nie walnie.
jenak
Był Rzym. Wysoka cywilizacja wśród morza mniej lub dużo mniej zaawansowanych. Jakimś cudem przestał istnieć. Żeby wrócić na mniej więcej ten sam poziom ludzie potrzebowali 40 pokoleń, po tym jak kilka (rzeczy wtedy działy się jednak dużo wolniej) wszystko zniszczyło.

Wróciło, bo nie było takiej technologii. Zresztą co mnie
Był Rzym. Wysoka cywilizacja wśród morza mniej lub dużo mniej zaawansowanych. Jakimś cudem przestał istnieć. Żeby wrócić na mniej więcej ten sam poziom ludzie potrzebowali 40 pokoleń, po tym jak kilka (rzeczy wtedy działy się jednak dużo wolniej) wszystko zniszczyło.

Wróciło, bo nie było takiej technologii. Zresztą co mnie tu i teraz interesuje powrót do tego samego poziomu ze zgliszcz po 40, czy nawet 4 pokoleniach.


Moim zadaniem i każdego myślącego jest raczej jak temu zapobiec.

Trzeba więc szukać. Nie w mainstreamie, a pod mainstreamem, o co chodzi i metod zapobiegania. Dużo się dzieje. Brexity, trumpizmy i wiele wiele innych, również na naszym podwórku. No coś trzeba robić. Chronienie oszczędności jak wyżej to zabawa na Titanicu. Dobra chronić można i trzeba, aby być silniejszym niż słabszym wobec napierających sił. Ale nie to jest jednak istota problemu.


Zaaaaapobieganie. To jest clue.....
jenak
Denial - zaprzeczenie - w psychoanalizie Freuda & Co mechanizm obronny, mający na celu nieprzyjmowanie......m.in. aspektów rzeczywistości, które mogłyby być nieprzyjemne bądź/ i nieakceptowalne.


Z kolei powtarza się na forach, ale nie w mainstreamie, piękny bon mot (zwięzłe, trafne, czasami dowcipne powiedzonko...
Denial - zaprzeczenie - w psychoanalizie Freuda & Co mechanizm obronny, mający na celu nieprzyjmowanie......m.in. aspektów rzeczywistości, które mogłyby być nieprzyjemne bądź/ i nieakceptowalne.


Z kolei powtarza się na forach, ale nie w mainstreamie, piękny bon mot (zwięzłe, trafne, czasami dowcipne powiedzonko.......dowcipne....hehehe)


Nie będziesz miał nic i będziesz szczęśliwy.
jenak
No więc taki ładny mechanizm obronny (DENIAL) ratuje naszą psychikę przed konfrontacją z aspektami rzeczyw. nie do zaakceptowania, nie do uniesienia.....
jenak odpowiada jenak
A można zrobić tak niewiele z pozoru, a tak wiele. Całe przekupywanie ludzi KPO, czy 13. emeryturą, czy podwyżkami, czy tabunami artykułów, wykluczającymi jedne tematy, a pochylającymi się "w dziwny sposób" nad innymi, ma na celu, aby te pozornie nieważne czynności zmienić w tę lub inny sposób.

Jakie to czynności?
A można zrobić tak niewiele z pozoru, a tak wiele. Całe przekupywanie ludzi KPO, czy 13. emeryturą, czy podwyżkami, czy tabunami artykułów, wykluczającymi jedne tematy, a pochylającymi się "w dziwny sposób" nad innymi, ma na celu, aby te pozornie nieważne czynności zmienić w tę lub inny sposób.

Jakie to czynności?


Głosowanie od samego dołu (samorządy) po samą górę (PE).
Wczoraj się dowiedziałam, nawiasem mówiąc, że Buzek dostał ponad 400 tys. głosów w głosowaniu do PE.

Klikanie, kupowanie tego, a nie tamtego. Np. filmu, sztuki..........i wielu wielu innych rzeczy.

Postrzeganych przez zwykłych ludzi jako marginalne, a przez tych, co powiodło się lepiej, za bardzo istotny aspekt.

Np. film o klerze walczył o wysoką klikalność na YT. Codziennie donoszono o zwyżsce tejże (klikalności). Taki przykład z czapy, ale IMHO dobrze obrazujący, o co może chodzić w tych małych pozornie niestotnych aspektach życia.
jenak
I tak ludzie stracą władzę nad wszystkim, co posiadają. W krótkim, dłuższym i nieco dłuższym terminie.

Taka jest to agenda. Że mainstream się nad nią nie pochyla nie oznacza to, że jej nie ma.


Wręcz przeciwnie.



Czyli, innymi słowy, należy się skupić jak zapobiec całej agendzie, co ją wspiera, a
I tak ludzie stracą władzę nad wszystkim, co posiadają. W krótkim, dłuższym i nieco dłuższym terminie.

Taka jest to agenda. Że mainstream się nad nią nie pochyla nie oznacza to, że jej nie ma.


Wręcz przeciwnie.



Czyli, innymi słowy, należy się skupić jak zapobiec całej agendzie, co ją wspiera, a co ją hamuje, a nie "ratowaniem piniędzy przed inflacyjną korozją".

Naprawdę docelowo, i raczej bliżej niż dalej, będziemy skazani na wynajem.


Oczywiście ci, których na to będzie stać. Myślę, że nie będzie to jednak egalitaryzm, a podszyty polityczną poprawnością elitaryzm.


Powiązane: Oszczędzanie i inwestycje

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki