REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Poczta Polska planuje zwolnić prawie 10 tys. osób. Chce być nowoczesną firmą kuriersko-detaliczno-finansowo-cyfrową

2024-11-27 05:41
publikacja
2024-11-27 05:41
Dodaj Bankier.pl w Google

W pierwszym etapie Programu Dobrowolnych Odejść w Poczcie Polskiej propozycję przystąpienia do niego otrzymało 707 osób, a 73 proc. z nich przyjęło ofertę - przekazał PAP prezes spółki Sebastian Mikosz. W ramach programu Poczta zamierza zwolnić ok. 9,3 tys. osób z 62 tys. zatrudnionych.

Poczta Polska planuje zwolnić prawie 10 tys. osób. Chce być nowoczesną firmą kuriersko-detaliczno-finansowo-cyfrową
Poczta Polska planuje zwolnić prawie 10 tys. osób. Chce być nowoczesną firmą kuriersko-detaliczno-finansowo-cyfrową
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

"Realizujemy Plan Transformacji Poczty Polskiej, który przewiduje, że spółka będzie stopniowo przekształcana w nowoczesną firmę kuriersko-detaliczno-finansowo-cyfrową. Zakłada on modernizację systemów IT, procesów logistycznych oraz sieci sprzedaży. Powodem zmian profilu działalności jest wciąż pogarszająca się sytuacja finansowa" - przekazał w rozmowie z PAP Mikosz.

Dodał, że Poczta Polska w pierwszym półroczu tego roku, w wyniku błędów i zaniechań z poprzednich lat, odnotowała ponad 300 mln zł straty.

Prezes przypomniał, że Plan Transformacji zakłada również optymalizację zatrudnienia, by odbiurokratyzować Pocztę. W sierpniu spółka poinformowała, że w ramach Programu Dobrowolnych Odejść, kierowanego głównie do pracowników wsparcia, w tym administracji, chce zredukować zatrudnienie o ok. 15 proc. Jeśli wytypowany do programu pracownik przyjmie ofertę, otrzyma równowartość 12 pensji, a po podpisaniu stosownego porozumienia, kolejnego już dnia może podjąć inną pracę, zachowując świadczenie gwarantowane w ramach PDO.

"Nie zmieniliśmy założeń zawartych w Planie Transformacji. Uruchomiliśmy właśnie pierwszy etap, w ramach którego propozycję przystąpienia do niego otrzymało 707 pracowników" - powiedział Mikosz.

Wakacje na giełdzie

Jak podkreślił, program ten jest dobrowolny, a propozycja jest jednostronna i nie podlega negocjacjom ze stroną społeczną. "Każda z tych osób miała czas na zastanowienie się i podjęcie decyzji do 21 listopada. 73 proc. przyjęło tę ofertę" - powiedział.

Wyjaśnił, że kryterium wyboru pierwszych osób do PDO była optymalizacja organizacji pracy. "Absolutnie nie ma tu mowy o kryterium wieku ani o żadnym innym kryterium poza oceną dokonywaną z perspektywy optymalizacji funkcji i efektywności działania w nowej strukturze organizacyjnej" - podkreślił. Dodał, że 90 proc. osób spośród tej grupy, to pracownicy centrali spółki. Poinformował ponadto, że w ciągu najbliższych 6 lat ok. 26 proc. załogi osiągnie wiek emerytalny.

Mikosz przypomniał, że w tym roku PDO ma kosztować Pocztę Polską ok. 50 mln zł, a cały program - ok. 600 mln zł. Prezes dodał, że blisko 65 proc. kosztów Poczty Polskiej stanowią płace. W porównaniu do innych poczt europejskich, które przeszły już procesy modernizacji działań, jego zdaniem to "niewspółmiernie duża wartość". "Celem zmian jest też uczynienie z Poczty Polskiej atrakcyjnego pracodawcy" - zaznaczył.

Szef Poczty przekazał, że równocześnie w firmie negocjowany jest nowy Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy (ZUZP). Zakłada on - według zarządu - m.in. przywrócenie znaczenia wynagrodzenia zasadniczego, co ma oznaczać realną podwyżkę płac dla 31 proc. pracowników. Chodzi też o "urynkowienie wewnętrznego modelu wyceny stanowisk", co ma dać wzrost wynagrodzeń dla kolejnych ok. 43 proc. Zarząd chce, aby nowy ZUZP stworzył przejrzyste zasady rozwoju i awansu.

"Zaprezentowaliśmy związkom zawodowym model wynagrodzeń zasadniczych, który zakłada, że minimalne wynagrodzenie zasadnicze ukształtuje się na poziomie płacy minimalnej, co – jak się okazuje, dotąd wcale nie było takie oczywiste. Przy obecnych uwarunkowaniach spółki przełoży się to na realny wzrost wynagrodzenia dla 31 proc. pracowników" - powiedział Mikosz.

Jak mówił, w rozmowie ze związkami zawodowymi wskazywał m.in. na jeden z największych problemów spółki, jakim był dotychczasowy brak inwestycji. "Jeśli zaczniemy przesuwać pieniądze z inwestycji na wynagrodzenia, to nie wyjdziemy z impasu, w którym tkwimy. Kiedy rozmawiam z pracownikami, mam wrażenie, że dobrze to rozumieją. Natomiast życzyłbym sobie, żeby strona społeczna (związki zawodowe - PAP) również to rozumiała" - dodał.

Mikosz poinformował, że Poczta Polska jednocześnie rekrutuje wewnętrznie 251 tzw. "supernaczelników", czyli naczelników mikroregionów. "Zdefiniowaliśmy na nowo stanowisko naczelnika pocztowego. Będzie to osoba odpowiadająca za to, żeby punkty i placówki mu podległe funkcjonowały dużo sprawniej i efektywniej, a u podłoża tej koncepcji tkwi idea decentralizacji. W tej chwili w Poczcie Polskiej mamy aż 1860 naczelników – to prawie ośmiokrotność w stosunku do naszego planu" - wskazał.

Prezes wyjaśnił, że naczelnik mikroregionu będzie miał realny wpływ na organizację pracy podległych mu placówek pocztowych, na przykład dostosowując pory otwarcia do zapotrzebowania, natężenia ruchu czy innych okoliczności, które mają wpływ na ich obciążenie. Wszystko po to, żeby dostosować się do klientów i uelastycznić obsługę.

Poczta Polska to spółka Skarbu Państwa, największy operator pocztowy na rynku krajowym. Zatrudnia ok. 62 tys. pracowników, a jej sieć obejmuje 7,6 tys. placówek, filii i agencji pocztowych w całym kraju. (PAP)

Aneta Oksiuta

aop/ mick/ lm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
inwestor.pl
Nowoczesna firma wprowadziłaby paczkomaty lub awizomaty w swoich placówkach lub na ich terenie, a oni postawili miski dla psów.
szprotkafinansjery
Więcej książek z przepisami siostry Hildegardy!
ebm242
W końcu ! Czas przywrócić Pocztę Polską na właściwe tory i skończyć z przerostem niepotrzebnego zatrudnienia.
miketheripper
Witamy w realnym świecie z 5% bezrobocia.
ebm242
Jak ktoś chce to znajdzie prace a jak ktoś nie chce to nie. WItamy w normalnym kapitalistycznym świecie gospodarki wolnorynkowej miłośników socjalizmu.
salad77
oby tylko 5%, ja obstawiam znacznie powyżej 10% w ciągu roku-dwóch
szprotkafinansjery odpowiada salad77
Dopiero za dwa lata? Znowu nieruchy nie stanieją :(
bha
Cóż... Przecież tylko przez ostatnie ostatnie 2 dekady ubyło zwolniono już blisko 20 tyś pracowników i ciągle jest ich Niby znów za dużo od lat i znowu kolejne grupowe zwolnienia tym razem aż blisko 10 tyś! i znów jak to się mówi dla dobra i dalszego dynamicznego rozwoju firmy bo teraz to już Niby będzie widać to zielone wielce Cóż... Przecież tylko przez ostatnie ostatnie 2 dekady ubyło zwolniono już blisko 20 tyś pracowników i ciągle jest ich Niby znów za dużo od lat i znowu kolejne grupowe zwolnienia tym razem aż blisko 10 tyś! i znów jak to się mówi dla dobra i dalszego dynamicznego rozwoju firmy bo teraz to już Niby będzie widać to zielone wielce rozwojowe na rynku dla firmy światełko???.
jenak
Sztuczna inteligencja. Dowiezie, obliczy, zarobi, zainwestuje....

Nowocześnie. Ultranowocześnie.


Co na to uśmiechnięte 10 tys. osób?


Wczoraj w jednej z lewoskrętnej stacji usłyszałam, bo nie chce mi się czytać, że w ciągu 5 lat ostro wzrosła ilość jednoosobowych gospodarstw.

To się nawet klei
Sztuczna inteligencja. Dowiezie, obliczy, zarobi, zainwestuje....

Nowocześnie. Ultranowocześnie.


Co na to uśmiechnięte 10 tys. osób?


Wczoraj w jednej z lewoskrętnej stacji usłyszałam, bo nie chce mi się czytać, że w ciągu 5 lat ostro wzrosła ilość jednoosobowych gospodarstw.

To się nawet klei z info powyżej.

Powiązane: Poczta Polska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki