REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Plan prywatyzacyjny zostanie w tym roku wykonany w 30 proc.

2014-11-27 08:15
publikacja
2014-11-27 08:15
Dodaj Bankier.pl w Google
Plan prywatyzacyjny zostanie w tym roku wykonany w 30 proc.
Plan prywatyzacyjny zostanie w tym roku wykonany w 30 proc.
fot. TOMASZ RADZIK / SE /

Plan prywatyzacyjny zostanie w tym roku wykonany w 30 proc., a w kolejnych trzech latach przychody z tego tytułu będą wynosiły ok. 1 mld zł rocznie - zapowiedział w rozmowie z "Dziennikiem Gazeta Prawną" Włodzimierz Karpiński, minister skarbu.

Włodzimierz Karpiński, minister skarbu (fot. TOMASZ RADZIK / SE / )

"W tym roku wykonanie planu w zakresie przychodów z prywatyzacji wyniesie ok. 30 proc. Nie jesteśmy zdeterminowani, aby prywatyzować za wszelką cenę, czego przykładem jest Polski Holding Nieruchomości. To nie był dobry czas na prywatyzację" - powiedział minister.

Przychody z prywatyzacji po październiku 2014 roku wyniosły 965,7 mln zł, a wartość wpłaconych dywidend wyniosła 3,66 mld zł. Już wcześniej minister skarbu mówił, że przychody z prywatyzacji w tym roku powinny wynieść do 1,2 mld zł. Tymczasem zapisana w budżecie kwota to 3,7 mld zł.

"Jeśli chodzi o przyszłość i wąsko rozumianą prywatyzację, bez wnoszenia akcji do PIR lub BGK, to na najbliższe trzy lata zakładamy przychody na poziomie ok. 1 mld zł rocznie. Będziemy się koncentrować na prywatyzacjach branżowych" - powiedział Karpiński.

Wakacje na giełdzie

Uczynienie z nierentownych kopalń prosperującego biznesu jest możliwe

Odnosząc się do sytuacji w górnictwie poinformował, że energetyka nie wyleczy strukturalnych problemów kopalń.

"Jeśli miałaby wejść w ten proces, to musiałby on być bardzo dobrze opisany biznesowo" - powiedział.

"Przykład Tauronu pokazuje, że uczynienie z nierentownych kopalń dobrze prosperującego biznesu jest możliwe. Ale podkreślam: nie ma mowy ani o dokonaniu niezgodnego z prawem transferu publicznych pieniędzy na ratowanie górnictwa, ani o rozwiązaniach, które nie byłyby oparte na strukturze zdrowego biznesu" - dodał.

Karpiński nie wykluczył, że powstanie ustawa reprywatyzacyjna, ale jeśli miałoby to nastąpić, to w parlamencie następnej kadencji. (PAP)

morb/ jtt/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~olo
Śmiać się chce z takiego ministra gość gada jak Tusk ,że coś jest możliwe, który rządził i gadał jakby był w okresie kampanii przedwyborczej. Jak się jest ministrem to już się robi a nie pieprzy, że jest możliwe.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki