REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Placówki bankowe znowu w modzie

    2006-07-20 07:50
    publikacja
    2006-07-20 07:50
    W Polsce wraca moda na placówki bankowe. Mimo rosnącego znaczenia kanałów elektronicznych, banki masowo otwierają nowe oddziały. To zmiana dotychczasowego trendu, bo do tej pory raczej je zamykały. Jak się jednak okazuje pod ich bokiem wyrósł im groźny konkurent, jakim są Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo Kredytowe. Lukas Bank wprowadza pierwsze mobilne placówki na kołach, a do ekspansji szykuje się również Bank Pocztowy. Jego klienci już teraz mogą wykonać podstawowe operacje w ponad 5600 placówkach Poczty Polskiej. Konkurenci mogą mu tylko pozazdrościć takiej sieci oddziałów, chociaż efektów w postaci nowych klientów wciąż jeszcze nie widać.

    Według danych NBP na koniec ubiegłego roku banki komercyjne miały niecałe 8,4 tysiąca placówek. Chociaż ich liczba rośnie, to warto przypomnieć, że nadal jest ich mniej, niż jeszcze 10 lat temu! Pod względem liczby placówek przypadających na milion mieszkańców jesteśmy na szarym europejskim końcu. Podczas gdy w naszym kraju jest to około 140 placówek, to w Czechach 175, na Słowacji ponad 200, we Włoszech 530, a w Hiszpanii aż 950!  

    Liczba oddziałów przypadających na 1 mln mieszkańców 

    Polska (2005) 133
    Estonia 150
    Malta 157
    Czechy 175
    Słowacja 207
    Litwa 220
    Holandia 224
    Irlandia 226
    Szwecja 248
    Wielka Brytania 252
    Łotwa 296
    Węgry 303
    Finlandia 308
    Grecja 354
    Dania 374
    Francja 424
    Belgia 464
    Portugalia 515
    Włochy 531
    Austria 533
    Niemcy 552
    Luksemburg 558
    Cypr 678
    Hiszpania 953

    źródło: Pentor, Bankier.pl 

    Liczba placówek bankowych w poszczególnych krajach europejskich na koniec 2004 roku, wg danych Europejskiego Banku Centralnego 

    Belgia 4.837
    Czechy 1.785
    Dania 2.021
    Niemcy 45.505
    Estonia 203
    Grecja 3.403
    Hiszpania 40.621
    Francja 26.370
    Irlandia 909
    Włochy 30.946
    Cypr 500
    Łotwa 583
    Litwa 758
    Luksemburg 253
    Węgry 2.987
    Malta 63
    Holandia 3.649
    Austria 4.360
    Polska 5.006
    Portugalia 5.408
    Słowenia 706
    Słowacja 1.113
    Finlandia 1.585
    Szwecja 2.034
    Wielka Brytania 14.001

    Źródło: Bankier.pl, EBC 

    Zapóźnienia są bardzo duże, zwłaszcza jeśli spojrzeć na mniejsze miasta, a przede wszystkim na wieś. Podczas gdy mieszkańcy największych ośrodków mogą wybierać z oferty ponad 20 różnych instytucji, to na mniej atrakcyjnych z punktu widzenia banków terenach, swoje usługi oferują zazwyczaj tylko Banki Spółdzielcze, które na całe szczęście od kilku lat konsekwentnie rozbudowują sieć swoich oddziałów. Ten rynek za bardzo perspektywiczny uważa również Bank BGŻ, Bank Pocztowy i SKOK-i. Te ostatnie jeszcze 10 lat temu posiadały sieć zaledwie 168 placówek. Na koniec maja tego roku miały już w całej Polsce blisko 1600 placówek, co stawia je pod tym względem na pierwszym miejscu w kraju! Dla porównania Bank PKO BP ma „zaledwie” 1166 placówek obsługujących klientów detalicznych. Warto jednak zauważyć, że klienci detaliczni mogą jeszcze dodatkowo korzystać z 2285 ajencji tej instytucji, w których wykonają większość podstawowych operacji. Podobnie jest w przypadku Banku BPH, którego partnerska sieć praktycznie już dorównuje liczbie zwykłych oddziałów. Najbardziej widać to jednak w przypadku Banku Pocztowego, który sam dysponuje zaledwie 72 placówkami, jednak jego klienci mogą w ponad 5600 placówkach na przykład wpłacić i wypłacić bez prowizji gotówkę, czy na przykład złożyć wniosek o kredyt. Tego rodzaju punkty obsługi klienta znacząco poszerzają zasięg działania banku, jednak w swojej ofercie mają tylko wybraną część oferty danej instytucji lub spełniają funkcję doradczą lub sprzedażową. Nie można ich zatem traktować w ten sam sposób jak pełnozakresowych oddziałów, z obsługą kasową i dostępem do wszystkich możliwych produktów i usług. Dlatego też zestawienie przygotowane przez Bankier.pl różni się od danych NBP czy EBC. 

    Liczba placówek, ajencji, centrów kredytowych, punktów obsługi klienta na koniec czerwca 2006 

    Bank Liczba placówek
    Bank Pocztowy 5700
    PKO BP 3533
    SKOK 1578
    Bank BPH 918
    Pekao SA 778
    BZ WBK 383
    Bank Millennium 354
    Kredyt Bank 332
    ING BSK 332
    BGŻ 251
    Lukas Bank 214
    Citibank Handlowy 213
    Euro Bank 168
    Getin Bank 153
    Dominet Bank 128
    Invest-Bank 116
    Bank Ochrony Środowiska 106
    MultiBank 86
    Raiffeisen Bank Polska 85
    Bank BPS 82
    DB PBC 65
    mBank 61
    GE Money Bank 53
    Santander Consumer Bank 47
    BISE 44
    Nordea Bank 43
    Fortis Bank 42
    Polbank EFG 38

    źródło: Bankier.pl 

    Warto zauważyć, że zmienia się charakter nowych placówek. Przybywa przede wszystkim tzw. centrów kredytowych, czyli oddziałów wyspecjalizowanych jedynie w sprzedaży produktów kredytowych - kredytów hipotecznych, gotówkowych czy kart kredytowych. W ten sposób rozwija się coraz więcej banków. I tak na przykład 95 z 214 placówek Lukas Banku to Centra Kredytowe, w Citibank Handlowym 83 to oddziały CitiFinancial. Dedykowaną sieć do sprzedaży kredytów hipotecznych ma Bank Millennium i BGŻ. Część banków rozwija się też szybko poprzez współpracę z niezależnymi przedsiębiorcami na zasadach zbliżonych do franchisingu. W ten sposób działa na przykład PKO BP, Bank BPH, MultiBank, Dominet Bank, a ostatnio również ING BSK, Polbank EFG, i BZ WBK. Poza PKO BP i Pekao SA praktycznie wszystkie  banki zapowiadają dalszy szybki rozwój sieci placówek. Wydaje się jednak, że musi jeszcze minąć trochę czasu, kiedy osiągniemy przynajmniej liczbę placówek bankowych z roku 2000, kiedy było ich blisko 11,5 tysiąca.  

    Porównanie liczby placówek banków komercyjnych, spółdzielczych i SKOK-ów 

    Rok Banki komercyjne Banki spółdzielcze SKOK
    1996 9.787 2.530 168
    1997 9.883 2.550 237
    1998 9.746 2.587 290
    1999 10.428 2.619 420
    2000 11.470 2.708 560
    2001 10.721 2.878 680
    2002 9.965 3.046 923
    2003 9.162 3.162 1.285
    2004 8.359 3.388 1.461
    2005 8.378 3.597 1.553

    Źródło: Bankier.pl. NBP, SKOK 

    Chociaż internet zmniejszył kolejki w oddziałach przyciągając kilka milionów klientów, to dość szybko okazało się, że nie sprawdza się w sprzedaży najbardziej dochodowych produktów - kredytów mieszkaniowych, kart kredytowych, kredytów gotówkowych, czy funduszy inwestycyjnych. Tutaj wciąż potrzebne są placówki i kontakt z żywym człowiekiem. 

    Komentarz Michała Macierzyńskiego, analityka Bankier.pl 

    Placówka była, jest i jeszcze przez wiele lat pozostanie najważniejszym sposobem kontaktu klienta z bankiem. Świadczy o tym nawet przykład wirtualnych instytucji. Wbrew analizom sprzed kilku lat internet nie wyparł placówek, pozwolił jednak na zmianę ich charakteru. Nowe oddziały coraz mniej przypominają te sprzed kilku lat. Zamiast licznych kas i marmurów, klient może spokojnie usiąść i porozmawiać z doradcą o swoich potrzebach. Coraz częściej pieniądze nie tylko wypłacamy z bankomatu, ale również wpłacamy je na swój rachunek w specjalnych maszynach. I chociaż dużo osób na co dzień korzysta już z rachunku przez internet, to na ulicach polskich miast będzie się pojawiać coraz więcej bankowych oddziałów. Chodzi nie tylko o sprzedaż nowych produktów, ale przede wszystkim o zdobywanie nowych klientów. Wciąż dla połowy Polaków głównym powodem korzystania z usług danego banku jest dogodna lokalizacja oddziału. Jak się okazuje dla takich elementów jak korzystne opłaty i prowizje, szeroki zakres usług, czy łatwy dostęp do bankomatów, konkretny bank wybiera jedynie co szósty z nas. Nie dziwi zatem fakt, że banki w przeciągu kilku najbliższych lat wybudują kilkaset nowych placówek. Konkurencja jest na tyle duża, że sięga się nawet po sprawdzone pomysły z takich krajów jak USA. To właśnie stamtąd wziął się pomysł placówek bankowych na kółkach, które przyjeżdżają do mniejszych miejscowości w określonym odstępie czasu. Na tego typu innowacjach skorzystają przede wszystkim mieszkańcy najmniejszych miejscowości, dotychczas skazanych na usługi co najwyżej dwóch, trzech instytucji. Duży wpływ na ubankowienie i kształt całego rynku będzie miała z całą pewnością współpraca Poczty Polskiej, Banku Pocztowego i PKO BP. Z tak dużą siecią sprzedaży PKO BP szybko mógłby wyprzedzić połączony Pekao SA i Bank BPH i wrócić na pozycję pierwszego banku w Polsce.



    Michał Macierzyński, Bankier.pl / www.bankier.pl
    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Dostałeś fałszywą fakturę w KSeF? Wyjaśniamy, jak zareagować i co grozi wystawcy
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (1)

    dodaj komentarz
    ~amen
    i po huja z takim żdzierstwem ze skokami nie mają szans

    Powiązane: Sektor bankowy

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki