REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pierwszy dzień szkoły. 225 fałszywych alarmów o podłożeniu ładunków wybuchowych

2021-09-01 17:23
publikacja
2021-09-01 17:23
Dodaj Bankier.pl w Google

Na terenie kraju zanotowano w środę 225 fałszywych alarmów o podłożeniu ładunków wybuchowych w placówkach oświatowych - poinformował PAP bryg. Karol Kierzkowski z Państwowej Straży Pożarnej. Dodał, że najwięcej takich zgłoszeń było w województwie śląskim.

Pierwszy dzień szkoły. 225 fałszywych alarmów o podłożeniu ładunków wybuchowych
Pierwszy dzień szkoły. 225 fałszywych alarmów o podłożeniu ładunków wybuchowych
fot. Sharomka / / Shutterstock

W środę dla 4,6 mln uczniów z 20 tys. szkół rozpoczął się nowy rok szkolny 2021/2022; 381 tys. uczniów rozpoczęło naukę w pierwszych klasach szkół podstawowych. W części szkół rozpoczęcie roku przerwały fałszywe alarmy o podłożeniu ładunków wybuchowych.

Jak przekazała PAP Państwowa Straż Pożarna, w środę w całym kraju odnotowano 225 zgłoszeń dotyczących podłożenia ładunków wybuchowych w placówkach oświatowych. To zgłoszenia, w których zabezpieczaniu uczestniczyli strażacy.

Najwięcej incydentów odnotowano w województwie śląskim (53), mazowieckim (30), lubelskim (30), małopolskim (23), kujawsko-pomorskim (21) i w pomorskim (20). 18 zgłoszeń zanotowano w Warszawie, z czego 10 alarmów do godz. 10 zanotowano tylko na warszawskiej Woli.

"Wiąże się to z koniecznością ewakuacji dzieci i młodzieży zlokalizowanej w szkołach, co jest szczególnie dotkliwe z uwagi na to, że pogoda tegorocznego września nas nie rozpieszcza. Jest to szczególnie trudne dla najmłodszych uczniów, którzy rozpoczynają swoją szkolną drogę i jest to dla nich na pewno bardzo, bardzo duży stres" - powiedział burmistrz Woli Krzysztof Strzałkowski cytowany w komunikacie urzędu dzielnicy.

Wakacje na giełdzie

Strzałkowski zaapelował do policji i przedstawicieli wszystkich organów państwa o podjęcie "wszystkich możliwych kroków by ujęto sprawców fałszywych alarmów bombowych" i ukaranie ich "z pełną stanowczością i surowością".

Rzecznik Komendy Głównej Policji insp. Mariusz Ciarka przypomniał w rozmowie z PAP, że osoba, która wywoła fałszywy alarm odpowiada karnie i grozi jej kara pozbawienia wolności, a także - dodatkowo - obciążenie kosztami działań ewakuacyjnych i pozwy cywilne kierowane przez konkretne instytucje.(PAP)

autor: Marcin Chomiuk

mchom/ jann/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
ja3
Nie wiem czy osoby które to zrobiły były dojrzałe emocjonalnie, ale powinny zostać potraktowane jak dorosłe. Jeśli ktoś zaangażował służbę publiczną "dla żartu", to teraz powinien za to zapłacić.

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki