REKLAMA
SCAM CHECK

BADANIE"Pierwsze mieszkanie" ożywi rynek nieruchomości? Eksperci komentują

2023-04-06 13:23
publikacja
2023-04-06 13:23
Dodaj Bankier.pl w Google

Znaczące ożywienie na rynku nieruchomości i kredytów to przede wszystkim wynik ogłoszenia programu "Pierwsze mieszkanie" - ocenili eksperci Metrohouse.

"Pierwsze mieszkanie" ożywi rynek nieruchomości? Eksperci komentują
"Pierwsze mieszkanie" ożywi rynek nieruchomości? Eksperci komentują
/ Shutterstock

Według ankiety przeprowadzona wśród agentów nieruchomości Metrohouse, 77 proc. respondentów twierdzi, że ogłoszenie programu "Pierwsze mieszkanie" wpłynęło na większy ruch ze strony potencjalnych kupujących. Wśród ankietowanych, którzy widzą to przełożenie prawie co trzeci uważa, że ożywienie to jest znaczące.

"Znaczące ożywienie na rynku nieruchomości i kredytów to przede wszystkim wynik ogłoszenia programu +Pierwsze mieszkanie+" - podkreślono w czwartkowej informacji Metrohouse.

Klienci wracają na rynek nieruchomości

Analitycy zwrócili uwagę, że wiosenne ożywienie na rynku mieszkaniowym widoczne jest zarówno pod względem liczby klientów, którzy zaczynają szukać nieruchomości, jak i "wolumenu obrotu pośredników".

Według danych Metrohouse w marcu br. wobec lutego o "31 proc. wzrosła liczba nowych klientów zgłaszających zapotrzebowanie na nieruchomość". "Zwykle to dopiero kolejne wiosenne miesiące stanowią szczyt zainteresowania transakcjami na rynku. Wiele więc wskazuje, że klienci coraz bardziej interesują się zakupami mieszkań" - wskazano.

Scammingout

Na razie trudno stwierdzić, czy wzrost ich aktywności będzie miał przełożenie na liczbę sprzedanych lokali w najbliższych miesiącach - dodano.

Wzrosła zdolność kredytowa

Jak zauważył ekspert finansowy Credipass Andrzej Łukaszewski, cytowany w informacji, część klientów jest przekonana, że nowy program to rozwiązanie dla osób, które nie mają mieszkania i otrzymają kredyt z automatu. "Bez potrzeby wcześniejszego zbadania zdolności kredytowej i spełnienia innych wymogów polityki kredytowej banków" - wskazał. Dodał, że nie biorą też pod uwagę faktu, że specjalna dopłata możliwa jest przez okres 10 lat i nakłada na nich liczne ograniczenia przez ten czas.

Analitycy zwrócili uwagę, że niezależnie od programu, wzrosła zdolność kredytowa. "Przykładowo rodzina z 1 dzieckiem i miesięcznymi zarobkami 7 tys. netto może aktualnie otrzymać kredyt w wysokości nawet 403 tys. zł, gdzie jeszcze 2 miesiące temu mogła dostać jedynie 320 tys. zł" - podano w informacji Metrohouse.

Zdaniem pośredników program rządowy będzie miał wpływ na wzrost cen mieszkań. Tak twierdzi 68 proc. pytanych, a 15 proc. było przeciwnego zdania.

Program "Pierwsze mieszkanie" trafi pod obrady Sejmu

Rząd przyjął projekt ustawy o pomocy państwa w oszczędzaniu na cele mieszkaniowe w połowie marca br. Projekt wpłynął do Sejmu i został skierowany do pierwszego czytania na posiedzeniu izby. Według porządku obrad zamieszczonego na stronach sejmowych pierwsze czytanie ma się odbyć na posiedzeniu rozpoczynającym się 12 kwietnia br.

Bezpieczny kredyt o stałej stopie z dopłatą państwa będzie mogła uzyskać osoba do 45. roku życia; jeśli kredyt udzielany jest obojgu osobom prowadzącym gospodarstwo domowe, warunek wieku będzie musiała spełnić przynajmniej jedna z nich. Kredyt może być udzielony tylko na pierwsze mieszkanie - osoby wchodzące w skład gospodarstwa domowego kredytobiorcy nie będą mogły mieć w dniu udzielenia kredytu ani w przeszłości mieszkania, domu ani spółdzielczego prawa do lokalu lub domu. Projektowane przepisy mają wejść w życie 1 lipca br.(PAP)

autorka: Magdalena Jarco

maja/ amac/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Dziesięć spółek z GPW w portfelu na wrzesień 2026 r.
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (8)

dodaj komentarz
kamana
Ja to się nie łapię i tak ale mieszkać gdzieś trzeba, wynajmowania mam już dość. Szukam czegoś ale cieżko jest. Od wwwconstruction w Warszawie na Mrągowskiej jest fajna opcja myśle że to może być to
jpelerj
W skrócie - ruszyli się wszyscy, ale mało kto sprawdzil czy ma szanse na kredyt, do wyborów ceny nie spadną gwałtownie, bo wszyscy jeszcze będą mieli nadzieje. Najcelniejszy fragment: "Jak zauważył ekspert finansowy Credipass Andrzej Łukaszewski, cytowany w informacji, część klientów jest przekonana, że nowy program to rozwiązanie W skrócie - ruszyli się wszyscy, ale mało kto sprawdzil czy ma szanse na kredyt, do wyborów ceny nie spadną gwałtownie, bo wszyscy jeszcze będą mieli nadzieje. Najcelniejszy fragment: "Jak zauważył ekspert finansowy Credipass Andrzej Łukaszewski, cytowany w informacji, część klientów jest przekonana, że nowy program to rozwiązanie dla osób, które nie mają mieszkania i otrzymają kredyt z automatu. "Bez potrzeby wcześniejszego zbadania zdolności kredytowej i spełnienia innych wymogów polityki kredytowej banków" - wskazał. Dodał, że nie biorą też pod uwagę faktu, że specjalna dopłata możliwa jest przez okres 10 lat i nakłada na nich liczne ograniczenia przez ten czas."
lancealot
Ożywi? Najwyżej znowu podniesie ceny zamiast zwiększyć dostępność.
velazquez
Eksperci? Brzmi dumnie, jak na handlowców XD
W 2021 roku udzielono ponad ćwierć miliona kredytów na kwotę prawie 90 mld zł. W 2022 roku połowę tego, co w 2021 (czyli ok. 125 tys. na kwotę ok. 45 mld zł). Szacunki BIK na 2023 rok to ok. 80-90 tys. kredytów. Dlatego dodatkowe 10-40 tys. kredytów „2%”, dodane do 80-90 tys. na ten
Eksperci? Brzmi dumnie, jak na handlowców XD
W 2021 roku udzielono ponad ćwierć miliona kredytów na kwotę prawie 90 mld zł. W 2022 roku połowę tego, co w 2021 (czyli ok. 125 tys. na kwotę ok. 45 mld zł). Szacunki BIK na 2023 rok to ok. 80-90 tys. kredytów. Dlatego dodatkowe 10-40 tys. kredytów „2%”, dodane do 80-90 tys. na ten rok nic nie zmieni, bo nadal to będzie połowa tego, co jeszcze w 2021 roku. Przy czym program „2%” będzie na zakup nieruchomości z rynku wtórnego, pierwotnego, ale i na budowę własnego domu, więc pewnie zostanie z tego jakieś 20-25 tys. na mieszkania z rynku pierwotnego czy wtórnego, a to jest „kropa” w morzu, by „presować” na ceny.

Ten program w dłuższej perspektywie będzie miał wpływ przede wszystkim na rynek najmu (zmniejszy rentowność). Bo jeśli każdego roku, popyt na najem będzie malał o 10-40 tys. jednostek, to już jednak coś będzie – zwłaszcza w kontekście zakończenia działań zbrojnych za naszą wschodnią granicą, co „za jakiś czas” powinno nastąpić i zwolnić sporo lokali mieszkalnych.

Idąc dalej, ceny kształtuje relacja popytu i podaży. Obecnie popyt jest mniejszy, niż podaż, dlatego ceny będą spadać, w tym nominalne. O tym będzie decydować wysokość stóp procentowych. Jednak trzeba zdać sobie sprawę, że do poziomu z „covidowego” dołka, czyli 0,10% już chyba nigdy nie dojdziemy i takiego szaleństwa popytu na nieruchomości nie będzie. Jeśli ktoś nie kupił mieszkania, gdy stopy były na 0,10%, to kupi teraz, gdy będzie 2%? Będzie to znacznie niższa ilość.
akrystian
Ponoć kredyty mają dostać też cudzoziemcy prowadzący wspólne gospodarstwo z osobą z Polski, to się nasi najwięksi przyjaciele ucieszą .
jpelerj
Celne uwagi. Nawet, gdyby ten program został utrzymany (a IMO to przedwyborcza kiełbasa dla swojaków z PIS, pracujących na stabilnych posadach w administracji publicznej, którą po wyborach ograniczy się tak, że zostanie wydmuszka), nie wpłynie znacząco na ceny, jedynie spowolni nieuniknione. Na początku pewnie wszyscy optymiści podniosą Celne uwagi. Nawet, gdyby ten program został utrzymany (a IMO to przedwyborcza kiełbasa dla swojaków z PIS, pracujących na stabilnych posadach w administracji publicznej, którą po wyborach ograniczy się tak, że zostanie wydmuszka), nie wpłynie znacząco na ceny, jedynie spowolni nieuniknione. Na początku pewnie wszyscy optymiści podniosą oczekiwania, ale te kilka miesięcy do wyborów sporo zweryfikuje. Pewnie pojawi się sporo szumu "kupujcie, taniej nie będzie", choć wykluczenie cesji już było zimnym prysznicem.
m1410
I bardzo dobrze. Co z tego że ceny mieszkań nie rosły, skoro nikt ich nie mógł kupić i teraz narzekanie, że się popyt pobudza. To nie sztuczny popyt to naturalny popyt, który sztucznie był tłumiony ograniczeniem zdolności kredytowej. Dobrze że ludzie wreszcie mogą kupić.
kololux
Rząd wspiera tę bańkę na rynku nieruch.… regulacje dla deweloperów, świadectwa energetyczne dla sprzedających i wynajmujących, zwiększające im koszty, które przerzucają potem na klientów (większa cena mieszkania)… planują jakieś kredyty na 2%, planuje też rozdawać kasę ludziom, którzy nie mają na wkład własny, a więc ludziom z małymi Rząd wspiera tę bańkę na rynku nieruch.… regulacje dla deweloperów, świadectwa energetyczne dla sprzedających i wynajmujących, zwiększające im koszty, które przerzucają potem na klientów (większa cena mieszkania)… planują jakieś kredyty na 2%, planuje też rozdawać kasę ludziom, którzy nie mają na wkład własny, a więc ludziom z małymi dochodami albo ze złymi nawykami, bo nie umiejącymi oszczędzać i potem od nich będą przejmować te niespłacone mieszkania? Uzbieranie wkładu własnego 20% ceny pokazuje czy ludzie potrafią oszczędzić i są zdolni do spłaty pozostałych 80%. Gdy kupuje się mieszkanie lub dom potrzeba rozsądku i przydaje się kalkulator żeby nie przepłacić. Najbezpieczniej kupić za gotówkę, ale można też i na kredyt. Wszystko zależy od ceny i lokalizacji. Ważna jest relacja między cenami najmu, a ceną nieruchomości. Ludzie często przepłacają, a potem płaczą, że mają wysokie raty. Jak nie przepłacić? Przeczytajcie sobie ksiązke pt. Emerytura nie jest Ci potzrebna . Jest o zarządzaniu pieniędzmi, by ludzie zobaczyli jak można budować swój majątek dzięki m.in. inwestowaniu w nieruchomości, ale tez jak osiągnąć wolność finansową.

Powiązane: Pierwsze mieszkanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki