REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PiS uderza w Najwyższą Izbę Kontroli. Błaszczak: Wiarygodność NIK jest zerowa

2024-10-22 15:59
publikacja
2024-10-22 15:59
Dodaj Bankier.pl w Google

Związki prezesa NIK Mariana Banasia z obecnie rządzącą koalicją są jasne, a więc wiarygodność NIK jest zerowa - ocenił przewodniczący klubu PiS Mariusz Błaszczak, komentując kontrolę NIK, która wykazała m.in. nieefektywne wydanie ponad 148 mln zł na kampanie społeczne przez rząd PiS.

PiS uderza w Najwyższą Izbę Kontroli. Błaszczak: Wiarygodność NIK jest zerowa
PiS uderza w Najwyższą Izbę Kontroli. Błaszczak: Wiarygodność NIK jest zerowa
/ PiS

Najwyższa Izba Kontroli ustaliła, że od 2016 r. do połowy 2023 r. rząd PiS "nienależycie, nieracjonalnie i nieefektywnie" wydał ponad 148 mln zł na kampanie społeczne. NIK zbadała te urzędy, które na realizację kampanii przeznaczyły największe kwoty, a więc: kancelarię premiera, Ministerstwo Zdrowia, Ministerstwo Finansów oraz Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Izba skontrolowała 20 kampanii, na które kontrolowane urzędy wydały w sumie blisko 165 mln zł. NIK negatywnie oceniła aż 18 kampanii i ustaliła, że nieefektywnie wydano 148 mln zł, zaś ponad 19 mln zł wydano z naruszeniem prawa.

Zdaniem Błaszczaka, kontrole przeprowadzane przez NIK pod prezesurą Banasia mają służyć premierowi Donaldowi Tuskowi "jako akty oskarżenia wobec dzisiejszej opozycji, a ówczesnych rządzących". "No i tak się dzieje, a wiarygodność tych materiałów jest zerowa" - ocenił.

Tak samo uważa poseł PiS Zbigniew Bogucki, który - jak powiedział - ma bardzo ograniczony zakres zaufania, jeżeli chodzi o jakość i rzetelność kontroli NIK. "Pamiętamy te nagrania sprzed wyborów, kiedy prezes NIK mówił, że będzie dostarczał prezenty Tuskowi. No i pewnie wyniki tych kontroli są swego rodzaju prezentami dostarczanymi dzisiejszemu szefowi rządu i rządzącej ekipie" - ocenił.

Wakacje na giełdzie

"Czytałem już różnego rodzaju wystąpienia NIK z ostatnich miesięcy, które nie przekonują siłą argumentów, a raczej są politycznymi manifestami" - dodał poseł.

Zdaniem Boguckiego, PiS wykonało "olbrzymią pracę, wyszło do Polaków, chciało z nimi rozmawiać, chciało z nimi prowadzić pewien dialog, także poprzez te kampanie społeczne". "Nie widzę tu nic złego i zakładam, że ci, którzy budowali te kampanie społeczne, na pewno opierali się na przesłankach merytorycznych" - podkreślił.

Za najbardziej jaskrawy przykład niecelowości i niegospodarności NIK uznała przeprowadzoną w 2023 r. kampanię "Zwroty które cieszą", na którą KPRM i Ministerstwo Finansów niezależnie od siebie wydały w sumie ponad 7,2 mln zł. Z przyjętej strategii wynikało wprost, że celem działań medialnych ma być utrzymanie w społeczeństwie poczucia zadowolenia z otrzymanego zwrotu podatku, choć eksperci podkreślali, że zwrot ten był jedynie skutkiem naprawy błędów wynikających z wprowadzenia tzw. Polskiego Ładu. W dodatku kwestie zawiłości nowego systemu podatkowego wpływającego na roczne rozliczenie były przedmiotem kampanii "Niskie Podatki", na którą rząd wydał ponad 3 mln zł.

W związku z kampanią "Zwroty, które cieszą" NIK przygotowała zawiadomienia do prokuratury w sprawie niedopełniania obowiązków i działania na szkodę interesu publicznego przez trzech ówczesnych urzędników kancelarii premiera i Ministerstwa Finansów.(PAP)

del/ itm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
jjmm2u
Sejm wybrał rekomendowanego przez PiS Mariana Banasia na nowego prezesa Najwyższej Izby Kontroli.

To głosami PiS - zarówno w Sejmie, jak i w Senacie - Marian Banaś został szefem Najwyższej Izby Kontroli. O powołanie go na wcześniej zajmowane stanowiska wnioskowali Teresa Lubińska i Mateusz Morawiecki.

Takie tam artykuly z 2019.
kaczyslaw_
U ***iorów stabilnie. Wina Tuska, a teraz niewiarygdony NIK, bo ośmielił się skontrolować kryształów-patriotów.

Powiązane: Najwyższa Izba Kontroli

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki