Pekao zakłada, że w 2023 roku uda się osiągnąć cel 10 proc. wskaźnika ROE - wynika z wypowiedzi prezesa Pekao Leszka Skiby.


"Propozycja z punktu widzenia sektora jest dobra. Obniżenie oprocentowania stawki bazowej o 30-40 punktów bazowych wpłynie na dochody banków, ale jest to korzyść dla klientów. Wydaje się to więc pewną formą kompromisu" - powiedział prezes Leszek Skiba dziennikarzom.
"Najbardziej pozytywne z punktu widzenia sektora bankowego jest to, że propozycja premiera kończy okres dyskusji różnych innych propozycji, które były znacznie gorsze, w tym propozycje mrożenia WIBOR czy mrożenia rat albo innych mechanizmów, które podważałyby mechanizmy rynkowe. Banki widzą, że wreszcie dyskusja została zakończona. Oczywiście wiąże się to z kosztami, w tym jednorazowymi, jak wpłata na Fundusz Wsparcia Kredytobiorców plus koszty związane z mechanizmem, który wiąże się z reformą stawek WIBOR" - dodał.
Jak wskazał, bank będzie się zastanawiać, w jaki sposób propozycja premiera wpłynie na cel osiągnięcia 10 proc. wskaźnika ROE.
"Na pewno spowoduje ona zmniejszenie naszych dochodów, ale chcemy pokazać takie wyniki i taką mamy analizę rynku, że uda nam się 10 proc. w przyszłym roku pokazać" - powiedział Skiba.

Rząd planuje wprowadzić dla kredytobiorców wakacje kredytowe w 2022 i 2023 r. łącznie dla 8 rat kredytowych. Rząd chce także narzucić bankom posługiwanie się stawką inną niż WIBOR. (PAP Biznes)
pr/ sar/ osz/






























































