Pekaes w drugim kwartale liczy na kontynuację kilkudziesięcioprocentowych wzrostów w segmencie logistycznym. Ze względu na znaczące wzrosty wolumenów przewozowych grupa chce do przyszłego roku zwiększyć liczbę terminali przeładunkowych do 20 z 17 obecnie - powiedział PAP prezes Maciej Bachman.
"Duży wzrost wyników w pierwszym kwartale wynikał oczywiście m.in. z dodania do grupy nowych spółek, Chemikals i całości Spedcont, ale również jednostkowe przychody Pekaesu wzrosły znacząco. Łączny wzrost wyniósł 52 proc., ale 35 proc. z tej zwyżki pochodziło z samego Pekaesu. Na pewno rosnąca gospodarka dołożyła do poprawy wyników naszych przewozów i magazynowania, ale nie był to wzrost o 35 proc. Do poprawy wyników w pierwszym kwartale przyczyniła sią na pewno lekka zima" - powiedział prezes.
"Nie mniej jednak w drugim kwartale sama działalność logistyczna Pekaesu może odnotować kilkudziesięcioprocentowy wzrost w stosunku do ubiegłego roku" - dodał.
Zdaniem prezesa Bachmana dynamika wyników Pekaesu może jednak spowolnić w drugim półroczu.

"Drugie półrocze powinno być również dobre, ale dynamika wzrostów może trochę spowalniać. Wydaje się, że te wzrosty w pierwszych miesiącach roku wynikały z pewnego spiętrzenia aktywności gospodarczej" - powiedział prezes.
Ze względu na znaczące wzrosty wolumenów przewozowych grupa chce do przyszłego roku zwiększyć liczbę terminali przeładunkowych do 20 z 17 obecnie.
"Obecnie wzrosty wolumenów przewozowych są wyższe niż to na co byliśmy przygotowani i musimy w znaczący sposób zwiększyć pojemność naszej sieci. W przyszłym roku chcemy, aby liczba terminali dla przesyłek drobnicowych wzrosła do 20 z obecnych 17, dokonując dodatkowo częściowej zmiany lokalizacji w punktach, gdzie jesteśmy teraz obecni" - powiedział prezes.
Pekaes inwestuje też obecnie w systemy informatyczne.
"Najważniejszą inwestycją w samym Pekaesie jest obecnie system informatyczny do obsługi transportu, który będzie integrował 80 proc. działalności naszej firmy. Mamy też kilka mniejszych projektów informatycznych, ponieważ widzimy, że inwestycje w IT są w stanie szybko wpłynąć na naszą wydajność" - wyjaśnił Bachman.
W pierwszym kwartale tego roku grupa Pekaesu wypracowała 4,6 mln zł zysku netto wobec 0,4 mln zł rok wcześniej. Przychody grupy w ciągu pierwszych trzech miesięcy tego roku wzrosły do 180,1 mln zł ze 118,4 mln zł w analogicznym okresie 2013 roku.
Wzrost wynikał między innymi z powiększenia grupy Pekaesu, które miało miejsce w grudniu 2013 roku. Pekaes informował wtedy o przejęciu od Kulczyk Investments za 76 mln zł 100 proc. udziałów w spółce Chemikals oraz dokupieniu od Zarządu Morskiego Portu Gdynia pozostałych 52,9 proc. udziałów w spółce Spedycja Polska-Spedcont, w której Pekaes miał wcześniej mniejszościowe udziały.
Prezes Bachman poinformował, że spółka Chemikals, która prowadzi działalność w zakresie operowania i zarządzania kolejowymi terminalami przeładunkowymi w Braniewie i Skandawie, nie odczuwa obecnie negatywnego wpływu sytuacji politycznej na wymianę handlową i biznes z podmiotami z Obwodu Kaliningradzkiego. Spółka prowadzi inwestycję w instalację przeładunkową LPG.
Prezes dodał, że w spółce Spedcont trwa obecnie restrukturyzacja.
Bachman nie wyklucza, że Pekaes może osiągnąć pewne synergie z grupą Ciech, nad którą kontrolę przejął w czerwcu podmiot z grupy Kulczyk Investments, do której należy również większościowy pakiet akcji Pekaesu.
"Jest jeszcze zbyt wcześniej, aby mówić o potencjalnych synergiach pomiędzy Pekaesem a grupą Ciech. Nie wykluczamy jednak, że takie synergie są możliwe" - powiedział PAP prezes. (PAP)
kuc/ ana/



























































