Mimo że w czerwcu doszło do znaczącej przeceny paliw w rafineriach, to ceny na stacjach ledwo drgnęły i wciąż utrzymują się blisko 5-letnich maksimów. Analitycy spodziewają się, że dopiero następny tydzień przyniesie obniżki.


W mijającym tygodniu średnia detaliczna ceny benzyny bezołowiowej 95 wyniosła 5,24 zł/l – poinformowało BM Reflex. To tylko o dwa grosze mniej niż tydzień wcześniej i ledwie o trzy grosze mniej niż pod koniec maja, gdy średnia cena benzyny na polskich stacjach osiągnęła najwyższy poziom od października 2014 roku.
Litr oleju napędowego kosztował średnio 5,16 zł i także było to o dwa grosze mniej niż tydzień wcześniej. LPG potaniał o trzy grosze na litrze, osiągając najniższą cenę (2,20 zł/l) od kwietnia. W stosunku do cen przed rokiem benzyna kosztuje 17-18 gr/l więcej, olej napędowy 14 gr/l, a LPG 8 gr/l.
Brak istotnych obniżek w detalu kontrastuje z sytuacją na rynku hurtowym. Przez ostatnie trzy tygodnie hurtowa cena benzyny w PKN Orlen spadła aż o 50 groszy na litrze. 14 czerwca płocki koncern sprzedawał benzynę po 3 888 zł/m3, co po doliczeniu VAT-u daje ok. 4,78 zł za litr.
Zatem implikowana marża detalistów wynosi aż 46 groszy na litrze benzyny i 39 groszy na litrze oleju napędowego – są to poziomy dwukrotnie wyższe od przeciętnych. Warto przy tym pamiętać, że są to marże teoretyczne. W praktyce na stacjach tankujemy paliwo, które zostało zakupione jakiś czas temu po cenach hurtowych wyższych niż obecne.

- Większych zmian możemy się spodziewać na weekend i na początku przyszłego tygodnia – uważają analitycy BM Reflex.
- Spodziewane obniżki mogłyby mieć skalę nawet kilkunastu groszy na litrze. W okresie między 17 i 23 czerwca spodziewamy się znaczącego spadku cen dla wszystkich paliw. Benzyna 95-oktanowa kosztować może 5,07-5,22 zł/l. Spadek poniżej psychologicznej granicy będzie zapewne udziałem diesla na wielu stacjach - prognozujemy tutaj poziom cen 4,99-5,14 zł/l – dodają eksperci e-petrol.pl.
KK


























































