REKLAMA

PSL zakończył współpracę z politykami Pawła Kukiza w ramach Koalicji Polskiej

2020-11-26 19:19
publikacja
2020-11-26 19:19
fot. Anatol Chomicz / Forum

W czwartek PSL zakończył współpracę z politykami Pawła Kukiza w ramach Koalicji Polskiej m.in. z powodu głosowań, w których poparli uchwałę PiS ws. negocjacji unijnego budżetu. Posłowie związani z muzykiem mają stworzyć w Sejmie własne koło.

Sejm przyjął w zeszły czwartek uchwałę autorstwa PiS, wspierającą działania rządu w zakresie negocjacji budżetowych w UE. Uchwała m.in. wzywa do powrotu do rozmów i osiągnięcia porozumienia zgodnego z unijnymi traktatami oraz konkluzjami lipcowego posiedzenia Rady Europejskiej.

Uchwałę poparło 231 posłów PiS i 5 posłów PSL-Kukiz15, wśród nich Paweł Kukiz. Politycy Kukiz'15 - z wyjątkiem Agnieszki Ścigaj - wraz z posłami klubu PiS nie poparli także kandydatury Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich.

W czwartek w Sejmie odbył się klub Koalicji Polskiej, który zajmował się ostatnimi głosowaniami i rozdźwiękiem, który nastąpił pomiędzy posłami Kukiza a ludowcami i tworzącymi z nimi klub Koalicji Polskiej Unią Europejskich Demokratów.

Po około 30 minutach posiedzenia klubu Paweł Kukiz wraz z trójką swoich posłów: Stanisławem Tyszką, Pawłem Szramką i Jarosławem Sachajko wyszli z sali.

"Decyzję Rady Naczelnej Polskiego Stronnictwa Ludowego klub PSL-u - Koalicja Polska podziękował nam za współpracę" - oświadczył dziennikarzom Kukiz. "Podstawa jest taka, że Rada Naczelna uważa, że zbyt często się rozmijamy z Polskim Stronnictwem Ludowym i w związku z tym dała dyspozycje by PSL-owcy, którzy wchodzą w skład Koalicji Polskiej, relegowali nas z klubu" - dodał.

Polityk przyznał, że takiej decyzji się spodziewał. "Nie jest to przyjemna decyzja. Ja nie miałem zamiaru ani nigdzie wychodzić, ani do nikogo przechodzić" - mówił. "Przed wyborami umawialiśmy się na wspólną realizację tylko tych punktów, które są przedmiotem umowy przedwyborczej, natomiast nie umawialiśmy się na głosowania w sprawie RPO czy uchwał o wiązaniu budżetu z praworządnością" - podkreślał.

"Powiedziałem tylko jedną rzecz, że powinni wiedzieć z kim wchodzą w koalicję koledzy i koleżanki z PSL-u, bo w poprzedniej kadencji w samym klubie Kukiz'15 istniał pluralizm głosowań i to nie powinno ich dziwić" - mówił polityk i podkreślił, że dyscyplina nie była z nimi uzgadniania.

Pytany, czy usłyszał, że bezpośrednim powodem rozejścia się ścieżek była konkretna uchwała czy całokształt, odpowiedział, że całokształt, ale też m.in. głosowania za RPO i "piątką dla zwierząt". "Zapytałem: jak mogłem zagłosować przeciwko +piątce dla zwierząt+ wchodząc w skład zespołu ds. miłośników zwierząt" - dodał.

Kukiz zadeklarował, że założy koło. Pytany, czy dojdzie do zbliżenia z PiS, odpowiedział, że możliwe jest zbliżenie z każdym, kto zaakceptuje jego postulaty i zagwarantuje ich realizację. "Mówię o jednomandatowych okręgach wyborczych, dniu referendalnym i obligatoryjności wykonania wyniku referendum przez władzę, mówię o sędziach pokoju, mówię o ustawie antykorupcyjnej" - wyliczał. "Jeżeli takie moce sprawcze będzie miał pan Zandberg, pan Czarzasty, pan Biedroń czy pan Budka i przyjmą te postulaty - to ja jestem do dyspozycji" - zadeklarował.

Z kolei w Sejmie Kosiniak-Kamysz poinformował, że władze PSL jednogłośnie uznały, że nie mogą kontynuować współpracy ze środowiskiem Pawła Kukiza.

"Racją stanu dla PSL, dla naszych wartości jest silna obecność Polski w Unii Europejskiej, gwarantująca bezpieczeństwo i rozwój, gwarantująca fundusze na wyjście z kryzysu covidowego" - podkreślił szef PSL. Jak mówił, ostatnie dni pokazały, że różnice w tej sprawie pomiędzy PSL a Kukiz'15 są zbyt daleko idące, by można było kontynuować współpracę.

"Ostatnie głosowanie za uchwałą zaproponowaną przez PiS o wetowaniu budżetu, ale też wypowiedzi dotyczące zrównywania Unii Europejskiej ze Związkiem Radzieckim - bo dotyczyły naszego projektu wpisania do konstytucji członkostwa Polski w Unii - przepełniły tę czarę goryczy, która z różnych powodów narastała" - oświadczył.

Kosiniak-Kamysz podziękował Kukizowi za ponad rok współpracy i "przyzwoity, a nawet bardzo dobry" wynik w wyborach parlamentarnych. "Ale współpraca jest efektywna, do momentu, kiedy patrzy się w jednym kierunku, kiedy można realizować wspólne cele, kiedy w sprawach racji stanu i fundamentu nie ma różnic. Te różnice mogą być w sprawach mniejszej wagi, ale w sprawach najważniejszych dla Polski, dla obywateli musimy patrzeć w jednym kierunku. To się rozjechało" - oświadczył prezes PSL.

Poinformował też, że Koalicja Polska tworzona z PSL, UED, senatorem Filipem Libickim i konserwatystami Marka Biernackiego "trwa i będzie kontynuowała swoją misję"

"Zapraszamy tych wszystkich, dla których, podobnie jak dla nas, racją stanu jest silna obecność Polski w Unii Europejskiej" - oświadczył.

Pytany, kto odejdzie z Koalicji Polskiej odparł, że powinno być to jasne patrząc na ostatnim głosowanie Sejmu nad uchwałą PiS ws. wsparcia działań premiera w negocjacjach nad budżetem UE. "To jest środowisko Pawła Kukiza" - odpowiedział.

"Chciałbym podziękować za to, co dobre, co udało się zrobić. Było wiele dobrych momentów. Ale w pewnych sprawach lepiej w odpowiednim momencie powiedzieć, że nie jesteśmy w stanie po prostu kontynuować współpracy niż udawać, że jest ona możliwa" - zaznaczył szef PSL.

Klub Koalicji Polskiej po odejściu Kukiza będzie się nazywał Koalicja Polska PSL-UED-Konserwatyści.

Oprócz Kukiza do Sejmu z jego rekomendacji weszli: Stanisław Tyszka, Stanisław Żuk, Jarosław Sachajko, Paweł Szramka i Agnieszka Ścigaj. Polityk pytany, czy Ścigaj razem z nim odejdzie z Koalicji Polskiej, odparł: "Trudno powiedzieć". Sama posłanka, która nie uczestniczyła w klubie, nie odbierała telefonu.(PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

gb/ godl/

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz konto w promocjach: 300 zł premii za otwarcie i polecenie konta

Advertisement

Komentarze (6)

dodaj komentarz
and00
PSL przegrał wszystko, kula się obecnie w sondażach na 3% i chyba liczą że za wierność lewactwu dostana jakieś stanowiska w instytucjach europejskich, bo w ich rozumieniu polityki tylko o to chodzi
A dla Kukiza to lepiej, PSL jest najbardziej ******** partią w Polsce, oprócz PiS zaliczył ich już każdy (w koalicji)
karbinadel
I słusznie, Kosiniak ma przed sobą przyszłość, a Kukiz przegrał już wszystko i jest skończony. Gdyby się w ostatnich wyborach nie podłączył pod PSL, już by o nim nikt nie słyszał - bo muzycznie też nie ma żadnych osiągnięć. Skończy pewnie jako didżej marszu Niepodległości
petrolnuts
Akurat koalicja z ludowcami miała na celu pozbycie się z ich sejmu (zapowiadało się poniżej 5%). Owszem gawiedź szybko odwróciła się od niego i poszukała nowego bezpartyjnego w osobie Hołowni. Kukiz mógłby jeszcze coś zdziałać, po prawej stronie. Bo w środku już jest za duże zagęszczenie Akurat koalicja z ludowcami miała na celu pozbycie się z ich sejmu (zapowiadało się poniżej 5%). Owszem gawiedź szybko odwróciła się od niego i poszukała nowego bezpartyjnego w osobie Hołowni. Kukiz mógłby jeszcze coś zdziałać, po prawej stronie. Bo w środku już jest za duże zagęszczenie populistów.
samsza
nie dogadali się z tak łagodnym facetem jak WKK to wyautują się na dobre
petrolnuts
Kolejni kandydaci do Konfederacji.
wyrwin666
Tutaj nie byłbym taki do końca pewien ich ewentualnego przejścia do Konfy. Kukiz to prostytutka polityczna i branie tak bezideowych ludzi do co by nie było bardzo ideowej Konfederacji mija się z celem. Fakt mogliby stworzyć klub w sejmie dzięki ewentualnemu dołączeniu do Konfederacji,ale czy gra jest warta świeczki ? Do Tutaj nie byłbym taki do końca pewien ich ewentualnego przejścia do Konfy. Kukiz to prostytutka polityczna i branie tak bezideowych ludzi do co by nie było bardzo ideowej Konfederacji mija się z celem. Fakt mogliby stworzyć klub w sejmie dzięki ewentualnemu dołączeniu do Konfederacji,ale czy gra jest warta świeczki ? Do Konfederacji powinien dołączyć Stanisław Żółtek z tym co zostało z KNP bo to też są ideowcy. Kukiza ja osobiście skazałbym na polityczną banicję .

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki