W niedzielę minister gospodarki Piotr Woźniak uspokajał, że odbiorcy indywidualni w Polsce nie odczują spadku ciśnienia gazu, płynącego z Rosji
" Jeżeli te ograniczenia się utrzymają ze strony wschodniej, to istnieje pewna szansa, że uda się te same ilości gazu wysterować po stronie wschodniej, na przejściu w Wysokiem Litewskiem (z Białorusią) i wtedy sytuacja w ogóle wróci do normy" - tłumaczył Woźniak.
Jednak wszystko zależy od przeprowadzonej rozmowy PGNiG z białoruskim handlowym partnerem i polskiego operatora gazu Gaz-System z białoruskimi operatorami.
M.K.































































