REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PCK uruchomił zbiórkę pieniędzy dla próbujących przekroczyć granicę białorusko-polską

2021-10-07 12:43
publikacja
2021-10-07 12:43
Dodaj Bankier.pl w Google

Polski Czerwony Krzyż ogłosił pod hasłem "Na ratunek uchodźcom" zbiórkę pieniędzy na zakup m.in odzieży termicznej i butów dla migrantów próbujących przekroczyć granicę polsko-białoruską. Akcję można też wesprzeć, przekazując odzież, żywność i środki higieniczne.

PCK uruchomił zbiórkę pieniędzy dla próbujących przekroczyć granicę białorusko-polską
PCK uruchomił zbiórkę pieniędzy dla próbujących przekroczyć granicę białorusko-polską
fot. Maciej Łuczniewski / / FORUM

"Kryzys na granicy Polski z Białorusią narasta. Opinia publiczna informowana jest, że każdego dnia do Polski przez granicę polsko-białoruską próbuje przedostać się od 200 do 500 osób. Większość z nich potrzebuje nie tylko butów, ciepłej odzieży i jedzenia, ale również pomocy medycznej" – czytamy w komunikacie przekazanym w czwartek PAP.

Jego autorzy poinformowali, że w związku z kryzysem Polski Czerwony Krzyż uruchomił zbiórkę pieniędzy na konto pod hasłem "Na ratunek uchodźcom".

"Każdy kto chce wesprzeć ten cel, może dokonać dowolnej wpłaty na konto o numerze: 16 1160 2202 0000 0002 7718 3060 z dopiskiem +Na ratunek uchodźcom+. Można również dokonać wpłaty PayU przez stronę internetową www.pck.pl. Pieniądze zostaną przeznaczone na zakup niezbędnej odzieży termicznej i butów dla migrantów i na kolejne pakiety pomocowe i środki medyczne" – napisali autorzy komunikatu.

Dodali, że można też przekazać dary rzeczowe. Będą one przyjmowane w oddziałach PCK w całej Polsce. Lista adresów jest na www.pck.pl.

Wakacje na giełdzie

"Obecnie najpotrzebniejsze są kurtki, polary, swetry, grube skarpetki, ciepłe obuwie, czapki, szaliki, koce i śpiwory. Przyjmujemy również żywność wysokoenergetyczną typu batony, czekolady, suszone owoce oraz artykuły spożywcze typu pasztety i inne konserwy drobiowe, konserwy rybne, suchary, wafle ryżowe, itp." – podkreślili autorzy.

Od sierpnia Straż Graniczna udaremniła ponad 10 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski, a 1,5 tys. osób zatrzymano w głębi kraju i przewieziono do ośrodków dla uchodźców. We wrześniu 7535 razy próbowano sforsować granicę z Białorusią.

Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią – w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego – obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów. 30 września wieczorem Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego o 60 dni. 1 października w Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie prezydenta w tej sprawie.(PAP)

Autor: Iwona Żurek

iżu/ joz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
jan-kowalski
Czegoś takiego po tak szacownej organizacji jak PCK się nie spodziewałem.
Jaki ratunek? Jacy uchodźcy?

To ludzie, którzy zapłacili niemałe pieniądze (od kilku do kilkunastu tys. USD - przy okazji, ilu mieszkańców PL może sobie pozwolić na rzucenie od tak takich sum na stół?) za "wycieczkę" na Białoruś, z opcją
Czegoś takiego po tak szacownej organizacji jak PCK się nie spodziewałem.
Jaki ratunek? Jacy uchodźcy?

To ludzie, którzy zapłacili niemałe pieniądze (od kilku do kilkunastu tys. USD - przy okazji, ilu mieszkańców PL może sobie pozwolić na rzucenie od tak takich sum na stół?) za "wycieczkę" na Białoruś, z opcją na przedostanie się do UE. Więc ratunku potrzebują w takim samym stopniu, w jakim potrzebuje każdy turysta, które źle przygotuje się do wyjazdu. Np. pojedzie w szortach i T-shirt'ecie zimą w Tatry - jakoś do tej pory dla takich biedaków PCK nie organizowało zbiórek.

Po drugie, gdyby to byli faktycznie uchodźcy, to zgłosiliby się do polskich placówek dyplomatycznych z prośbą o pomoc/azyl, względnie najpóźniej poprosili o to w momencie przekraczania granicy - tylko żeby mogli to zrobić, powinni przekraczać ją w miejscach do tego wyznaczonych (jak wszyscy inni), a nie "przedzierać się" przez lasy i bagna, Łamiąc przy tym prawo. To nielegały i jako tacy powinni być tratowani zgodnie z prawem.
W końcu chyba wszyscy chcemy żyć w kraju praworządnym, czyż nie?
zenonn
Na białoruskiej granicy koczują ludzie majętni, pragnący poprawić swój byt w Niemczech.
Dziwne, że od razu nie polecieli na wycieczkę do UE, zamiast lądować w ZBiR
zenonn
Na Białorusi istnieje szeroka, mniej więcej na kilometr strefa, do której zwykły obywatel Białorusi nie ma dostępu. Już sam fakt, że migranci są tam wpuszczani, jest dowodem na to, że mamy do czynienia z działalnością państwa białoruskiego - mówił Kaczyński.


Jest już w tej chwili zniechęcenie wśród tych, którzy chcą się
Na Białorusi istnieje szeroka, mniej więcej na kilometr strefa, do której zwykły obywatel Białorusi nie ma dostępu. Już sam fakt, że migranci są tam wpuszczani, jest dowodem na to, że mamy do czynienia z działalnością państwa białoruskiego - mówił Kaczyński.


Jest już w tej chwili zniechęcenie wśród tych, którzy chcą się do tej bogatszej części Europy przedostać - dodał.

Powiązane: Imigranci w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki