Po zakończeniu kariery przez Davida Beckhama, na liście najbogatszych piłkarzy zaszły spore zmiany. Nowym liderem został zdobywca Złotej Piłki Cristiano Ronaldo.
Jak wyliczył portal piłkarski goal.com, Portugalczyk może pochwalić się majątkiem w wysokości 148 mln euro. Na kwotę tą składa się obowiązujący do 2018 r. kontrakt z Realem Madryt, który gwarantuje mu pensję w wysokości 17 mln euro rocznie, a także umowy sponsorskie z markami takimi jak Armani, Castrol, KFC czy Banco Espirito Santo. Stan posiadania 29-latka dopełniają nieruchomości w Madrycie, Lizbonie i na rodzinnej Maderze, a także kolekcja samochodów.
Krok za Cristiano Ronaldo uplasował się Lionel Messi. Obecnie gwiazdor Barcelony zarabia w klubie rocznie 15 mln euro, jednak w najbliższych miesiącach ma podpisać nowy kontrakt, który zrówna jego zarobki z pensją najlepszego zawodnika Realu Madryt. Podobnie jak w przypadku Ronaldo, Messi zarabia krocie na kontraktach reklamowych (EA, Samsung, Turkish Airlines, Adidas), a oszczędności lokuje w nieruchomościach w Argentynie i Barcelonie.
Dzięki rekordowo wysokiemu kontraktowi (20 mln euro rocznie) na podium zmieścił się także Samuel Eto’o. Kameruńczyk został najlepiej opłacanym piłkarzem świata dzięki hojności rosyjskiego miliardera Sulejmana Kerimowa, który sprowadził napastnika do swojego klubu Anży Mahaczkała. Obecnie Eto’o występuje w londyńskiej Chelsea, a dodatkowymi źródłami zarobku są jego kontrakty z Pumą i Fordem.

W dalszej części zestawienia znaleźli się jeszcze Wayne Rooney, Kaka, Neymar, Ronaldinho, Zlatan Ibrahimović, Gianluigi Buffon i Thierry Henry.
/mz



















































