REKLAMA

MEDIAOstatnie ostrzeżenie dla Hawany? USA żądają uwolnienia dysydentów

2026-04-21 19:45, akt.2026-04-21 19:57
publikacja
2026-04-21 19:45
aktualizacja
2026-04-21 19:57
Dodaj Bankier.pl w Google

Podczas niedawnych negocjacji w Hawanie delegacja z USA dała władzom Kuby dwa tygodnie na uwolnienie szeregu najbardziej znanych więźniów politycznych – podał w nocy z poniedziałku na wtorek dziennik „USA Today”, powołując się na anonimowe źródła.

Ostatnie ostrzeżenie dla Hawany? USA żądają uwolnienia dysydentów
Ostatnie ostrzeżenie dla Hawany? USA żądają uwolnienia dysydentów
fot. Sean Pavone / / Shutterstock

Rozmowy odbyły się w czasie narastającej presji USA na komunistyczne władze w Hawanie. Waszyngton odciął dostawy ropy na Kubę, a prezydent Donald Trump zapowiedział możliwość rychłej interwencji wojskowej na wyspie.

Wypuszczenie więźniów ma być gestem dobrej woli i jest częścią szerszych żądań ze strony USA, dotyczących wprowadzenia reform gospodarczych i politycznych na wyspie – przekazała amerykańska gazeta.

Według niej na liście osób, których dotyczy ultimatum, znajdują się m.in. raper Maykel Osorbo i artysta Luis Manuel Otero Alcantara, członkowie dysydenckiego Ruchu San Isidro, przetrzymywani w więzieniu od 2021 roku.

Rzecznik Departamentu Stanu USA przekazał „USA Today”, że administracja prezydenta Donalda Trumpa zabiega o uwolnienie wszystkich więźniów politycznych na Kubie. Dodał, że według Trumpa na wyspie nadchodzą zmiany, a jej rząd ma niewiele czasu na zawarcie porozumienia.

O rozmowach, które odbyły się 10 kwietnia w Hawanie, jako pierwszy informował w ubiegłym tygodniu portal Axios. Był to pierwszy przypadek, gdy amerykański samolot rządowy wylądował na Kubie, od historycznej wizyty na wyspie ówczesnego prezydenta USA Baracka Obamy w 2016 roku.

Wakacje na giełdzie

Przedstawiciel kubańskiego MSZ Alejandro Garcia del Toro potwierdził w poniedziałek, że do rozmów doszło, ale zaprzeczył, by którakolwiek ze stron uciekała się do gróźb lub ultimatów.

Na Kubie pogłębia się zapaść gospodarcza i kryzys humanitarny, brakuje paliw, żywności i towarów pierwszej potrzeby. Sytuację dodatkowo pogorszyła blokada dostaw ropy naftowej, wprowadzona przez USA po styczniowej interwencji zbrojnej w Wenezueli, w ramach której wojska amerykańskie pojmały i wywiozły do USA przywódcę tego kraju Nicolasa Maduro.(PAP)

wia/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
jas2
Dysydentów, czyli agentów.

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki