REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Orzeczenie ws. zgodności traktatu lizbońskiego z konstytucją 24 listopada

2010-11-10 18:19
publikacja
2010-11-10 18:19
Dodaj Bankier.pl w Google
Trybunał Konstytucyjny wyda orzeczenie w sprawie zgodności Traktatu Lizbońskiego z polską konstytucją za dwa tygodnie - 24 listopada.

Dziś rozpatrywał wniosek, dotyczący tej kwestii, złożony przez grupę senatorów PiS. Wcześniej umorzył rozpatrywanie analogicznego wniosku posłów tej partii. Powodem umorzenia było demonstracyjne opuszczenie sali przez Antoniego Macierewicza. Reprezentujący wnioskodawców poseł, w ten sposób pokazał swoją niezgodę na odrzucenie jego dodatkowego wniosku dotyczącego tak zwanej ustawy kompetencyjnej. Ustawa została podpisana dwa tygodnie temu przez prezydenta Komorowskiego, ale dotychczas nie została ogłoszona. Ma też trzymiesięczne vacatio legis. Macierewicz twierdzi, że ustawa kompetencyjna upośledza polski parlament jeszcze bardziej, niż Traktat Lizboński, a poza tym jest nawet z tym traktatem sprzeczna.

Poseł stwierdził, że nie może przejść do porządku nad faktem, iż Trybunał nie chcąc zająć się ustawą kompetencyjną "akceptuje więc niejako fakt ugodzenia w polski parlamentaryzm u samych jego źródeł". Opuścił Trybunał, w rozmowie z dziennikarzami konsekwentnie unikając jednak słowa "protest".

W efekcie, sędziowie skupili się na wniosku senatorów reprezentowanych przez Piotra Andrzejewskiego. Podtrzymał on opinię, zawartą także we wniosku podpisanym przez Antoniego Macierewicza, że suwerenność Polski jest zagrożona. Argumentował, że gwarancje zawarte w Traktacie Lizbońskim i zabezpieczenia z polskiej ustawy kompetencyjnej nie dają pewności, iż w Brukseli nie zapadną decyzje podjęte wbrew interesom kraju i stanowisku polskiego parlamentu. Senator podkreślił, że byłyby to decyzje podjęte przez przedstawiciela władzy wykonawczej.

Ze strony sędziów Trybunału padło wtedy stwierdzenie, że "nie można zakładać, iż premier, a także prezydent, głosując w Radzie Europejskiej, działaliby wbrew interesom państwa polskiego.

Piotr Andrzejewski nie odpowiedział wprost, ale wskazał na inne zagrożenia. Zauważył, że unijne władze mogą na przykład pozostawić stanowisko polskiego parlamentu bez rozpoznania, gdyby posłowie, przygotowując je, przekroczyli wyznaczone terminy.

W rozmowie z IAR senator Andrzejewski zaprzeczył, jakoby bał się - z grupą parlamentarzystów, których reprezentuje - że premier czy prezydent, a także szef polskiej dyplomacji, w Brukseli "podniosą rękę za decyzją" godzącą w Polskę. Podkreślił, że "domniemuje ich dobrą wolę".

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~DanielDanielewicz
Widze,ze wielu matolkow poza nielicznymi wyjatkami chce zyc w demokracji europejsatej niz w republice o nazwie Polska.Co prawda Polska republika jest fasadowa,a konstytucja byla zmieniana pod potrzeby zgnilej elitki,ale republika to republika.W republikanskiej konstytucji powinny byc zapisane prawa dane nam od Boga jak ochrona zycia,Widze,ze wielu matolkow poza nielicznymi wyjatkami chce zyc w demokracji europejsatej niz w republice o nazwie Polska.Co prawda Polska republika jest fasadowa,a konstytucja byla zmieniana pod potrzeby zgnilej elitki,ale republika to republika.W republikanskiej konstytucji powinny byc zapisane prawa dane nam od Boga jak ochrona zycia,wlasnosci i prawo do poszukiwania wlasnego szczescia z poszanowaniem innych ludzi.Tych praw w republice nie mozna sobie dowolnie zmieniac tak jak to sie robi w demokracji,ktora tych podstawowych praw nie gwarantuje.Stad zapedy na aborcje,eutanazje i eksperymenty genetyczne na ludziach nawet wbrew ich woli.Niech zyje prawdziwa Republika!!!!!!!!!.
~Jacek
Wszystkich plujących na Antoniego M oraz wskazujących, że jest już "po ptakach" odsyłam do lektury orzeczenia niemieckiego odpowiednika naszego TK, że Jest Tylko państwo Niemiec i nie można w ich stanie prawnym (u nas też Suwerenem jest Naród) przyjąć zwierzchności Brukseli - chyba, że dostosuje się do tego przepisy.
~Baca
Dnia 2010-11-10 o godz. 20:01 ~ddf napisał(a):
> A niech Trybunał Konstytucyjny tylko spróbuje wydać
> orzeczenie, że jest niezgodny...

nie mam zaufania do sędziów, nikt ich nie zweryfikował, kto zapewni że ich wnioski są dyktowane tylko dobrem Polski i Polaków. Każdy rozbiór Polski był poprzedzany argumentami
Dnia 2010-11-10 o godz. 20:01 ~ddf napisał(a):
> A niech Trybunał Konstytucyjny tylko spróbuje wydać
> orzeczenie, że jest niezgodny...

nie mam zaufania do sędziów, nikt ich nie zweryfikował, kto zapewni że ich wnioski są dyktowane tylko dobrem Polski i Polaków. Każdy rozbiór Polski był poprzedzany argumentami o słuszności POczynań.
~Grażyna
Dlaczego Macierewicz w ogóle kogokolwiek reprezentuje.Powinien za takie zachowanie w Trybunale zostać ukaranym i to dotkliwą sumą. Bałamuci, kręci sam nie wie o co mu chodzi.Na pewno nie o dobro Polski.TK ma wiele pracy dla dobra Polski.Jego wątpliwości nas nie interesują.Może polonia amerykańska wie o co mu chodzi?
~Parmezanka
Opamiętajcie się niedouczone oszołomy, zawsze jest tak ,że prawo międzynarodowe jest nadrzędne w stosunku do prawa krajowego. Inaczej żadne traktaty i umowy międzynarodowe nie miałyby sensu. Bardzo często tak się zdarza, że podpisane porozumienia międzynarodowe stoją w sprzeczności z przepisami prawa krajowego i wtedy właśnie , to Opamiętajcie się niedouczone oszołomy, zawsze jest tak ,że prawo międzynarodowe jest nadrzędne w stosunku do prawa krajowego. Inaczej żadne traktaty i umowy międzynarodowe nie miałyby sensu. Bardzo często tak się zdarza, że podpisane porozumienia międzynarodowe stoją w sprzeczności z przepisami prawa krajowego i wtedy właśnie , to przepisy prawa krajowego muszą być zmienione żeby podpisane porozumienie międzynarodowe mogło zafunkcjonować w przestrzeni prawnej państwa sygnatariusza.Tak było u nas np z konkordatem, najpierw go podpisano na potem przygotowywano nową konstytucję , tak żeby była z nim w zgodzie. Pomijam tu fakt szkodliwych dla państwa zapisów w konkordacie, i wręcz agenturalnych antynarodowych postaw, wychowanych i podstawionych przez KK przedstawicieli państwa polskiego na rozmowy z Watykanem w sprawie tego dokumentu. Zachowanie parlamentarzystów PIS ma na celu zablokowanie jakiejkolwiek integracji Polski z UE i dlatego stawiają sprawę na głowie. Konkordat jakoś jednak im nie przeszkadza.
~Stefanek K
Macierewicz dlaczego nie podales tego za kadencji Leszka a dopiero teraz TY WILKOLAku pisowski .tERAZ pOLSKA MUSI SIE zintegrowac w zlozona calosc i basta
~Yv
Dnia 2010-11-10 o godz. 20:01 ~ddf napisał(a):
> A niech Trybunał Konstytucyjny tylko spróbuje wydać
> orzeczenie, że jest niezgodny...

To co zrobisz? Powiesisz się, czy też wyjedziesz na emigrację?
~ddf
A niech Trybunał Konstytucyjny tylko spróbuje wydać orzeczenie, że jest niezgodny...

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki