REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

USAOpenAI wygrywa w sądzie z Elonem Muskiem. To orzeczenie zmienia układ sił w świecie AI

2026-05-18 21:03
publikacja
2026-05-18 21:03
Dodaj Bankier.pl w Google

Ława przysięgłych w sądzie w Oakland oddaliła pozew Elona Muska przeciwko OpenAI, uznając, że miliarder wniósł skargę po upływie terminu przedawnienia. Musk zarzucał kierownictwu OpenAI sprzeniewierzenie się misji tego podmiotu jako organizacji non-profit i jego komercjalizację.

OpenAI wygrywa w sądzie z Elonem Muskiem. To orzeczenie zmienia układ sił w świecie AI
OpenAI wygrywa w sądzie z Elonem Muskiem. To orzeczenie zmienia układ sił w świecie AI
fot. Algi Febri Sugita / / Shutterstock

Dziewięcioosobowa ława przysięgłych jednogłośnie uznała, że Musk wniósł swój pozew po upływie trzyletniego terminu przedawnienia.

Musk zarzucił szefom OpenAI - twórcy najpopularniejszego na świecie chatbota AI, ChatGPT - że „ukradli organizację charytatywną” i, wbrew swoim zobowiązaniom, przekształcili ją w firmę nastawioną na zysk.

Adwokat Muska oświadczył w sądzie, że jego strona zastrzega sobie prawo do apelacji.

Choć werdykt ławy przysięgłych miał jedynie charakter doradczy, sędzia prowadząca sprawę postąpiła zgodnie z wolą ławników.

Wakacje na giełdzie

Werdykt kończy postępowanie, która skupiało uwagę świata technologii na krzywdach i dramatach jednych z najpotężniejszych osobowości w dziedzinie sztucznej inteligencji. Musk był jednym z początkowych inwestorów w OpenAI i zarzucał jej szefowi Samowi Altmanowi, że złamał daną mu obietnicę. Wygrana Muska mogłaby wiązać się z fundamentalnymi zmianami w OpenAI i ułatwić jego własnej, mierzącej się z problemami firmie AI, xAI, konkurencję na rynku.

Musk domagał się usunięcia Altmana i prezesa OpenAI, Grega Brockmana, z ich stanowisk kierowniczych, co stanowiłoby odejście od niedawnego przejścia firmy na bardziej tradycyjną strukturę zarządzania, oraz odszkodowania w wysokości ponad 180 mld dolarów, które miało zostać wypłacone fundacji OpenAI. Wyrok pozwala w rezultacie na planowane przez OpenAI wejście na giełdę.

Obaj skłóceni ze sobą biznesmeni zeznawali podczas procesu. W toku sprawy ujawniono też korespondencję między nimi, która odsłoniła m.in. zakulisowe tarcia w OpenAI i zeznania obciążające wiarygodność Altmana.

Prawnicy Muska zapowiedzieli, że rezerwują sobie prawo do odwołania. Sam miliarder nie wypowiedział się jeszcze w tej sprawie. Według Bloomberga Musk ma znikome szanse na odwrócenie werdyktu.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
derper
Musk akurat ma tu rację, OpenAI myliło ludzi nawet nazwą, a jedyna technologia, którą dopracowali (RLHF) polegała głównie na skalowaniu, podobnie jak transformera od Google'a, co razem dało ChatGPT. Tylko do skalowania trzeba zarówno infrastruktury (za którą zapłacili "darczyńcy", bo przecież OpenAI środków własnych Musk akurat ma tu rację, OpenAI myliło ludzi nawet nazwą, a jedyna technologia, którą dopracowali (RLHF) polegała głównie na skalowaniu, podobnie jak transformera od Google'a, co razem dało ChatGPT. Tylko do skalowania trzeba zarówno infrastruktury (za którą zapłacili "darczyńcy", bo przecież OpenAI środków własnych nie miało) jak i danych (kradzione z internetu, książek itp.).
Koniec końców nie upublicznili niczego (zbiorów danych [bazowych ani "instruction-tuning"], hiperparametrów, metod skalowania ani schematów infrastruktury), tylko wypuścili czata za kasę (uboższego "za darmo", choć jak zawsze płacimy danymi).
monuz
Dziewięcioosobowa ława przysięgłych (złożona z gospodyń domowych, cieśli, i kogo popadnie) zmienia układ sił w świecie AI. I jak tu nie wierzyć w amerykańską sprawiedliwość?
iandrew
To nie tak wygląda. skąd by tacy ludzie znali "3 letni okres przedawnienia"?? oni są informowani jak wyglada prawo a sędzia bierze ich zdanie pod uwagę.
W PL sędzia moze wydać wyrok niezgodny z prawem i kto mu patrzy na ręce?

Powiązane: Sztuczna inteligencja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki