Cena sierpniowych kontraktów na ropę wzrosła wczoraj na giełdzie w Nowym Jorku o 14 centów do 57,46 dolarów. Dziś w notowaniach azjatyckich kurs wzrósł o 0,5% do 57,75 dolarów.
Huragan Emily sprawił, że wydobycie ropy w Meksyku przez trzy dni było zmniejszone o 86%,
wydobycie ropy z obszaru Zatoki Meksykańskiej spadło o 7,5%.
Drugim czynnikiem wywołującym wzrost cen ropy jest utrzymujący się silny wzrost gospodarczy w Chinach. Sprzedaż paliw wzrosła w Chinach w pierwszej połowie roku o 37%, a gospodarka rozwija się w szybszym tempie niż oczekiwano. Import ropy do Chin w pierwszej połowie roku zwiększył się jednak jedynie o 3,9%.
Departament Energii poda dziś informacje o stanie zapasach paliw w Stanach Zjednoczonych. Zdaniem analityków zapasy ropy naftowej zmniejszyły się w ubiegłym tygodniu o 3,45 mln baryłek. Będzie to już trzeci kolejny tydzień spadku zapasów ropy.
M.C.































































