Od stycznia szykują się zmiany w taryfikatorze mandatów. Szybciej będzie można stracić prawo jazdy, a to za sprawą punktów karnych, które od nowego roku będą przypisywane do wykroczeń obecnie niepunktowanych.
Dodaje, że bać powinni się też recydywiści. Przyłapani na jeździe po pijanemu dostaną od razu 10 punktów karnych. Tyle samo za przekroczenie prędkości o 50 kilometrów na godzinę w terenie zabudowanym. To o tyle ważne, że od nowego roku nie będzie już szansy na zredukowanie punktów karnych w Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego. Do tej pory dwa razy w roku można było pozbyć się 6 punktów, ale z tym już koniec. Jeśli ktoś 24 punkty przekroczy, pójdzie na specjalny kurs i przez 5 lat będzie szczególnie pilnowany - dodaje Krzysztof Wójcik z Warszawskiego WORD-u. "Jeśli w ciągu pięciu lat ktoś przekroczy 24 punkty, od razu straci prawo jazdy" - zapowiada Wójcik.
Kierowcy, choć zaostrzanie przepisów rozumieją, nie ukrywają też, że nowe rozporządzenie MSW sprawi, iż w Internecie wzrośnie handel punktami karnymi. A ponieważ jest on trudny do udowodnienia przed sądem, z pewnością będzie dochodzić do nadużyć. Obecnie cena za jeden punkt karny waha się od 100 do 200 złotych.

Nowe przepisy to efekt rozporządzenia z nowym taryfikatorem, który właśnie trafił do Rządowego Centrum Legislacji. Zaczną obowiązywać dokładnie od 4 stycznia.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Ksenia Maćczak/Siekaj































































