REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Od soboty policja sprawdza w całym kraju przestrzeganie obowiązku zakrywania ust i nosa

2020-10-10 06:16
publikacja
2020-10-10 06:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Od soboty w całym kraju obowiązuje zakrywanie ust i nosa w przestrzeni publicznej, np. w sklepie, autobusie, ale także na ulicy. Za nieprzestrzeganie tego obowiązku może grozić mandat do 500 zł. Osoba, która np. z przyczyn zdrowotnych nie może nosić maseczki, będzie musiała na wezwanie funkcjonariusza okazać zaświadczenie lekarskie - powiedział PAP rzecznik Komendy Głównej Policji insp. Mariusz Ciarka.

Od soboty policja sprawdza w całym kraju przestrzeganie obowiązku zakrywania ust i nosa
Od soboty policja sprawdza w całym kraju przestrzeganie obowiązku zakrywania ust i nosa
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

Szef resortu zdrowia Adam Niedzielski oraz komendant główny policji Jarosław Szymczyk już we wtorek ogłosili politykę "zero tolerancji". Zapowiedziano m.in., że z obowiązku zakrywania ust i nosa – przy pomocy np. maseczki, części odzieży czy przyłbicy - będą zwolnione osoby posiadające zaświadczenie lekarskie lub dokument potwierdzający niepełnosprawność.

"Do tej pory wystarczało samo oświadczenie i wiele osób niezasadnie korzystało z tej możliwości, wprowadzając w błąd co do swojego stanu zdrowotnego" - podkreślił rzecznik Komendy Głównej Policji insp. Mariusz Ciarka w rozmowie z PAP. Konieczność okazania zaświadczenia kończy niepotrzebne dyskusje podczas kontroli i znacznie ułatwi egzekwowanie przepisów przez policjantów czy funkcjonariuszy straży miejskiej - stwierdził.

Wskazał, że osoba, która odmówi zakrycia ust i nosa, będzie musiała posiadać ważne zaświadczenie lekarskie lub inny dokument potwierdzający całościowe zaburzenia rozwoju, zaburzenia psychiczne, niepełnosprawność intelektualną w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim lub trudności w samodzielnym zakryciu albo odkryciu ust lub nosa.

Inspektor zaznaczył przy tym, że policjanci będą mogli weryfikować autentyczność dokumentu u jego wystawcy, jeżeli będą mieli podejrzenie, że może być podrobiony. "Podrobienie, jak i posłużenie się fałszywym zaświadczeniem będzie rodziło dla takiej osoby skutki prawne związane z przestępstwem poświadczenia nieprawdy określonym w art. 270 kk i takiej osobie może grozić kara pozbawienia wolności nawet do lat 5" - ostrzegł.

Wakacje na giełdzie

Ciarka przekazał również, że to od indywidualnej oceny interweniującego policjanta będzie zależeć, czy dana osoba zostanie ukarana mandatem albo pouczona, czy zostanie skierowany wniosek o ukaranie do sądu lub sporządzona informacja do inspektora sanitarnego. "To policjant i służby sanitarne podejmują indywidualnie decyzje, co do ewentualnych konsekwencji, ale w każdym przypadku należy spodziewać się zdecydowanej reakcji ze strony policjantów na każde naruszanie obowiązujących przepisów" - stwierdził rzecznik KGP.

"Jeżeli zauważymy, że ktoś nie zakrywa nosa i ust w wyznaczonych miejscach albo po godzinie 22 działają lokale czy dyskoteki, które nie powinny działać, to nie tylko policjanci i inspektorzy sanitarni powinni reagować, ale i każda osoba, której zależy, aby wyhamować transmisję wirusa, powinna o tym informować. Liczymy także na solidarność obywateli. My na takie zgłoszenia będziemy reagować na bieżąco" - zaznaczył insp. Ciarka.

W ocenie rzecznika KGP, kampania informująca o obostrzeniach, w tym o zakrywaniu ust i nosa jest "ogromna". "Nie wyobrażamy sobie sytuacji, żeby po tylu doniesieniach medialnych i konferencjach Ministerstwa Zdrowia ktoś tłumaczył, że tych przepisów nie zna i nie wie np., że trzeba zasłaniać usta i nos, czy że nie można organizować dyskotek" - tłumaczył. Dodał, że dla policji będzie to sytuacja niewytłumaczalna. "Dlatego, jeżeli będziemy mieli do czynienia z osobami, które notorycznie naruszają te przepisy, to będziemy wówczas w przypadku odmowy przyjęcia mandatu kierowali wnioski o ukaranie do sądu oraz informowali o takim zachowaniu powiatowego inspektora sanitarnego" - podkreślił.

Wyjaśnił także, że to policjant, który będzie przeprowadzał interwencję, podejmuje indywidualnie decyzję, co do ewentualnych konsekwencji prawnych. "On zna najlepiej sytuację i wie, czy dana osoba na przykład na chwilę nie miała założonej maseczki, czy szybko się zreflektowała, na wezwanie policjanta zachowała zgodnie z prawem i nałożyła maseczkę, zakrywając nos i usta. Wtedy najczęściej wystarczy pouczenie jako wytknięcie niewłaściwego zachowania" - powiedział.

"Natomiast jeżeli ma do czynienia z osobą, która jest agresywna i ignoruje przepisy, mówiąc np.: +że i tak nie założy maseczki+, czy będzie organizowała imprezy taneczne itp. W takich przypadkach policjanci będą wdrażać dozwolone prawem surowe konsekwencje" - poinformował dodając, że zgodnie z kodeksem wykroczeń funkcjonariusz może nałożyć na taką osobę mandat w wysokości do 500 złotych. (PAP)

Autor: Bartłomiej Figaj

bf/ jann/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (64)

dodaj komentarz
mario7821
Ci co piszą ze należy nosić maseczki bo tak władza każe niech noszą ale od nas dorosłych ludzi którzy tego nie robią niech się odczepią!, władza sprawia ze my sami mamy się pilnować i jedni na drugich kablować a oni tylko kasę będą pchali do kieszeni i stołki grzali ... a przy tym tylko oszukiwali nas. Ja żadnej maski nigdy nie założę Ci co piszą ze należy nosić maseczki bo tak władza każe niech noszą ale od nas dorosłych ludzi którzy tego nie robią niech się odczepią!, władza sprawia ze my sami mamy się pilnować i jedni na drugich kablować a oni tylko kasę będą pchali do kieszeni i stołki grzali ... a przy tym tylko oszukiwali nas. Ja żadnej maski nigdy nie założę bo nie jestem psem Kaczyńskiego i obecnej władzy a jak będą mi lub mojej rodzinie coś chcieli siła zrobić to się naprawdę postawie bo nie pozwolę obezwładniać się pseudo pandemia i pseudo prawem które nie jest zgodne z konstytucja a wszyscy im wierzą.
Wstyccie się bo jesteście Jak Judasz i za pare drobnych bliskich sprzedacie By tylko podlizać się władzy, 666 na czoło wa dadzą to tez to weźmiecie i będziecie bydłem Masońskim ....
Szkoda nerwów na takich baranów !!!
ripaf2
"Jarosław Kaczyński na kongresie Polska Wielki Projekt wręczył nagrodę Bronisławowi Wildsteinowi. Obaj nie mieli masek i nie zachowali dystansu. Ust i nosa nie zakrywali też paneliści. - To dorośli ludzie - usłyszeliśmy od organizatora. "

Jak widać władza uważa, że nie jest to groźny wirus inaczej siedzieli by juz
"Jarosław Kaczyński na kongresie Polska Wielki Projekt wręczył nagrodę Bronisławowi Wildsteinowi. Obaj nie mieli masek i nie zachowali dystansu. Ust i nosa nie zakrywali też paneliści. - To dorośli ludzie - usłyszeliśmy od organizatora. "

Jak widać władza uważa, że nie jest to groźny wirus inaczej siedzieli by juz w schronach albo na wsi.
viatrader
"Jeżeli zauważymy, że ktoś nie zakrywa nosa i ust w wyznaczonych miejscach albo po godzinie 22 działają lokale czy dyskoteki, które nie powinny działać, to nie tylko policjanci i inspektorzy sanitarni powinni reagować, ale i każda osoba, której zależy, aby wyhamować transmisję wirusa, powinna o tym informować. Liczymy także "Jeżeli zauważymy, że ktoś nie zakrywa nosa i ust w wyznaczonych miejscach albo po godzinie 22 działają lokale czy dyskoteki, które nie powinny działać, to nie tylko policjanci i inspektorzy sanitarni powinni reagować, ale i każda osoba, której zależy, aby wyhamować transmisję wirusa, powinna o tym informować. Liczymy także na solidarność obywateli. My na takie zgłoszenia będziemy reagować na bieżąco" - zaznaczył insp. Ciarka.

W głowach im się przewraca, solidarnie mówię nie
itso_empty
dzień dobry witam pozwólcie ze się przedstawię to ja totalitaryzm
artureg
Już kiedyś Makłowicz mówił o tym, że Państwo jest silne wobec słabych i słabe wobec silnych. Policja głupim hasłem "zero tolerancji" się w to wpisuje. Szkoda, że są tacy silni w bieganiu za dzieciakami bez masek a z plagą włamań do domów czy kradzieżami samochodów nie mogą sobie poradzić. Każdy kto miał choć przez chwile Już kiedyś Makłowicz mówił o tym, że Państwo jest silne wobec słabych i słabe wobec silnych. Policja głupim hasłem "zero tolerancji" się w to wpisuje. Szkoda, że są tacy silni w bieganiu za dzieciakami bez masek a z plagą włamań do domów czy kradzieżami samochodów nie mogą sobie poradzić. Każdy kto miał choć przez chwile kontakt z policją, bo coś mu skradziono, wie jak policja jest nieprofesjonalna i jak jest beznadziejnie bezsilna, a do tego bez chęci działania.
karbinadel
Od lat wiadomo, że polska policja składa się głownie z leniwych tępaków, których głównym zajęciem jest przypodobanie się przełożonym oraz unikanie ryzyka, by dotrwać do emerytury bez szkody na zdrowiu
itso_empty odpowiada karbinadel
oj nie tylko policja to jest dopiero plaga :)
carlito1
Notatkę to se mogą wsadzić.... Prawo nie pozwala na dysponowanie danymi w tym celu przez policję ....
bankster-kreator
Od soboty policja sprawdza "unoszenie maseczki". Będę unosił ją nad głową
fakpejsy
Mozecie mnie cmoknac! Nie przyjmowac mandatow bo sa nielegalne!

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki