Za dwa tygodnie najniższe emerytury i renty rodzinne zostaną podwyższone do tysiąca złotych. Po wprowadzeniu tego rozwiązania minimalna emerytura wyniesie 50 procent płacy minimalnej - wyjaśnia IAR minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska. Dodaje, że wzrosną też pochodne, które są podwiązane pod minimalną emeryturę. O ponad 8 procent wyższa będzie też renta socjalna.
Od 1 marca zwaloryzowane zostaną również świadczenia emerytalno rentowe. Wzrosną o 0,44 procent, gdyż wskaźnik waloryzacji wynosi w tym roku 100,44 procent - zaznaczyła minister Rafalska. Dodała, że waloryzacja jest mniejsza niż ta, która była prognozowana wcześniej. Przypomniała, że według danych GUS inflacja w 2016 wyniosła 99,6 procent., a nie - jak w rządowej prognozie - 99,8 procent. W związku z tym więcej emerytów niż planowano otrzyma waloryzację w wysokości 10 złotych. Będzie to dotyczyło ponad 5 milionów emerytów i rencistów.
Podwyżkę w wysokości 10 złotych otrzymają emeryci, których świadczenia wynoszą do 2272 złotych i 73 groszy - wyjaśniła minister Elżbieta Rafalska.
W środę szefowa MRPiPS zapewniała natomiast, że rząd nie pracuje nad ustawą zakładającą, że ci, którzy płacili składki emerytalne do ZUS krócej niż 15 lat, stracą swoje pieniądze.
Zaznaczyła, że ministerstwo opowiada się za likwidacją "kompromitujących
system świadczeń w wysokości paru groszy". "Nikt z nas nie chciałby
dostać 2 zł świadczenia emerytalnego, tylko dlatego, że przez 3 miesiące
odprowadzał składki" - mówiła Rafalska. Czytaj więcej
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Elżbieta Łukowska/zr































































