Przybywa podmiotów, które próbują zarobić na epidemii koronawirusa. Chętnych nie brakuje także na rynku nieruchomości. OLX informuje, że zabroni wystawiania ofert wynajmu w powiązaniu z koronawirusem - czy ściślej - kwarantanną, jakiej niektórzy mogą lub chcą się poddać.
Zawyżane ceny maseczek, rękawiczek, mydła czy termometrów to tylko niektóre przykłady prób wzbogacenia się na strachu przed koronawirusem, jaki opanował część społeczeństwa. Podczas masowych zakupów pod koniec ubiegłego tygodnia sprzedawcy mieli szansę upolować takich klientów, którzy podejmą próbę uzupełnienia zapasów za wszelką cenę, nie zważając na istotnie wyższe niż jeszcze kilka dni wcześniej ceny. Rząd próbuje zadać kres próbom zbicia fortuny w ten sposób. W związku Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 13 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego.
"Mieszkanie pod kwarantannę"
I właśnie na treść tego rozporządzenia powołują się przedstawiciele olx.pl, zawiadamiając w swoim najnowszym komunikacie o blokowaniu ofert "wynajmu nieruchomości (noclegów) na czas kwarantanny". Nowe oferty zawierające tego rodzaju frazy nie będą publikowane, a te, które pojawiły się tam wcześniej, zostaną usunięte. Ograniczenie jest czasowe i potrwa do odwołania, a o jego zniesieniu zdecyduje rozwój sytuacji epidemiologicznej w kraju i dalsze dyspozycje rządu.
W momencie publikacji tego materiału oferty typu "Mieszkanie pod kwarantannę", "Mieszkania Kraków. Na okres kwarantanny!", "Apartament na kwarantannę" wciąż były dostępne w serwisie.
Zakaz dla maseczek, żeli antybakteryjnych itp.
Przypomnijmy, że już w ubiegłym tygodniu OLX poinformował o usuwaniu ofert sprzedaży towarów służących do zapobiegania, przeciwdziałania i zwalczania lub blokowania zakażenia koronawirusem.
W szczególności postanowienie dotyczyło obrotu takimi towarami, jak: żele, płyny i inne substancje o działaniu antybakteryjnym; maski i maseczki chirurgiczne, ochronne i higieniczne; fartuchy chirurgiczne;
odzież operacyjna; płyny, preparaty i produkty do dezynfekcji; medyczne ochraniacze do obuwia; rękawice chirurgiczne, zabiegowe, diagnostyczne; czepki medyczne oraz produkty aseptyczne, jałowe albo sterylne.
Wcześniej podobne kroki podjęło m.in. Allegro. "Sprzedawcy zwęszyli okazje i zawyżają ceny produktów, które rzekomo mają chronić przed zakażeniem" - podawano wówczas w komunikacie.
MW



























































