REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowacka: Powstanie model wynagradzania nauczycieli za godziny nadliczbowe

2025-05-21 18:03
publikacja
2025-05-21 18:03

Wypracowaniem modelu wynagradzania nauczycieli za godziny nadliczbowe zajmie się na najbliższym posiedzeniu zespół ds. pragmatyki zawodowej nauczycieli – poinformowała w środę ministra edukacji Barbara Nowacka. Spotkanie odbędzie się na początku czerwca.

Nowacka: Powstanie model wynagradzania nauczycieli za godziny nadliczbowe
Nowacka: Powstanie model wynagradzania nauczycieli za godziny nadliczbowe
fot. Anatol Chomicz / / FORUM

W lutym Sąd Najwyższy uznał, że praca wykonywana przez nauczyciela ponad normę czasu określoną w Karcie Nauczyciela to godziny nadliczbowe w rozumieniu Kodeksu pracy. To rzuciło nowe światło na kwestię rozliczania czasu pracy nauczycieli i ich wynagradzanie. Ministerstwo Edukacji Narodowej swoje działania uzależniało jednak od pisemnego uzasadnienia uchwały SN.

W środę podczas konferencji prasowej ministra Nowacka przekazała, że sprawą zajmie się zespół ds. pragmatyki zawodowej, którego spotkanie zwołała.

Jak mówiła, zespół ma wypracować model, który „pozwoli na to, żebyśmy w sposób godny, właściwy i bardzo staranny płacili nauczycielkom i nauczycielom za godziny pracy, które wykonują”.

„Jest to chyba jedno z największych wyzwań od wielu lat (…). Dlatego nie może się odbyć bez rozmów ze związkowcami, bez rozmów z samorządami, które szkoły utrzymują, ale też ze specjalistami od prawa pracy” - dodała.

Wakacje na giełdzie

Spotkanie zespołu ma odbyć się na początku czerwca. W rozmowach mają wziąć udział także przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy i Ministerstwa Finansów.

Spór prawny, który znalazł swój finał w Sądzie Najwyższym, wynikał z faktu, że regulacje odnoszące się do czasu pracy nauczycieli znajdują się w Karcie Nauczyciela, a zgodnie z nią nauczyciel może być obowiązany do odpłatnej pracy w „godzinach ponadwymiarowych”, które są powiązane z pensum nauczyciela. Karta Nauczyciela nie reguluje jednak kwestii „godzin nadliczbowych” - wykraczających poza tygodniową normę czasu pracy i w części przypadków niebędących zajęciami dydaktycznymi czy wychowawczymi.

Nauczycielka, która wytoczyła sprawę będącą podstawą pytania prawnego, jako anglistka w liceum była koordynatorką projektu wymiany zagranicznej uczniów. W jej sytuacji - jak wskazywała w pozwie - do dodatkowej pracy należało m.in. przygotowanie uczniów do wyjazdu i zorganizowanie im podróży do kraju przyjmującego i z powrotem, wzięcie udziału w szkoleniu dla szkół uczestniczących w programie, pełnienie funkcji łącznika pomiędzy szkołą wysyłającą a przyjmującą i regularne komunikowanie się z nauczycielami ze szkoły przyjmującej.

Sądy obu instancji w części uwzględniły jej pozew i przyznały jej ponad 18,5 tys. zł wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych wraz z odsetkami. W tym kontekście wskazuje się też, że nauczyciele wypracowują godziny nadliczbowe wykraczające poza normę 40 godzin na tydzień, nie tylko realizując projekty edukacyjne, ale także na przykład przy organizacji i następnie na wyjazdach na szkolne wycieczki, czy na tzw. zielone szkoły. (PAP)

aba/ agz/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
samsza
Kolejna po górnikach specjalna kasta.

O politykach i sędziach nawet nie wspomnę.
zoomek
Zatrudnij się i jedź z tłumem cudzych dzieci na wycieczkę a za ten czas nikt Ci nie zapłaci.
Ogarniasz swoje jedno, dwoje dzieci?
Masz w ogóle dziecko?
prawnuk odpowiada zoomek
wprowadzenie kodeksu pracy do wycieczek, zlikwiduje je. Kodeks pracy wymusza przerwy w pracy. A wycieczki nie da sie połączyć z kodeksem. Bo po prostu wyjdzie bardzo drogo.
Zresztą od covidu mamy zdecydowanie mniej wycieczek.
To co zostanie to coś na kształt zielonych szkół.
Tzn nauczyciel ma przerwę gdy dzieci mają szkołę
bomer odpowiada prawnuk
Wystarczy zapewnić odpowiednią obsadę nauczycieli opiekunów na wycieczce z noclegiem
prawnuk odpowiada bomer
A to świetny pomysł.
Kto to zrobi przy stawce 0 zł?

Tak z ciekawości robisz prosty model:
nauczyciel ma od 8.00 do 19.00 wolne, a ktoś inny opiekuje się wtedy dziećmi.
Nauczyciel potem pracuje od 19.00 do 8.00 czyli 13 godzin, a płacisz mu za 17 godzin /kodeksowo/.
Dlaczego tak - bo każdy ma prawo do 11 godzin
A to świetny pomysł.
Kto to zrobi przy stawce 0 zł?

Tak z ciekawości robisz prosty model:
nauczyciel ma od 8.00 do 19.00 wolne, a ktoś inny opiekuje się wtedy dziećmi.
Nauczyciel potem pracuje od 19.00 do 8.00 czyli 13 godzin, a płacisz mu za 17 godzin /kodeksowo/.
Dlaczego tak - bo każdy ma prawo do 11 godzin przerwy.

to sobie oblicz koszty.

ale jedna sprawa jest pozytywna: jeszcze 3 lata na tym forum pisano, jak to nauczyciel ma dobrze, bo jeżdzi za darmo na wycieczki

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki