Całe zamieszanie związane jest z nową dyrektywą unijną o prospekcie, którą do 1 lipca 2005 r. muszą przyjąć wszystkie państwa członkowskie UE. Polski rząd uczyni to już prawdopodobnie za miesiąc, a w marcu można spodziewać się głosowania w Sejmie.
Przyjęcie dyrektywy oznacza, że każda spółka, która uzyska zgodę na wejście do publicznego obrotu po 30 czerwca będzie musiała przedstawić nowy prospekt napisany zgodnie z unijną dyrektywą. KPWiG już od kwietnia będzie przyjmować zarówno stare jak i nowe wnioski.
Problem w tym, że jak dotąd nikt nie wie jak powinno się sporządzić prospekty emisyjne zgodnie z unijną dyrektywą. Domy maklerskie chcą poczekać na ustawę.
Niewątpliwie zmiany te mogą spowodować pewne zamieszanie na rynku pierwotnym, zwłaszcza że do końca tego półrocza aż 35 firm planuje swój debiut na parkiecie.
J.B.
Źródło: "Parkiet".































































