Stratedzy banku Nomura wybrali pięć transakcji na rynku walutowym, które do końca roku powinny przynieść największe zyski.
Lepsze od wcześniejszych obaw krótkoterminowe perspektywy brytyjskiej gospodarki stwarzają dogodną okazję do kupowania funta, zauważają w nocie do klientów stratedzy banku Nomura. Ich zdaniem walutę z Wysp należy kupować jednak nie za dolara, który może umocnić się w przypadku zaostrzenia polityki Fedu, ale za franka szwajcarskiego. To tylko jeden z pięciu pomysłów, jakie specjaliści japońskiego banku zalecają inwestorom walutowym na pozostałą część roku. Oto pełna lista najlepszych transakcji na ostatnie 15 tygodni roku:
1. Kupno funta za franka
W średnim terminie Wielka Brytania jest wciąż podatna na spowolnienie, po tym jak w referendum zapadła decyzja o wyjściu z Unii Europejskiej. Mimo to skrajnie niechętne wobec należącego do dwóch najgorszych walut tego roku funta pozycjonowanie inwestorów oraz lepsze od wcześniejszych obaw krótkoterminowe perspektywy gospodarki powinny wspierać odbicie notowań brytyjskiej waluty. Nominalny PKB powinien wypaść lepiej od oczekiwań, a tymczasem złagodzenie polityki budżetowej powinno zdjąć z Banku Anglii presję na łagodzenie polityki pieniężnej.
2. Short na jenie wobec euro i dolara
Potencjał wzrostowy jena, który od początku roku zyskał do dolara 17 proc., jest już na wyczerpaniu. Bank Japonii najprawdopodobniej zdecyduje się na dalszą stymulację gospodarki. Tymczasem inwestorzy z Kraju Kwitnącej Wiśni zwracają się ku aktywom zagranicznym, a to powinno zmniejszyć presję na umocnienie japońskiej waluty.
3. Kupno „aussie” za „kiwi”
Odbicie na rynkach surowcowych pozwoliło w tym roku dolarowi australijskiemu ustabilizować się po trzech z rzędu latach przeceny wobec jego amerykańskiego odpowiednika. Zweryfikowanie silnych dotąd oczekiwań na obniżki stóp australijskiego banku centralnego powinno wzmocnić "aussie" wobec innej waluty z antypodów – dolara nowozelandzkiego, oceniają specjaliści Nomury.

4. Kupno reala za peso chilijskie
Stopy procentowe w Brazylii, przekraczające 14 proc., należą do najwyższych na świecie. Dlatego tamtejszy real ma szanse zyskiwać dzięki poszukiwaniu przez inwestorów wyższych rentowności. Kupno brazylijskiej waluty najlepiej sfinansować walutą tracącego na niskich cenach miedzi Chile, gdzie stopy procentowe są czterokrotnie niższe niż w Brazylii.
5. Sprzedaż randa za dolara
Oczekiwania na obniżki ratingów RPA powinny w
perspektywie końca roku szkodzić południowoafrykańskiej walucie. Dodatkowo sytuację
polityczną komplikują kłopoty ministra finansów, któremu grozi odpowiedzialność
karna.
MWIE, Bloomberg



























































