REKLAMA

Nizieński: to wygląda na zamach na lustrację

2009-01-21 06:44
publikacja
2009-01-21 06:44
Dodaj Bankier.pl w Google
Były rzecznik interesu publicznego Bogusław Nizieński mówi, że gdy chce się podważyć lustrację, to się wytacza argumenty o tak zwanej dzikiej lustracji. W rozmowie z "Naszym Dziennikiem" Nizieński polemizuje ze słowami szefa klubu PO Zbigniewa Chlebowskiego, który stwierdził, że należy skończyć w Polsce z "dziką" lustracją, żeby w końcu ustawa lustracyjna "nie krzywdziła ludzi".

"Jaka "dzika" lustracja"? Są to niepoważne argumenty" - mówi Nizieński. Jego zdaniem, obowiązujący w Polsce model lustracji posiada wymagane prawem ramy, a postępowanie toczy się przed sądem.

"Nigdzie w ustawach lustracyjnych obowiązujących w państwach postkomunistycznych, które wprowadziły lustrację, nie było takiego modelu - jedynie u nas, w Polsce, toczą się procesy lustracyjne, i są one rzetelne. O jakiej "dzikiej" lustracji mówi pan Chlebowski?" - zastanawia się Bogusław Nizieński.

Były rzecznik interesu publicznego dodaje, że niepokoją go propozycje Platformy Obyuwatelskiej dotyczące likwidacji pionu lustracyjnego IPN, oświadczeń lustracyjnych i publikacji akt osób publicznych w internecie. "Wygląda to na zamach na lustrację. Ale musimy poczekać na przedstawienie konkretnych zapisów projektu" - mówi Bogusław Nizieński "Naszemu Dziennikowi".

"Nasz Dziennik"/kry/dyd
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki