REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nieudana interwencja poselska w siedzibie KNF

2018-11-17 09:29
publikacja
2018-11-17 09:29

Posłowie Nowoczesnej i PO mieli w piątek przed godz. 14 wejść do Komisji Nadzoru Finansowego z interwencją poselską. Chcieli udostępnienia dokumentów dotyczących "afery KNF". "Nie mają tu zastosowania przepisy ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora dotyczące interwencji" - stwierdził jednak KNF. Interwencja nie doszła do skutku.

fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

Do biur KNF mieli wejść posłowie Nowoczesnej i PO: Paulina Henning-Kloska, Marta Golbik i Jarosław Urbaniak.

"Komisja Nadzoru Finansowego jest centralnym organem administracji państwowej powołanym na mocy ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym. W tej sytuacji nie mają zastosowania przepisy ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora dotyczące interwencji, stąd Urząd KNF nie miał możliwości udzielenia w tym trybie informacji posłom, którzy w piątek, 16 listopada 2018 r. pojawili się w Urzędzie" - poinformował rzecznik prasowy urzędu.

"UKNF zawsze niezwłocznie udziela posłom odpowiedzi na zadawane liczne zapytania, o ile ich przedmiot nie podlega tajemnicy zawodowej wynikającej z ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz m.in. z ustawy Prawo bankowe" - dodał.

"UKNF współpracuje obecnie z właściwymi służbami państwa przekazując całą dokumentację będącą w zakresie ich zainteresowania, dążąc tym samym do pełnego wyjaśnienia kwestii, o których donoszą w ostatnich dniach media" - czytamy w komunikacie KNF.

Dzień wcześniej, w czwartek, troje posłów PO weszło z kontrolą poselską do Ministerstwa Finansów. W ministerstwie byli posłowie: Cezary Tomczyk, Marta Golbik i Jarosław Urbaniak. Jak podało biuro prasowe PO, parlamentarzyści weszli do resortu "w celu zabezpieczenia dokumentów w związku z aferą KNF".  Przewodniczący klubu parlamentarnego PO Sławomir Neumann mówił wtedy, że będą  również działania poselskie w innych instytucjach. "Musimy poszukać tych dokumentów, które między poszczególnymi ministerstwami czy urzędami płynęły. Przecież w proceder zmiany prawa nie były zaangażowane jedynie Ministerstwo Finansów i Komisja Nadzoru Finansowego, ale też Narodowy Bank Polski czy Bankowy Fundusz Gwarancyjny i ludzie z tego Funduszu" - ocenił Neumann.

KWS, PAP

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
antybolszewik
Sprawę zbadają Glapiński, Bierecki i Ziobro i ustalą, że Czarnecki jest winny nagrywaniu urzędnika państwowego.
eagleeye
Następni nawiedzeni "bijący sztucznie piane" którzy myślą ze przez takie hepeningi wyplyna z niebytu politycznego
jerloz210935
To skandal polityczna mafia winna być odsunięt od śledztwa;to samo dzieje się w Służbie zdrowia,gdzie przyspawani do foteli,korumpują polityków do niszczenia prywatnych szpitali 21go
wieku tak by wykupić je za złotówkę jak to się dzieje z PRO-FAMILIĄ w Łodzi.
lelo1949
Rozumiem,że myślisz o PO ,popieram Cię całkowicie
jerloz210935 odpowiada lelo1949
Jedni i drudzy tworzą beton partyjny i robią wszystko by zarobic.

Powiązane: Leszek Czarnecki oskarża szefa KNF

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki