REKLAMA

Niemieckie MSW liczy się z ingerencją Rosji w wybory do Bundestagu

2017-07-04 15:09
publikacja
2017-07-04 15:09

Szef MSW Niemiec Thomas de Maiziere liczy się z próbami wpływania przez Rosję za pomocą cyberataków na przebieg i wyniki tegorocznych wyborów parlamentarnych w Niemczech. Władze zarzucają też Moskwie prowadzenie działalności szpiegowskiej w Niemczech.

/ fot. Wolfgang Rattay / Reuters

De Maiziere powiedział dziennikarzom w Berlinie, że wszystko wskazuje na to, iż za próbami wpłynięcia na wybory w USA i Francji stała Rosja. "Dlatego nie można wykluczyć - i my na to się przygotowujemy - że podobne próby będą podejmowane w związku z wyborami w Niemczech" - zaznaczył minister przedstawiając we wtorek raport o bezpieczeństwie kraju, przygotowany przez jego resort oraz Federalny Urząd Ochrony Konstytucji.

Minister przypomniał, że podczas hakerskiego ataku na sieć komputerową Bundestagu w 2015 roku wykradzione zostały informacje, które dotychczas nie pojawiły się w przestrzeni publicznej. "Osobiście spodziewam się tego, że w najbliższych tygodniach, być może, dojdzie do ujawnienia ich treści" - powiedział de Maiziere.

Oprócz cyberataków niemieckie służby spodziewają się "klasycznych kampanii dezinformacyjnych", których autorzy posługują się kłamstwami i półprawdami w celu wpłynięcia na opinię publiczną. "W takich przypadkach należy zachować spokój, dotrzeć do prawdy i przedstawić fakty" - tłumaczył polityk CDU.

Zdaniem ministra przykład Ameryki pokazuje, że siły stojące za atakami chcą nie tyle wpłynąć na wynik wyborów, co raczej podważyć zaufanie do demokracji i osłabić zwycięskich polityków.

Autorzy raportu wymieniają Rosję, Chiny i Iran na pierwszych miejscach wśród państw, których służby szczególnie intensywnie prowadzą działalność szpiegowską na terenie Niemiec.

lep/ jo/ ro/

Źródło:PAP
Tematy
Konto Przekorzystne z korzyścią do 400 zł

Konto Przekorzystne z korzyścią do 400 zł

Advertisement

Komentarze (7)

dodaj komentarz
sztos1
Rosja jednak to potęga . Boja się w USA , Francji , GB no i teraz w Niemczech
pytek21
Czyli jak rozumiem - ktoś wykradł dane, których ujawnienie może coś zmienić (czyli pewnie kompromitujące) i ujawnienie prawdy niezależnie przez kogo jest złe i przeciw demokracji bo ludzie pójdą za prawdą? Tych oszustów to aż ciężko słuchać...
To może tak by ten szef MSW ujawnił to co ukrywa i nikt już by
Czyli jak rozumiem - ktoś wykradł dane, których ujawnienie może coś zmienić (czyli pewnie kompromitujące) i ujawnienie prawdy niezależnie przez kogo jest złe i przeciw demokracji bo ludzie pójdą za prawdą? Tych oszustów to aż ciężko słuchać...
To może tak by ten szef MSW ujawnił to co ukrywa i nikt już by nie miał czym wpływać na wybory...
W stanach jacyś hakerzy ujawnili nadużycia Clinton i to było takie meeeega złe... bo ona biedna była niewinna....
plutarch
Warto śledzić - detox na putinowską dezinformację: stopfake.org/pl/strona-glowna/
babciajaga
ingerencji Rosji w wybory się boją ale NordStream 2 i uzależnienia Europy Środkowej od rosyjskiego gazu to już nie?
ajwaj
"Osobiście spodziewam się tego, że w najbliższych tygodniach, być może, dojdzie do ujawnienia ich treści" :)

To on ma wiesci z Kremla ? :) Z tego smartfona z internetu? :)
Ciekawe, ze im bardziej Rosja olewa sklócona i na wlasne zyczenie slabnaca Europe (dzisiaj prez. Chin na Kremlu), tym bardziej wine
"Osobiście spodziewam się tego, że w najbliższych tygodniach, być może, dojdzie do ujawnienia ich treści" :)

To on ma wiesci z Kremla ? :) Z tego smartfona z internetu? :)
Ciekawe, ze im bardziej Rosja olewa sklócona i na wlasne zyczenie slabnaca Europe (dzisiaj prez. Chin na Kremlu), tym bardziej wine za swoje katastrofalne dla Europy bledy, obarcza sie Chiny i Rosje :) No bo wszyscy winni - tylko nie my
plutarch
uczciwie zarobiony rubel

Powiązane: Cyberbezpieczeństwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki