

Niemiecka chadecja i socjaldemokraci zapisali w umowie koalicyjnej, że wprowadzą zakaz wysyłkowej sprzedaży leków na receptę. Teraz nie ma już jednak o tym mowy - pisze we wtorek agencja dpa.
Oznacza to, że niemieccy pacjenci mogą w dalszym ciągu zamawiać leki na receptę w aptekach działających online. Nie wiadomo, czy i jak z punktu widzenia prawa unijnego dałoby się taki zakaz wprowadzić - powiedział we wtorek minister zdrowia Jens Spahn (CDU).
Właścicielom tradycyjnych aptek, którzy obawiają się konkurencji online, Spahn chce pomóc, m.in. ograniczając wysokość rabatów przyznawanych przez apteki internetowe. Wspomniał też o zwiększeniu wynagrodzenia za nocne dyżury w aptekach. Zapowiedział szybką inicjatywę ustawodawczą w tych sprawach.
W SPD propozycje Spahna powitano z zadowoleniem. Jak podkreśla dpa, socjaldemokraci wskazywali, że bez aptek online nie da się zapewnić na obszarach wiejskich pełnego zaopatrzenia potrzebujących w leki na receptę. (PAP)

az/ mc/



























































