Koreański won powędrował do najwyższego poziomu od 2008 roku. Wyjątkowość tej sytuacji polega na tym, że bank centralny nie zamierza osłabiać swojego pieniądza, czyli postępuje inaczej niż pozostałe najważniejsze banki centralne.
Koreański won właśnie przebił najwyższy poziom od 2011 roku i zagościł na najwyższym poziomie od prawie sześciu lat. Kurs USD/KRW spadał nawet do 1.040,95 wona. To oznacza, że waluta obecnie jest najdroższa od 19 sierpnia 2008 roku.
Według danych agencji Bloomberg zagraniczni inwestorzy kupują więcej aktywów z Korei Południowej niż sprzedają już 11 dzień z rzędu. To najdłuższa taka seria od października.
Zobacz także


Sprawa aprecjacji wona jest jednak wyjątkowa, ponieważ ani Południowokoreański Bank Centralny, ani rząd, do tej pory nie zapowiedziały interwencji w celu osłabienia swojego pieniądza. Milczenie koreańskich władz to jeden z motorów napędowych wona.
Postępowanie Korei jest całkowicie odmienne niż innych krajów. Japonia – główny konkurent Korei – walczy o osłabienie jena agresywnymi programami dodruku pieniądza, aby poprawić konkurencyjność cenową. Obecnie nawet Europejski Bank Centralny myśli nad osłabieniem euro, a od dawna Bank Anglii i Rezerwa Federalna walczą o obniżenie kursu swoich walut.
Korea Południowa radzi sobie bardzo dobrze. W środę poinformowano, że stopa bezrobocia spadła do 3,5% w marcu z 3,9% w lutym. Rezultat był lepszy niż prognozowane przez analityków 3,6%. Bank Centralny utrzymuje podstawową stopę procentową na poziomie 2,50%.
/rm































































