REKLAMA

Nie żyje dziennikarz Grzegorz Miecugow

2017-08-26 17:43
publikacja
2017-08-26 17:43

Nie żyje dziennikarz Grzegorz Miecugow - prowadzący "Szkoło kontaktowe" w TVN24, były pracownik radiowej Trójki i TVP. Zmarł w sobotę po południu w wieku 61 lat - poinformowała stacja TVN24. Od kilku lat walczył z chorobą nowotworową.

/ fot. Marek Szczepanski / FORUM

"Współtworzył pionierską na polskim rynku medialnym stację informacyjną - TVN24, której pozostał wierny do końca. Początkowo był szefem zespołu wydawców, ostatnio - dyrektorem działu publicystyki TVN24" - czytamy w komunikacie TVN24.

Miecugow rozpoczynał swoją karierę medialną w programie III Polskiego Radia, gdzie prowadził audycję "Zapraszamy do Trójki". Następnie związał się z telewizją TVP, gdzie był m.in. prezenterem i wydawcą "Wiadomości"; później współtworzył TVN (od 1997 r.) i jeden z jego sztandarowych programów - "Fakty". Początkowo prowadził jego weekendowe wydania. Od 2005 r. był jednym z gospodarzy "Szkła kontaktowego" w TVN24. W tej samej telewizji prowadził wywiady w programie "Inny Punkt Widzenia".

Miecugow prowadził też pierwszą serię popularnego reality show "Big Brother", którego finał oglądało ponad dziewięć milionów widzów.

Miecugow ukończył studia na Wydziale Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Deklarował z humorem, że nigdy nie chciał być dziennikarzem, a fakt podjęcia tego zawodu był dziełem przypadku. Miecugow przez ostatnie kilkanaście lat uczył dziennikarstwa - na stałe związał się z Collegium Civitas.(PAP)

szz/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (5)

dodaj komentarz
kolumb1234
Nie zgadzałem się z nim ale szanuje za styl ielegancje to pierwsza liga nie to co kraśko olejnik gozdyra
po_co
Pan Miecugow zazwyczaj nie przerywał swoim gościom natomiast umieściłeś go w towarzystwie które prócz samego siebie nie potrzebuje nikogo innego w studio - nie wiem jak takich dziennikarzy można określać jakąkolwiek ligą.

Dziennikarz ma prawo nie zgadać się ze swoim rozmówcą ale jeżeli nie daje mu się wypowiedzieć
Pan Miecugow zazwyczaj nie przerywał swoim gościom natomiast umieściłeś go w towarzystwie które prócz samego siebie nie potrzebuje nikogo innego w studio - nie wiem jak takich dziennikarzy można określać jakąkolwiek ligą.

Dziennikarz ma prawo nie zgadać się ze swoim rozmówcą ale jeżeli nie daje mu się wypowiedzieć albo stwarza atmosferę w której osoba zaproszona do studia zaczyna czuć się niekomfortowo to nie jest dziennikarzem tylko wyraża opinię swoich przełożonych (bezpośrednich lub nie).
janusz26904029
Ogólnie posiadał dość duże opanowanie, ale miał też swoje słabe momenty. W Big Brotherze bardzo często był małostkowy wobec rozmówców, nie robiłbym z niego świętego. Nie odmawiam mu jednak, że potrafił trzymać jakiś poziom, jak się postarał.

Olejnik w swoich najlepszych czasach była jednak sprawniejsza
Ogólnie posiadał dość duże opanowanie, ale miał też swoje słabe momenty. W Big Brotherze bardzo często był małostkowy wobec rozmówców, nie robiłbym z niego świętego. Nie odmawiam mu jednak, że potrafił trzymać jakiś poziom, jak się postarał.

Olejnik w swoich najlepszych czasach była jednak sprawniejsza w przepytywaniu rozmówców, szczególnie w niewygodnych tematach. Nie zgodziłbym się, że dziennikarz musi sprawić, żeby rozmówca czuł się komfortowo w takich sytuacjach.
po_co odpowiada janusz26904029
janusz26904029 pełna zgoda, każdemu zdarzają się wpadki mniejsze lub większe ale od wielu lat w mediach panuje przekonanie, że rozmówcę należy albo zmusić do swojego zdania albo przekrzyczeć kiedy trafi się twardszy egzemplarz.

Rozmówca musi czuć się komfortowo w studio, nie po to zaprasza się gościa aby go
janusz26904029 pełna zgoda, każdemu zdarzają się wpadki mniejsze lub większe ale od wielu lat w mediach panuje przekonanie, że rozmówcę należy albo zmusić do swojego zdania albo przekrzyczeć kiedy trafi się twardszy egzemplarz.

Rozmówca musi czuć się komfortowo w studio, nie po to zaprasza się gościa aby go przekrzykiwać, zagłuszać, obrażać itd. co nie oznacza, że trzeba serwować mu łatwy zestaw pytań, a jak ktoś ostro miga się od udzielenia odpowiedzi to jak najbardziej należy naciskać ale w sposób kulturalny tj. pytanie odpowiedź i nie inaczej. Pani Olejnik jest dla mnie przykładem który powinien być prezentowany na studiach jako typ dziennikarza którego nie powinno się upubliczniać - ma swoje zdanie które szanuje ale jeżeli w studio pojawia się pan/pani X to ja chcę wysłuchać co on/ona ma do powiedzenia, a nie co pani redaktor chce udowodnić.
www.eurodolar.pl
Niech odpoczywa w pokoju wiecznym amen...

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki