REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nie tak szybkie pożegnanie z inflacją. Oto najnowsza projekcja NBP

2024-07-05 09:02, akt.2024-07-05 09:49
publikacja
2024-07-05 09:02
aktualizacja
2024-07-05 09:49
Dodaj Bankier.pl w Google

Czeka nas jeszcze inflacyjny wyskok, ale 2026 roku powinniśmy być już w celu inflacyjnym - to główny wniosek z opublikowanej przez NBP lipcowej projekcji inflacji. Analitycy banku centralnego odnotowali, że bilans ryzyk dla CPI i PKB w najnowszej projekcji zbliżony do symetrycznego, zaś dynamika realnych wynagrodzeń w latach 2025-2026 zbliży się do tempa wzrostu wydajności pracy.

Nie tak szybkie pożegnanie z inflacją. Oto najnowsza projekcja NBP
Nie tak szybkie pożegnanie z inflacją. Oto najnowsza projekcja NBP
fot. Wlodzimierz Wasyluk / / FORUM

Centralna ścieżka projekcji NBP zakłada, że inflacja CPI w 2024 r. znajdzie się na poziomie 3,7 proc., w 2025 r. wyniesie 5,2 proc., a w 2026 r. obniży się do 2,7 proc. - wynika z lipcowej projekcji NBP.

Inflacja bazowa ma według NBP wynieść w 2024 r. 4,2 proc., w 2025 r. 3,8 proc., a w 2026 r. 3,5 proc.

NBP

"Informacje i dane, które napłynęły po zamknięciu projekcji marcowej przyczyniły się do obniżenia ścieżki prognozowanego tempa wzrostu gospodarczego oraz rewizji w górę prognozy inflacji CPI w latach 2024–2025. Jednocześnie nie zmieniły się istotnie oczekiwania dla tych zmiennych w 2026 roku" - napisano w raporcie.

"Porównanie dotyczy wariantu projekcji marcowej opracowanego przy założeniu utrzymania działań osłonowych w zakresie cen żywności i energii w całym jej horyzoncie, który w poprzedniej rundzie prognostycznej pełnił rolę scenariusza centralnego" - dodano.

Wakacje na giełdzie

Inflację w tym i przyszłym roku podbiją ceny energii

Autorzy raportu wskazują, że najważniejszym czynnikiem podwyższającym ścieżkę inflacji CPI w latach 2024-2025 względem projekcji marcowej są zmiany legislacyjne, które zostały wprowadzone po zamknięciu poprzedniej projekcji, wpływające na wyższą dynamikę cen energii i żywności.

NBP

"W efekcie dynamiki cen energii elektrycznej, gazu ziemnego oraz ciepła systemowego w latach 2024-2025 kształtują się na wyższym poziomie niż w poprzedniej rundzie prognostycznej. Jednocześnie ceny żywności podnosi przywrócona od 1 kwietnia br. stawka VAT 5 proc. na podstawowe produkty żywnościowe" - napisano.

W raporcie wskazano, że do rewizji w górę cen energii oraz żywności przyczyniły się również wyższe niż w poprzedniej rundzie prognozy cen surowców energetycznych oraz rolnych na rynkach światowych.

"Ceny żywności w najbliższych kwartałach podwyższają dodatkowo niekorzystne warunki agrometeorologiczne panujące wiosną br. wpływające na krajowe ceny owoców" - napisano.

Jakie wzrosty czekają polskie PKB?

Centralna ścieżka PKB zakłada wzrost w 2024 r. na poziomie 3,0 proc., w 2025 r. na poziomie 3,8 proc., a w 2026 r. na poziomie 3,1 proc. - wynika z projekcji NBP.

NBP

NBP wskazuje, że negatywnie na wzrost krajowego PKB w horyzoncie projekcji wpływa również przyjęcie założenia o istotnym ograniczeniu działań osłonowych w zakresie cen energii i żywności.

"Jednocześnie jednak zmniejszenie zakresu tych działań, wobec wyższej ścieżki cen energii, może przyczynić się do wzrostu oczekiwań inflacyjnych i dynamiki nominalnych wynagrodzeń osłabiając przełożenie na ceny niższej presji popytowej" - napisano.

"Na obniżenie dynamiki PKB względem projekcji marcowej wpływa również rewizja w górę ścieżki cen surowców energetycznych wpływająca na koszty funkcjonowania przedsiębiorstw i obniżająca dodatkowo dochody gospodarstw domowych w ujęciu" - dodano.

Luka popytowa pozostanie ujemna, oczekiwania inflacyjne nie rosły

"W bieżącej projekcji oczekuje się, że w latach 2024- 2026 dynamika produktu potencjalnego ukształtuje się przeciętnie na poziomie 3,2 proc. rdr, blisko swojej wieloletniej średniej. Pozytywnie na potencjał krajowej gospodarki w horyzoncie projekcji wpłynie wzrost stopy inwestycji przedsiębiorstw zwiększający dynamikę kapitału produkcyjnego oraz aktywizacja uchodźców z Ukrainy i napływ migrantów z innych krajów podnoszące podaż pracy. Niekorzystnie na tempo wzrostu potencjalnego PKB w latach 2024-2026 będą natomiast oddziaływać zmiany demograficzne wśród Polaków, odzwierciedlone w spadku liczby osób w wieku produkcyjnym i ograniczające liczbę osób aktywnych zawodowo oraz pracujących" - napisano.

"W wyniku silnego spadku tempa wzrostu PKB w 2023 r., luka popytowa, stanowiąca syntetyczną miarę presji popytowej w gospodarce, silnie się obniżyła i ukształtowała na ujemnym poziomie. W najbliższych kwartałach, wraz z poprawą krajowej aktywności gospodarczej, ujemna luka będzie się stopniowo domykać. W 2026 r. spowolnienie dynamiki PKB przyczyni się do ponownego spadku presji popytowej, wzmacniając proces dezinflacji w polskiej gospodarce" - dodano.

"Oczekiwania inflacyjne konsumentów przybliżane statystyką bilansową – pomimo pewnego wzrostu w II kw. br. – nadal kształtowały się poniżej swojej długookresowej średniej. Jednocześnie w II kw. br. zwiększyła się statystyka bilansowa oczekiwań inflacyjnych przedsiębiorstw" - napisał NBP.

"Ze względu na konstrukcję pytań ankietowych zadawanych konsumentom i przedsiębiorstwom, w których respondenci odnoszą swe oczekiwania do bieżącej inflacji (przedsiębiorstwa) lub jej percepcji (konsumenci), wzrost statystyk bilansowych w warunkach wyraźnie niższej niż w poprzednich kwartałach inflacji nie jest równoznaczny ze wzrostem oczekiwań inflacyjnych" - podał NBP.

Oto koszty podwyżek płac i nowych świadczeń

"W projekcji lipcowej, podobnie jak w rundzie marcowej, uwzględniono że wraz z początkiem br. wprowadzono znaczące podwyżki wynagrodzeń dla nauczycieli (wzrost o 30-33 proc.) oraz pracowników urzędów państwowych i służb mundurowych (podwyżka o 20 proc.). Łączny koszt tych podwyżek jest w br. szacowany na 1,2 proc. PKB" - podał NBP.

Ponadto, od 1 stycznia zwiększono kwotę świadczenia wychowawczego „Rodzina 500+” do 800 zł na każde dziecko. Wprowadzono też dodatkowe świadczenia dla osób niepełnosprawnych oraz nowe zasady dotyczące świadczeń pielęgnacyjnych dla opiekunów osób z niepełnosprawnościami, którzy podejmują zatrudnienie lub inną pracę zarobkową. Od 1 października ma obowiązywać program „Aktywny Rodzic”, zwiększający dofinansowanie opieki nad dziećmi w wieku do 3 lat względem wypłacanego dotychczas Rodzinnego Kapitału Opiekuńczego.

"Łączny koszt powyższych zmian w transferach społecznych szacowany jest na 0,8 proc. PKB w 2024 r. i 0,9 proc. PKB w latach 2025-2026 r. 

Bilans ryzyk dla CPI i PKB zbliżony do symetrycznego

"Przyszła sytuacja gospodarcza oraz ścieżka inflacji CPI w Polsce są uzależnione od kształtu polityki fiskalnej w Polsce. Wśród czynników krajowych istotna niepewność związana jest również z wpływem wzrostu cen energii na oczekiwania inflacyjne gospodarstw domowych i dynamikę płac w przyszłości, skalą przełożenia obecnego wzrostu wynagrodzeń na konsumpcję prywatną i presję popytową oraz uporczywością kształtowania się inflacji cen usług" - napisano.

"Oprócz uwarunkowań wewnętrznych, ważnym źródłem ryzyka projekcji jest dalszy przebieg trwających konfliktów zbrojnych na świecie oraz kształt przyszłych relacji handlowych między Stanami Zjednoczonymi i Unią Europejską a Chinami. Kolejnym zewnętrznym źródłem niepewności w bieżącej rundzie prognostycznej jest polityka pieniężna i fiskalna w głównych gospodarkach rozwiniętych. Bilans czynników niepewności wskazuje na zbliżony do symetrycznego bilans ryzyk dla dynamiki PKB i inflacji CPI" - dodano.

Co z naszymi wynagrodzeniami?

"Tempo wzrostu wynagrodzeń w I kw. br. przyspieszyło do 14,3 proc. rdr pod wpływem wprowadzonych przez rząd podwyżek wynagrodzeń dla pracowników sfery budżetowej, w tym dla nauczycieli i wykładowców akademickich oraz podniesienia wysokości płacy minimalnej. W kolejnych kwartałach br. dynamika nominalnych wynagrodzeń będzie się obniżać za czym przemawia – potwierdzony przez wyniki Szybkiego Monitoringu NBP41 – spadek skłonności przedsiębiorstw do podnoszenia wynagrodzeń i skali planowanych podwyżek. Tempo wzrostu wynagrodzeń na przestrzeni bieżącego roku obniży się jednak jedynie umiarkowanie, ze względu na kolejną podwyżkę płacy minimalnej od lipca br. oraz przyspieszenie dynamiki aktywności gospodarczej" - podano.

"W latach 2025-2026 dynamika nominalnych wynagrodzeń obniży się już wyraźnie w ślad za znacznie niższym niż w ostatnich latach wzrostem cen. Proces dezinflacji jest bowiem z pewnym opóźnieniem uwzględniony w mechanizmie ustalania płac. Niższej dynamice wynagrodzeń będzie też sprzyjać spodziewany rosnący udział migrantów w zasobie siły roboczej, założone znacznie niższe niż w poprzednich latach podwyżki płacy minimalnej oraz – w 2026 r. – spowolnienie wzrostu PKB. W konsekwencji powyższych uwarunkowań, dynamika realnych wynagrodzeń w latach 2025-2026 zbliży się do tempa wzrostu wydajności pracy" - napisano.

Projekcja inflacji i PKB została sporządzona z uwzględnieniem danych dostępnych do 14 czerwca 2024 r.

BPL/PAP

Źródło:Bankier24
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Tematy

Komentarze (19)

dodaj komentarz
wizytator
Dla obniżenia papierowej czy tam excelowej inflacji proponuję podawać tygodniową. Wyjdzie jeszcze mniej. I problem z bani.
harrytracz
Powtórzę mój komentarz: swoje projekcje wsadźcie sobie w 4 litery, w 2020 i 2021 NBP przespało czas na podniesienie stóp procentowych mimo że oczywistym było że po gigantycznym dodruku covidowym ze strony PFR i BGK inflacja wystrzeli. Teraz wszelkie projekcje nie mają sensu bo to, cośmy stracili na wartości naszych wypracowanych Powtórzę mój komentarz: swoje projekcje wsadźcie sobie w 4 litery, w 2020 i 2021 NBP przespało czas na podniesienie stóp procentowych mimo że oczywistym było że po gigantycznym dodruku covidowym ze strony PFR i BGK inflacja wystrzeli. Teraz wszelkie projekcje nie mają sensu bo to, cośmy stracili na wartości naszych wypracowanych ciężką pracą pieniędzy już nie odzyskamy. Inflacja zeżarła swoje a czas kiedy trzeba było reagować został przespany.
sramzes
Przespany sugerowałby brak kompetencji, tudzież wyobraźni. Tu moim zdaniem wszystko było robione celowo i rozmyślnie.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
sramzes
Smutna prawda. Ciekawe jak długo uda się jechać na tym wózku i robić z oszczędzających frajerów :)
sramzes odpowiada sramzes
Oj jak widać NBP można na tym portalu jedynie chwalić. Tak więc Łubu dubu niech żyje nam miłościwy prezes!
sramzes odpowiada sramzes
To też usuniecie? :)
sramzes odpowiada sramzes
Oj jak widać NBP można na tym portalu jedynie chwalić. Tak więc Łubu dubu niech żyje nam miłościwy prezes!!!
wizytator
Przecież w dyskauntach nie nadążają zmieniać cenówek. Już parę razy nabrałem się na starą
nieaktualną cenę. Dla przykładu czekolada z 4,5 na 5,99. To chyba nie jest 2,5% ???
od_redakcji
Drogie misie pysie, musicie przyjąć do wiadomości, że w do końca waszego życia inflacja to będzie słowo kluczowe.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki