Dla Polski nie ma znaczenia, który z kandydatów zostanie wybrany, mówią zgodnie eksperci. Nasze stosunki nadal będą dobre, a najbardziej interesujący Polaków program zniesienia wiz, powinien poprzeć zarówno Obama jaki i Romney.
"Nie uważam, żeby wybór któregokolwiek z kandydatów zasadniczo zaważył na relacjach z Polską. Będą podpisywane umowy o współpracy militarnej i gospodarczej oraz będą popierali ruch bezwizowy. Myślę, że wystarczą maksymalnie trzy lata i w końcu problem wiz zostanie rozwiązany" - twierdzi doktor Paweł z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Zdaniem Radosława Rybkowskiego z UJ, mimo podtrzymania dobrych stosunków sojuszniczych, Polacy niezależnie od wyników wyborów nadal będą musieli ubiegać się o wizy. "Nie mamy wiz i ciągle kochamy Amerykanów. Przez najbliższe cztery lata nadal będziemy ustawiać się w kolejkach przed placówkami dyplomatycznymi".
Barack Obama dzień wyborów spędza z rodziną. Mitt Romney nadal prowadzi kampanię. Spodka się z mieszkańcami Ohio i Pensylwanii.
Romney chce w ten sposób zmobilizować swoich zwolenników w stanach, w których traci w sondażach do Baracka Obamy.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/ Paweł Pawlica/pbp
Źródło:IAR





























































