REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nauczyciele źle oceniają rządowy podręcznik

2015-08-28 04:22
publikacja
2015-08-28 04:22

2/3 nauczycieli uważa, że wprowadzenie podręcznika rządowego było niekorzystne dla procesu kształcenia. Tak wyniki z badania przeprowadzonego wśród 500 pedagogów przez Grupę Edukacyjną SA.

fot. Stefan Maszewski/REPORTER / / EastNews

70 procent nauczycieli było zdania, że wprowadzenie "Naszego Elementarza" stanowi ograniczenie w możliwościach i sposobach nauczania. 80 procent uważa, że rządowy podręcznik nie nadaje się jako jedyne źródło przekazywania dzieciom wiedzy.

Zdaniem pedagog Aleksandry Piotrowskiej te opinie nauczycieli mogą wynikać z tego, że - jak twierdzi - przyzwyczaili się oni do gotowych scenariuszy zajęć. Aleksandra Piotrowska dodaje, że podręcznik nie powinien być podstawą kształcenia dzieci. Twierdzi, że ma to być dodatek. Według niej głównym źródłem wiedzy powinna być różnorodna aktywność dzieci, a tę powinien wyzwalać nauczyciel.

Pedagog Beata Szurowska przyznaje, że rzeczywiście nauczyciele mogli przyzwyczaić się do gotowych scenariuszy zajęć, które wcześniej otrzymywali od komercyjnych wydawnictw. Zwraca jednak uwagę, że rządowy podręcznik, zwłaszcza ten dla pierwszej klasy, był przygotowywany w wielkim pośpiechu. Podkreśla, że nie może być tak, że nauczyciel rozpoczyna rok szkolny i nie wie, jak będą wyglądały materiały edukacyjne za kilka miesięcy, bo one jeszcze nie powstały.

Wakacje na giełdzie

W tym roku z rządowego podręcznika będą uczyć się dzieci w pierwszej i drugiej klasie podstawówki - mówi rzeczniczka MEN Joanna Dębek. W zeszłym roku szkolnym z rządowego podręcznika uczyło się 97 procent pierwszaków.

Badanie na zlecenie Grupy Edukacyjnej SA wykonano w połowie sierpnia. Wzięło w nim udział 500 nauczycieli, którzy zostali poproszeni o wypełnienie formularza drogą elektroniczną.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Kamil Szwarbuła/ab

Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~wkurzony
Ein Reich, Ein Volk, Ein Schulbuch ...
~jola
douczyć nauczycieli....nie mogą wybrać swojego wydawnictwa..mają mniej kasy
~Pedro
Trzeba napisać nowy - wszak pomysłów i kasy publicznej nie brakuje.
~Komorowski_B
Skończyło się branie łapówek od wydawnictw to teraz wszystko jest złe - wstyd za tych co mają kształcić przyszłe pokolenia.
~kal
97% uczniów korzystało z rządowego podręcznika, to chyba dane oficjalne. Połowa szkól dostała darmowe wydrukowane już i przygotowane do sprzedaży, zestawy z wydawnictw, których zaskoczyła rewolucja rządowa. Dzieki temu dzieciaki miały ciekawsze zajęcia.
Jedna sprawa to taka, że nauczyciele przyzwyczajeni są gotowych materiałów,
97% uczniów korzystało z rządowego podręcznika, to chyba dane oficjalne. Połowa szkól dostała darmowe wydrukowane już i przygotowane do sprzedaży, zestawy z wydawnictw, których zaskoczyła rewolucja rządowa. Dzieki temu dzieciaki miały ciekawsze zajęcia.
Jedna sprawa to taka, że nauczyciele przyzwyczajeni są gotowych materiałów, które otrzymywali a druga taka, że dzieciaki chyba tez są przyzwyczajone do malowanek, naklejek itp.
Chyba cofamy się w rozwoju, skoro lekcje znów bedą polegały na przepisywaniu treści do zeszytów.
~kal
A czy to bystre spoleczenstwo zdaje sobie sprawę jak długo i jakie pieniądze będziemy płacić za ten darmowy, mało warty podręcznik?
~Biedak
Nauczyciel będzie musiał więcej się napracować i wykazać inwencją twórczą zamiast mechanicznie odbębniać to, co w elementarzu...To im się tak nie podoba?
~kal
Raczej się nie napracuje, napracują się dzieci. Znając realia skonczy sie na pisaniu w zeszytach i to bedzie urozmaicenie.
~anty
Nauczyciele chca byc traktowani jak"bogowie nauczania"ale do tego chca godnych pensji,3h\dzien pracy,wypalenia itp-na koszt podatnika,zamiast szukac sukcesow w efektywnym ksztalceniu mlodziezy.Nauczyciel powinien byc dobrym"rzemieslnikiem" a mniej"pania profesor"
~edek
Koleżanka nauczycielka też źle ocenia. Przedtem od wydawcy dostawała laptopa lub tableta za zmuszanie rodziców do zakupu najdroższych podręczników , a teraz się skończyło. Oj niedobrze.

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki