Największe IPO w USA jest „made in China”

Cena emisyjna akcji Alibaba Group Holding została ustalona na 68 dolarów, czyli w górnym przedziale widełek cenowych. Oznacza to, że oferta publiczna chińskiej spółki była warta 21,8 mld dolarów. To największe IPO w historii USA. Na debiucie cena akcji spółki poszybowała w górę.

Źródło: EastNewsJack Ma wchodzi z biznesem na amerykańską giełdę

Od początku giełdowej sesji za jedną akcję płacono 92,70 dolara, czyli o ponad jedną trzecią więcej niż wynosiła cena emisyjna. W ciągu pierwszych 15 minut sprzedano 127 milionów akcji. Na koniec sesji akcje Alibaby osiągnęły poziom 93,89 dolara (+38,07%). Wartość rynkowa spółki przekroczyła 230 miliardów dolarów.

Osiągnięcie maksymalnej ceny emisyjnej potwierdza anegdotyczne doniesienia o silnym popycie na akcje giganta chińskiego handlu internetowego. Łączna wartość oferty sprawia, że jest to największe IPO w historii Stanów Zjednoczonych. Poprzedni rekord należał do Visa Inc., która w 2008 roku zgarnęła z rynku blisko 18 mld dolarów. To także rekordowy debiut spółki internetowej. Dla porównania, oferta Facebooka w roku 2012 warta była 16 mld USD.

Zobacz też: Od nauczyciela do miliardera

Założona w roku 1999 Alibaba ma dominującą pozycję na chińskim rynku e-commerce. Według „The Wall Street Journal” na portalach należących do Alibaba odbywa się ponad 80% internetowego handlu w Państwie Środka, którego wartość w ubiegłym roku oszacowano na 300 mld USD. Według deklaracji samej spółki w 2013 roku jej portale odwiedziło 231 mln kupujących (+14% rdr), którzy wygenerowali transakcje na łączną kwotę 248 mld dolarów.

Zobacz też: Miliardowa wydmuszka na amerykańskiej giełdzie

Zdaniem sceptyków IPO Alibaby jest kolejnym dowodem na to, że na Wall Street mamy do czynienia z bańką internetową w wersji 2.0. Podobnie jak pod koniec XX wieku inwestorzy są w stanie wydać każde pieniądze na spółki operujące w wirtualnym świecie. Wyceny LinkedIn, Facebooka czy Twittera bujają w obłokach podobnie jak w roku 1999. Z tą różnicą, że obecnie internetowi giganci (choć nie wszyscy) generują miliardowe zyski, podczas gdy 15 lat temu debiutujące spółki nawet nie raportowały przychodów.

Nabywcy akcji Alibaba Group Holding tak naprawdę nie kupują udziałów w chińskiej spółce, ponieważ zabrania tego prawo ChRL. Z tego powodu oferta publiczna akcji Alibaby oparta jest o skomplikowaną strukturę organizacyjno-prawną: formalnie inwestorzy staną się właścicielami akcji zarejestrowanej na Kajmanach spółki Alibaba Group Holding Limited, która czerpie zyski z działalności w Chinach.

10 największych IPO w historii USA

Lp.

Firma

Sektor

Pozyskana kwota

(mld USD)

1.

Alibaba Group Holding

Technologiczny

21,8

2.

Visa

Finansowy

17,9

3.

ENEL SpA

Energetyczny

16,4

4.

Facebook

Technologiczny

16

5.

General Motors

Motoryzacyjny i finansowy

15,8

6.

Deutsche Telekom

Telekomunikacyjny

13

7.

AT&T Wireless Group

Telekomunikacyjny

10,6

8.

Kraft Foods

Spożywczy

8,7

9.

France Telecom

Telekomunikacyjny

7,3

10.

Telestra Corporation

Telekomunikacyjny

5,6


Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 2 ~tin_foil_hat

stupid americunts

! Odpowiedz
0 1 ~LOL

Jak to możliwe, że pozyskali 20 miliardów, a market cap jest ponad 200 miliardów? Ktoś to umie wytłumaczyć?

! Odpowiedz
0 1 ~w0j

sprzedali na rynku tylko 10% firmy. 90% jest nadal wlasnoscia wlascicieli

! Odpowiedz
0 0 ~Ala-ma-kota

Nie ma się co dziwić. Lepiej poczytać jakieś giełdowe elementarze.

! Odpowiedz
7 2 ~wert

alibaba da zarobić jeszcze skoro tajkei góna jjak Facebook daly to alibabab dato nie jest realna gospodarka le da zarobićFacebook ma lepsze dane niż kgb i cia dzięki idiotom co tam wszytsko dami pisząa to jej bezcenne chyba

! Odpowiedz
0 5 ~anim

pisanie w internetach na bani nigdy nie jest dobrym pomysłem

! Odpowiedz
6 11 ~ssss

ale jaja... Ci co porównują Alibabę do ebaya albo amazona mają pojęcie o tej spółce jak świnia o wyższej matematyce. Te liczby odnośnie wartości transakcji (300 mld USD) albo że 80% handlu przez Alibabę przechodzi to wielki pic bo Alibaba nie zarabia na procencie od tych transakcji. Traktowanie wymyślonej z deupey kwoty jako przychody Alibaby to idiotyzm. A spółeczka na Kajmanach to już jawny przekręt. Nie będzie czego zbierać jak nastąpi zjazd w dół. Ta spółka jest tylko po to zawiązana aby było IPO w Nowym Jorku. Nie jest zapewne żadną parent company więc nie ma co liczyć na dywidendę bo po co Jack Ma ma się dzielić z idiotami?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 13 ~z0rr0

"inwestorzy staną się właścicielami akcji zarejestrowanej na Kajmanach spółki Alibaba Group Holding Limited, która czerpie zyski z działalności w Chinach" to większy przekręt niż nasz PIERD*INV.

! Odpowiedz
13 6 ~zawodowyinwestor

hehe utopi debili na tym syfie gdzies w chinach beda chodzic po sadach cihnskich a ajksi 50letni starzec stanie sie miliarderem za takie gowno wprdzone fo obrtu lo matko goldman znow bedzie jak z afacebooka bulil miliardy akr??? zaorbi milairdy a debiel to kupia nic sie nie nauczylI!!!!!!!!

! Odpowiedz
2 23 ~AmatorskiInwestor odpowiada ~zawodowyinwestor

chłopcze ogranicz wciąganie kresek w trakcie roboty bo ewidentnie biały proszek Ci szkodzi w takich ilościach, jak wszystkim "inwestorom" :D Za dużo wilka z wall street się naoglądałeś i bredzisz jak naćpany :D

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIG 0,48% 48 879,21
2020-06-02 17:15:00
WIG20 0,16% 1 736,36
2020-06-02 17:15:01
WIG30 0,36% 2 011,33
2020-06-02 17:15:01
MWIG40 1,24% 3 478,56
2020-06-02 17:15:00
DAX 3,75% 12 021,28
2020-06-02 17:37:00
NASDAQ 0,59% 9 608,38
2020-06-02 22:03:00
SP500 0,82% 3 080,82
2020-06-02 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.