Zmiana członków rady, prawdopodobnie wskazanych przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, jest następstwem wyborów parlamentarnych, fundusz jest instytucją państwową. W radzie banku zasiada, oprócz przewodniczącego, dwanaście osób wskazanych przez szwedzki bank SEB, który posiada prawie 47 proc. akcji i NFOŚiGW, który posiada 44-proc. udział w banku. NWZA zostało zwołane z inicjatywy funduszu. W styczniu zostanie powołany nowy zarząd BOŚ. Na razie obowiązki prezesa pełni wiceprezes Piotr Wiesiołek.
Jak zapewniają przedstawiciele banku, na razie nie ma konfliktu między największymi akcjonariuszami co do składu zarządu i przyszłości banku. Niepewne są jednak losy przyszłej strategii banku. BOŚ stracił w ostatnich latach pozycję monopolisty w dziedzinie inwestycji proekologicznych, obecnie kwestia obsługi tego typu przedsięwzięć z pieniędzy publicznych rozstrzygana jest w drodze przetargu, a kredyty preferencyjne stanowią obecnie zaledwie 15 proc. portfela kredytowego BOŚ. Jednak mimo, iż wiele banków chciałoby obsługiwać inwestycje w ochronie środowiska, BOŚ cały czas posiada największe doświadczenie w tym specyficznym segmencie działalności kredytowej.
Według jednej z rozważanych koncepcji BOŚ powinien być bankiem niszowym, przede wszystkim koncentrującym się na małych i średnich przedsiębiorstwach, a także na obsłudze inwestycji ekologicznych gmin. W niedalekiej przyszłości, w perspektywie wejścia Polski do Unii Europejskiej bank mógłby ubiegać się też o obsługę unijnych funduszy ekologicznych. Równolegle rozważana jest koncepcja banku uniwersalnego, ale o profilu ekologicznym. Szacuje się, że w Polsce jest od 1,5 do 2 mln osób o zdecydowanym nastawieniu proekologicznym. To jest bardzo duża grupa potencjalnych klientów, którzy decydują się np. na zakładanie lokat celowych, z których część oprocentowania przeznaczana jest np. na ratowanie konkretnych gatunków zwierząt. SEB jest zainteresowany przede wszystkim rozwojem działalności komercyjnej. Współpracy obu akcjonariuszy ma sprzyjać zawarta 12 grudnia umowa o umożliwieniu dostępu do wiedzy technicznej, produktów, zasobów i doświadczeń z zamiarem rozszerzenia skali dotychczasowej działalności oraz o promocji produktów i usług każdej ze stron.
Nierozwiązanym do tej pory problemem pozostaje celowość udziału NFOŚiGW w akcjonariacie banku. Według ekspertów z dziedziny ochrony środowiska fundusz powinien zajmować się odpowiednim podziałem finansów na proekologiczne inwestycje a nie ponosić ryzyko przypisane właścicielowi takiej instytucji jak bank.
JAN SZCZYCIŃSKI





























































