Saudyjski nadawca Al Arabiya poinformował, że jeszcze w piątek zostanie ogłoszony projekt porozumienia USA i Iranu. Zakłada on natychmiastowe zawieszenie broni i gwarancje wolności żeglugi w ciesnienie Ormuz i Zatoce Omańskiej.


Strony mają zobowiązać się do nieatakowania infrastruktury wojskowej, cywilnej i gospodarczej i do zakończenia zarówno wojny kinetycznej jak medialnej. Mają też zobowiązać się do poszanowania suwerenności, integralności terytorialnej i nieingerencji w sprawy wewnętrzne.
W projekcie znajduje się również zapowiedź utworzenia wspólnego mechanizmu monitorowania, wdrażania i rozwiązywania sporów.
Sankcje USA na Iran mają być stopniowo znoszone w zamian za zobowiązanie Iranu do przestrzegania warunków porozumienia. W ciągu kilku dni mają rozpocząć się negocjacje w sprawie nierozstrzygniętych w porozumienie kwestii.
Projekt - podkreślił portal - potwierdza zgodność porozumienia z prawem międzynarodowym oraz z kartą ONZ. Miałby wejść w życie natychmiast po ogłoszeniu przez obie strony.

W opublikowanym projekcie umowy nie wspomniano wprost o kluczowych żądaniach Stanów Zjednoczonych, w tym o likwidacji irańskiego programu nuklearnego czy o przekazaniu za granicę irańskiego uranu wzbogaconego do 60 proc. Nie ma w nim także mowy o ograniczeniu liczby pocisków balistycznych Teheranu i zakończeniu wsparcia Iranu dla organizacji terrorystycznych - libańskiego Hezbollahu, jemeńskich Huti, Hamasu czy milicji irackich - podkreślił izraelski portal Times of Israel.
Agencja Reutera przekazała natomiast, powołując się na źródło bliskie sprawie, że do Teheranu przybył w piątek katarski zespół negocjacyjny, który ma pomóc w osiągnięciu porozumienia kończącego wojnę z Iranem i rozwiązaniu nierozstrzygniętych kwestii.
Katar pełnił rolę mediatora podczas wojny w Strefie Gazy, jednak do tej pory dystansował się od funkcji mediatora w wojnie z Iranem - zauważyła agencja.
Trwający obecnie konflikt rozpoczął się od amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran w końcu lutego br. Iran odpowiedział ostrzałem tak celów amerykańskich i izraelskich jak i infrastruktury państw arabskich. Zamknął również cieśninę Ormuz, szlak którym wcześniej eksportowana była ropa i gaz z Zatoki Perskiej. (PAP)
os/ kj/






























































